Rozmowy o przyszłości Polregio trwają. O czym informuje minister Klimczak?

Fot. POLREGIO/FB

Fot. POLREGIO/FB

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział PAP, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

W zeszłym roku zarząd Polregio złożył do Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) propozycję włączenia przewoźnika do Grupy PKP. Resort aktywów pośrednio nadzoruje Polregio; większościowym akcjonariuszem firmy jest Agencja Rozwoju Przemysłu, która podlega pod MAP. Grupa PKP podlega z kolei Ministerstwu Infrastruktury. 

Szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak w rozmowie z PAP wskazał, że prowadzi rozmowy z ministrem aktywów państwowych o tym, jak „poukładać kwestie związane z transportem”.

Nie chodzi tylko o Polregio, jednak jest to najważniejszy temat tych rozmów

– wskazał. 

Jest koncepcja na przyszłość Polregio, ale musi ona jeszcze zostać doszlifowana przez naszych współpracowników. To nie jest kwestia, kto ma nadzorować Polregio. Chodzi o to, jaki plan akceptujemy dla tej spółki, ale także innych podmiotów, o których rozmawiamy. Gdy poprowadzę do końca te rozmowy z ministrem Balczunem, wtedy wspólnie zakomunikujemy co dalej. Ja chciałbym, by ta spółka się rozwijała, a nie prowadzić jakieś dywagacje, jak zmniejszyć koszty jej funkcjonowania

– podkreślił. 

Według Klimczaka w Polsce potrzeba „silnych”, nowych przewoźników kolejowych, którzy będą rywalizować o to, kto świadczy najlepsze usługi. 

Niektóre województwa powołały własnych przewoźników kolejowych, którzy zapewniają transport zamiast Polregio. Zdaniem szefa resortu infrastruktury samorządy, które nie zdecydowały się na to mają teraz kłopoty.

Jak masz swoją spółkę, to ta spółka dba o współpracę z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi każdego dnia – o najmniejszy szczegół infrastruktury liniowej, dworcowej, przystankowej i tak dalej

– dodał minister. 

Wskazał na przykład województwa lubuskiego, które nie ma swojej firmy kolejowej. Marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski w marcu br. powiedział PAP, że nie ma wyjścia i musi uruchomić własnego przewoźnika. Wyjaśnił, że województwo nie robiłoby tego, gdyby Polregio dobrze wywiązywało się ze swoich usług. Obecnie własnego przewoźnika kolejowego ma sześć województw: mazowieckie, śląskie, małopolskie, wielkopolskie, dolnośląskie oraz łódzkie. 

Prezes Polregio Andrzej Pawłowski powiedział PAP, że ewentualne przeniesienie nadzoru i zmiana modelu właścicielskiego nad Polregio ujednolici i uporządkuje nadzór nad transportem kolejowym w Polsce. 

Pozwoli także na skuteczne pozyskiwanie finansowania na wymianę i modernizację taboru. Zintegrowanie Polregio z ogólnokrajową polityką transportową umożliwi wreszcie budowę spójnej sieci połączeń. Dla pasażerów oznacza to wprowadzenie prostszego i bardziej intuicyjnego systemu transportowego

– dodał.

Zdaniem Pawłowskiego „trudno wyobrazić sobie efektywną, regionalną kolej pasażerską bez Polregio”. 

Z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską wynika, że 1 września 2025 r. zarząd Polregio złożył do MAP formalną propozycję włączenia przewoźnika do Grupy PKP, dołączając memorandum prawno-podatkowe oraz projekt listu intencyjnego. Ministerstwo wystąpiło do Agencji Rozwoju Przemysłu o zaopiniowanie tej koncepcji. ARP w stanowisku z 17 listopada 2025 r. opowiedziała się za koniecznością przeprowadzenia pogłębionych i wieloaspektowych analiz przed podjęciem wiążących decyzji. Podkreśliła, że kluczowe jest porównanie scenariusza pozostania Polregio w dotychczasowej strukturze z wariantami reorganizacji, przy uwzględnieniu pozycji spółki w portfelu ARP, jej strategii i potrzeb finansowych, a także interesu publicznego i pasażerów. 

ARP w komentarzu przekazanym PAP poinformowała, że możliwe są różne scenariusze funkcjonowania spółki Polregio. „Wszelkie decyzje powinny więc być podejmowane z uwzględnieniem długoterminowego interesu Polregio, pasażerów oraz Skarbu Państwa” – dodała Agencja. 

Polregio to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce; jego udział w rynku wynosi ponad 23 proc. Większościowym udziałowcem spółki jest Agencja Rozwoju Przemysłu (50 proc. plus jeden udział), a pozostałymi udziałowcami – samorządy wojewódzkie. Każdego dnia na tory w całym kraju wyjeżdża ponad 2 tys. pociągów, a w weekendy przeszło 1450 składów zamawianych przez urzędy marszałkowskie. 

Firma powstała w 2001 roku pod nazwą PKP Przewozy Regionalne. W grudniu 2008 roku spółka opuściła Grupę PKP, a w ramach strategicznego rozdziału kompetencji połączenia pospieszne trafiły do PKP Intercity. Udziałowcami Przewozów Regionalnych zostały wtedy samorządy wszystkich 16 województw. W 2015 roku większość udziałów w spółce objęła ARP. W 2020 roku nazwa firmy została zmieniona na Polregio. 

W 2025 roku z usług przewoźnika skorzystało blisko 103 mln pasażerów.

Czytaj także:

Exit mobile version