Ekspert z Ukrainy będzie uczestniczył w analizie szczątków rakiety, która wczoraj w nocy spadła w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie. Rząd przekazał, że była to rosyjska rakieta manewrująca CH-101. Jej wybuch utworzył lej o średnicy 10 metrów i głębokości 5 metrów. Nikomu nic się nie stało.
Prokurator Marcin Kozak z prokuratury okręgowej w Lublinie powiedział Polskiemu Radiu, że śledczy zabezpieczyli wiele materiałów podczas oględzin:
Śledczy przeanalizują później pozostałości po materiale wybuchowym:
Śledztwo prowadzone jest w kierunku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej i spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym.