Przyszłość UE. Prezes PiS o międzynarodowym sojuszu. „Nie chcemy rewolucji”

Jarosław Kaczyński, prezes PiS

Fot. Prawo i Sprawiedliwość/Facebook

Dzisiaj przywódcy wielu partii w Europie, w tym PiS, Bracia Włosi, włoska Liga, we Francji Zjednoczenie Narodowe, na Węgrzech Fidesz podpisują wspólną deklarację; nie chcemy rewolucji, które przyniosą radykalne ograniczenie wolności – mówił w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński.

 

 

„Dzisiaj w co najmniej kilku stolicach europejskich, o tej samej porze przywódcy wielu partii – około dziesięciu, w tym dwie włoskie – Bracia Włosi pani Meloni, Liga pana Salviniego, w Hiszpanii Vox pana Abascala, we Francji Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, Fidesz na Węgrzech, w Polsce PiS, ale tych partii jest więcej, podpisują wspólną deklarację”

– poinformował prezes PiS.

Podkreślił, że następuje to w chwili, gdy rozpoczęła się konferencja w sprawie przyszłości Europy, która – zdaniem prezesa PiS – ma niejasną strukturę i cele.

„Można przypuszczać, że chodzi o pogłębienie procesów, które nie prowadzą do rozwoju UE, ale prowadzą do głębokiego kryzysu, który trwa i do zjawisk, które z założeniami twórców UE i praktyką pierwszych lat, nie mają nic wspólnego – do superpaństwa, do centralizacji, przeprowadzenia rewolucji kulturalnej, która ma zniszczyć dotychczasowe struktury społeczne”

– mówił prezes PiS.

„My tych rewolucji nie chcemy, uważamy je za przedsięwzięcie, które jak wszystkie tego rodzaju zamysły w dziejach Europy i świata przyniesie tylko bardzo wiele nieszczęść i radykalne ograniczenie wolności”

– dodał Kaczyński.

Kaczyński podkreślił w wygłoszonym oświadczeniu, że ta wspólna deklaracja jest dokumentem, „który mówi Europejczykom, że jest inna opcja, inna możliwość, inna droga”. „My liczymy na to, że z czasem tego rodzaju przedsięwzięcie, czy w postaci tego dokumentu, czy w postaci jakichś innych, ale o zbliżonej treści, będzie miało poparcie także innych formacji politycznych” – powiedział prezes PiS.

Prezes PiS podkreślił, że europejskie partie, które podpisały deklarację są różne:

„Nie zawsze we wszystkim się zgadzamy, w tej sprawie są jednak jednomyślne i bliskie jednomyślności” – ocenił. „Mamy przeświadczenie o tym, że uczyniliśmy coś dobrego dla przyszłości Europejczyków, wszystkich narodów i dla przyszłości Europy”

– zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Grupa EKR: UE, zamiast chronić Europę, staje się źródłem problemów

Jak poinformowała w komunikacie Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w podpisanej w piątek przez liderów europejskich partii centro-prawicowych, w tym prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego deklaracji podkreślono, że UE potrzebuje głębokiej reformy, gdyż dzisiaj zamiast chronić Europę UE staje się źródeł problemów.

„W odpowiedzi na inaugurację obrad Konferencji ds. Przyszłości Europy w Strasburgu, liderzy centro-prawicowych ugrupowań przedstawili dziś w południe deklarację, w której podkreślają, że Unia Europejska wymaga głębokiej reformy, gdyż dzisiaj zamiast chronić Europę i jej dziedzictwo, sama staje się źródłem problemów i niepokoju”

– czytamy w komunikacie EKR.

Deklaracja – jak poinformowała w komunikacie Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – została podpisana w piątek przez: prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącą Braci Włochów Giorgię Meloni, przewodniczącego hiszpańskiego Vox Santiago Abascala, przewodniczącego Fideszu Viktora Orbana, przewodniczącego Ligi Matteo Salviniego, przewodniczącą Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen oraz kilkunastu innych partii centro-prawicowych z Bułgarii, Austrii, Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Grecji, Holandii, Litwy i Rumunii.

W deklaracji jej sygnatariusze podkreślili, że celem podjętej przez nich współpracy jest głęboka reforma UE poprzez powrót do idei, które legły u jej podstaw z suwerenną rolą narodów europejskich. Ponadto w deklaracji zwrócono uwagę na spadek zaufania obywateli państw członkowskich do jej instytucji, co – według sygnatariuszy – jest konsekwencją „reinterpretacji treści Traktatów”.

„Aby zatrzymać i odwrócić ten trend, konieczne jest stworzenie – obok istniejącej zasady przyznania – zbioru nienaruszalnych kompetencji państw członkowskich Unii Europejskiej i odpowiedniego mechanizmu ich ochrony z udziałem krajowych sądów konstytucyjnych lub organów o równoważnych im kompetencjach.”

– czytamy w deklaracji.

Ponadto w deklaracji wśród kluczowych wyzwań wymieniono zahamowanie negatywnych trendów demograficznych, a rodzinę uznano za podstawową komórkę narodów.

Rozmowy dotyczące ostatecznego kształtu deklaracji trwały od wielu miesięcy, a z poziomu PE prowadzili je Ryszard Legutko, Tomasz Poręba, Zdzisław Krasnodębski, a z Polski – Paweł Jabłoński.

W komunikacie EKR poinformowano, że we wrześniu w Warszawie planowana jest konferencja ideowa z udziałem sygnatariuszy listu, która będzie kontynuacją ogłoszonej dziś inicjatywy.

Exit mobile version