W Parku Narodowym Ujście Warty ruch, jak na dworcu kolejowym. Część ptaków zbiera się do odlotu w cieplejsze rejony świata, niektóre już poleciały. Jeszcze inne przygotowują się na chłodniejsze dni, które spędzą w ujściu Warty do Odry.
– Wkrótce pojawią się natomiast gatunki ptaków, które przylatują do nas z chłodniejszych stref klimatycznych – mówi Jolanta Gaczyńska, zastępca dyrektora Parku.
Dyrektor Jolanta Gaczyńska podkreśla, że w zachowaniu ptaków widać ocieplenie klimatu. Niektóre gatunki zostają u nas na zimę mimo, że dotychczas migrowały np. na południe Europy.
