Burze przeszły nad Polską. Setki interwencji strażaków i szkody na południu i zachodzie kraju

1 sierpnia 2026r. wielkopolscy strażacy otrzymali ponad 100 zgłoszeń. Fot. KW PSP Poznań/FB

1 sierpnia 2026r. wielkopolscy strażacy otrzymali ponad 100 zgłoszeń. Fot. KW PSP Poznań/FB

Gwałtowne burze i silny wiatr dały się we znaki mieszkańcom południowej i zachodniej Polski. Strażacy interweniowali łącznie blisko 300 razy, usuwając przede wszystkim powalone drzewa i uszkodzone elementy budynków. Największe zniszczenia odnotowano w woj. śląskim, a część odbiorców w obu regionach nadal pozostaje bez prądu.

Śląskie. Około 160 interwencji strażaków po nawałnicach

Jak podało w niedzielę rano (2 sierpnia) Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK) od sobotniego późnego popołudnia do niedzielnego rana w związku z ostrzeżeniem o burzach PSP odnotowała 159 interwencji. Najwięcej pracy strażacy mieli w powiecie tarnogórskim, gdzie służby odnotowały ponad 80 zgłoszeń. Zastępy strażackie wyjeżdżały tam do powalonych drzew i oderwanych konarów, które zablokowały niektóre drogi.

Sporo szkód nawałnica wyrządziła w gminie Świerklaniec w powiecie tarnogórskim. Lokalne władze informowały w mediach społecznościowych o usuwaniu powalonych drzew i konarów, zabezpieczaniu dróg oraz lokalnych uszkodzeniach i utrudnieniach. W wielu miejscach drzewa zostały wyrwane z korzeniami.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Porywisty wiatr poczynił szkody m.in. w Nowym Chechle, nad Zalewem Nakło-Chechło oraz w samym Świerklańcu, także w tamtejszym zabytkowym parku, gdzie zostały połamane gałęzie i konary. Na terenie gminy uszkodzone zostały budynki, ogrodzenia, a także obiekty przydomowe – garaże, wiaty i tarasy; szczególnie trudna sytuacja jest na terenie domków rekreacyjnych nad zalewem, na szczęście nie było poszkodowanych – relacjonował zastępca wójta gminy Świerklaniec Adrian Blondzik.

Wójt gminy Świerklaniec Grzegorz Zadęcki poinformował, że sytuacja jest już pod kontrolą. Zaapelował o ostrożność. Lokalne władze podziękowały strażakom i innym służbom za ich zaangażowanie w usuwanie skutków żywiołu.

Gwałtowny wiatr część mieszkańców Śląskiego pozbawił dostaw energii elektrycznej. Według WCZK w niedzielę rano prądu nie miało wciąż prawie 700 odbiorców w regionie, najwięcej w powiecie myszkowskim – blisko 500. Wszystkie awarie mają zostać usunięte jeszcze w niedzielę przed południem. W sobotę wieczorem po uderzeniu pioruna w transformator doszło do awarii wodociągowej w powiecie mikołowskim, zostały uszkodzone pompy. Awaria została usunięta około północy – podały służby kryzysowe wojewody.

Wielkopolskie. Ok. 140 zgłoszeń do straży po sobotnich burzach w regionie

Jak powiedział PAP w niedzielę rano (2 sierpnia) oficer dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej, od godz. 8 rano w sobotę strażacy odebrali 141 zgłoszeń dotyczących skutków burz, jakie przechodziły nad Wielkopolską.

Najwięcej zdarzeń zgłoszonych zostało z terenu powiatu pleszewskiego – 39, następnie powiatu kaliskiego – 19, krotoszyńskiego – 16, ostrowskiego – 14 i konińskim – 12. Z pozostałej części województwa były to raczej pojedyncze wyjazdy

– powiedział.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Wskazał, że większość interwencji dotyczyła połamanych i powalonych drzew. W ciągu ostatniej doby w całym województwie odnotowano także ok. 25 zdarzeń dotyczących uszkodzonych lub zerwanych dachów budynków. Nie było osób poszkodowanych.

W związku z burzami w południowej części Wielkopolski występują problemy z dostępem do prądu. Jak informuje w niedzielę Energa Operator, „trwają przerwy w dostawach energii elektrycznej. Bez zasilania pozostaje ok. 680 odbiorców i 20 stacji transformatorowych w powiatach: kaliski, pleszewski”.

Exit mobile version