Barcelona kontynuuje zwycięską serię, Raphinha zanotował hat-tricka

Piłkarze FC Barcelony: Raphinha i Lamine Yamal. Fot. PAP/EPA/JULIO MUNOZ

Piłkarze FC Barcelony: Raphinha i Lamine Yamal. Fot. PAP/EPA/JULIO MUNOZ

Piłkarze Barcelony, wygrywając na wyjeździe z Sevillą 3:1 odnieśli siódme z rzędu zwycięstwo w hiszpańskiej ekstraklasie. Brazylijczyk Raphinha zanotował hat-tricka. „Duma Katalonii” pozostanie liderem La Liga bez względu na wyniki niedzielnych (20 września) meczów.

Sevilla objęła prowadzenie w 19. minucie. Portugalczyk Felix Correia podał do Francuza Youssoufa Fofany, który z bliska głową skierował piłkę do bramki. Po chwili wyrównał Raphinha. Do przerwy było 1:1. Na początku drugiej połowy Lamine Yamal przedryblował kilku rywali i zanotował asystę przy drugim golu Raphinhy. Brazylijczyk w 69. min podwyższył na 3:1.

Szczęsny na ławce

Polski bramkarz Wojciech Szczęsny był na ławce rezerwowych Barcelony. W pierwszym składzie zagrał Chorwat Dominik Livaković. 

W tym sezonie La Liga Raphinha zdobył już 12 bramek. Natomiast Yamal, Francuz Kylian Mbappe z Realu Madryt i Sergio Camello z Rayo Vallecano mają na koncie po siedem trafień.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Drużyna trenera Hansiego Flicka strzeliła już 31 goli, co daje niezwykłą średnią 4,43 na mecz. Może pobić rekord Realu Madryt Jose Mourinho, który w sezonie 2011/12 strzelił 121 goli w lidze hiszpańskiej – średnia 3,18 na mecz. 

Barcelona ma 31 pkt – o sześć więcej niż Real Madryt i Betis, które rozegrają swoje mecze w niedzielę. „Królewscy” zmierzą się z Atletico w derbach Madrytu, a „Beticos” z Deportivo La Coruna.

Exit mobile version