Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow, komentując zaproponowane mu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego stanowiska, oświadczył, że zgodzi się wyłącznie na przywrócenie go na stanowisko szefa resortu obrony – podał w czwartek (23 lipca) portal Ukrainska Prawda.
Jestem wdzięczny prezydentowi za wszystkie zaproponowane opcje. Jednak obecnie w państwie istnieją tylko trzy stanowiska, które – poza żołnierzami na polu bitwy – faktycznie decydują o przebiegu wojny: prezydenta Ukrainy, ministra obrony oraz Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Właśnie dlatego nie zgadzam się na żadne inne stanowisko poza stanowiskiem ministra obrony
– powiedział Fedorow dziennikarzom.
Zaznaczył, że tylko minister obrony posiada rzeczywiste uprawnienia, aby zwalczać korupcję w zamówieniach publicznych dla wojska, może dokończyć rozpoczętą transformację armii, planować i realizować asymetryczne działania oraz operacje przeciwko wrogowi, wykorzenić kulturę kłamstwa i nieodpowiedzialności wewnątrz systemu.
Fedorow dodał, że nie interesuje go stanowisko, lecz możliwość realnego wpływu na sytuację i przybliżenia zwycięstwa Ukrainy w wojnie z Rosją.
Jak podkreślił, w styczniu 2026 roku na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jego zespół rozpoczął pracę w ministerstwie obrony z konkretnym planem: ochrony nieba, zatrzymania rosyjskiej ofensywy oraz uderzenia w gospodarkę wroga.
Nazwaliśmy ten plan AIR–LAND–ECONOMY
– wyjaśnił Fedorow.
Dodał, że przez sześć miesięcy plan był konsekwentnie realizowany.
Po raz pierwszy od kilku lat Ukraina zaczęła przejmować inicjatywę. Nasze wspólne działania stworzyły coś, czego wcześniej nie było – okno możliwości, by zmusić Rosję do pokoju siłą
– zaznaczył były minister obrony.
W ubiegłym tygodniu po odwołaniu Fedorowa ze stanowiska w Kijowie i innych miastach Ukrainy wybuchły protesty. Według mediów przyczyną dymisji był konflikt Fedorowa z ówczesnym naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim.
Po sześciu dniach protestów Zełenski ogłosił odwołanie Syrskiego i powołanie na to stanowisko generała Mychajła Drapatego.
Były medyk wojskowy, weteran Dmytro Koziatynski, który organizował protesty z żądaniem dymisji Syrskiego, zapowiedział na najbliższy piątek w Kijowie kolejną demonstrację, podczas której uczestnicy będą domagać się przywrócenia Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
Polecamy
Jest porozumienie w sprawie 21. pakietu sankcji wobec Rosji
Ambasadorowie państw członkowskich UE osiągnęli w czwartek (23 lipca) wstępne porozumienie w sprawie 21. pakietu sankcji wobec Rosji. Pułap ceny za rosyjską...
Czytaj więcejDetails























