Podczas ostatniej fali amerykańskich nalotów na Iran zaatakowano główną bazę marynarki wojennej irańskiej Gwardii Rewolucyjnej nad Morzem Kaspijskim – poinformowała państwowa agencja IRNA. W odpowiedzi na amerykańskie ataki Iran ostrzelał bazy USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.
Kwatera główna sił morskich Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Zibakenarze została zaatakowana pociskami amerykańskiego wroga
– przekazała IRNA.
Dodano, że w ataku nikt nie ucierpiał, ale obiekt został uszkodzony.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w nocy, że wojska amerykańskie po raz 13. z rzędu uderzyły w cele w Iranie, w tym w wojskowe ośrodki dowodzenia, magazyny dronów, sieci telekomunikacyjne i obiekty związane z marynarką wojenną.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Trump: szkody wyrządzone statkom będą pokrywane z irańskich środków
Szkody wyrządzone przez Iran statkom i ładunkom będą pokrywane z irańskich środków, będących pod kontrolą USA - zapowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Zamrożone irańskie środki są szacowane na...
Czytaj więcejDetailsWzajemne ataki nie ustają
Od ponad dwóch tygodni USA i Iran ponownie niemal codzienne atakują się nawzajem. Konflikt w obecnej fazie koncentruje się wokół cieśniny Ormuz, ale celem nalotów są również miejsca poza tym akwenem. USA deklarują, że chcą zniszczyć irańskie zdolności do zakłócania ruchu przez Ormuz. Iran atakuje państwa Bliskiego Wschodu, zaznaczając, że celem są zlokalizowane tam amerykańskie bazy.
W piątek rano irańskie siły zbrojne poinformowały o uderzeniach dronowych na amerykańskie instalacje wojskowe w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.
Bezzałogowiec rozbił się też w piątek rano (24 lipca) w okolicach lotniska w Irbilu w irackim Kurdystanie, na którym stacjonują amerykańscy żołnierze – poinformowała agencja Reutera. Amerykańskie bazy w Iraku, w tym ta w Irbilu, były w ostatnich miesiącach wielokrotnie atakowane przez Iran lub sprzymierzone z nim irackie bojówki.


















