Gdyby władze PGE Ekstraligi postawiły klubom warunek zbudowania dachu nad torem żużlowym, to dla Stali Gorzów oznaczałoby to najprawdopodobniej konieczność rezygnacji z udziału w rozgrywkach. Koszt takiej inwestycji byłby dla miasta trudnym do udźwignięcia wydatkiem.
W praktyce oznaczałoby to, że jeśli budowa zadaszenia stałaby się wymogiem licencyjnym, Stal musiałaby opuścić najwyższą klasę rozgrywkową.
Mówi prezydent miasta Jacek Wójcicki:
Jak się okazuje, nawet jazda w 2. Ekstralidze nie oznaczałaby automatycznie rozwiązania tej sytuacji:
