Atak nożownika we Wrocławiu. Sąd z decyzją ws. aresztu

WROCŁAW POSIEDZENIE ARESZTOWE NOŻOWNIKA. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

WROCŁAW POSIEDZENIE ARESZTOWE NOŻOWNIKA. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

O trzech miesiącach aresztu zadecydował we wtorek (4 sierpnia) wrocławski sąd dla 18-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o usiłowanie zabójstwa 30-letniej kobiety. Ofiara została kilkakrotnie zraniona nożem. W poniedziałek opuściła szpital.

Prokurator Mateusz Kuciński z Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabrycznej powiedział dziennikarzom po zakończeniu posiedzenia aresztowego, że sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zgodził się na aresztowanie 18-latka na trzy miesiące.

Sąd podzielił nasze stanowisko, że w tym wypadku zachodzi obawa, że podejrzany, który nie ma stałego miejsca zamieszkania, może zbiec. Czyn, którego się dopuścił, jest zagrożony wysoką karą

– powiedział prokurator.

Sprawa 18-letniego nożownika

W poniedziałek 18-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa poprzez atak nożem i zadania kilku ran kłutych w okolice szyi i klatki piersiowej.

Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień

– powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prokurator Jakub Dłubacz.

Ofiara i domniemany sprawca nie znali się. 18-latkowi grozi dożywocie.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 21.00 na ul. Gagarina na wrocławskim osiedlu Muchobór. Według relacji podkomisarz Aleksandry Freus, rzeczniczki Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, kobieta została zaatakowana nożem przez 18-letniego mężczyznę, obywatela Ukrainy. 30-letnia Polka trafiła do szpitala w stanie zagrażającym życiu – podała w niedzielę Freus. Do ataku doszło na klatce schodowej bloku mieszkalnego. Policja ujęła napastnika tuż po zdarzeniu.

W poniedziałek kobieta opuściła szpital.

Do sprawy odniosły się w niedzielę służby konsularne Ukrainy we Wrocławiu. W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę po południu na stronie tej placówki podkreślono, że Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu „z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa”.

Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej

– napisano w oświadczeniu.

Exit mobile version