Czwartkowa (23 lipca) rozmowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego nie doprowadziła do rozstrzygnięcia kwestii deklaracji parlamentarzystów ugrupowania o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. Wieczorem poinformowano, że w piątek w południe prezes PiS wygłosi oświadczenie.
W czwartek (23 lipca) o północy mija termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył były premier Mateusz Morawiecki.
Rzecznik PiS: rozmowy były konstruktywne choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej
W siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej odbyło się w związku z tym spotkanie Kaczyńskiego z Morawieckim. Rozmowa trwała około trzech godzin.
Rozmowy były konstruktywne choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej
– poinformował na koniec rzecznik partii Rafał Bochenek.
Jednocześnie Bochenek poinformował, że prezes Kaczyński podczas rozmowy złożył „szereg kompromisowych propozycji”, w tym nie likwidacji, a zamrożenia stowarzyszenia „Rozwój Plus” do czasu wyborów parlamentarnych oraz „przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem”.
Rzecznik partii ocenił, że rozmowy „nie doprowadziły do pozytywnego finału także z uwagi na to, iż wiceprezes Morawiecki nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii”.
Piotr Muller – europoseł PiS i członek stowarzyszenia „Rozwój Plus” – odnosząc się wkrótce potem do wpisu rzecznika PiS napisał, że proponowane zamrożenie stowarzyszenia „Rozwój Plus” do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienie jego działalności do partii, to „po prostu w praktyce likwidacja stowarzyszenia”.
Z naszej strony dobra wola pozostaje niezmienna. Wciąż jest czas na porozumienie, uspokojenie emocji i wspólną walkę o zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem
– zadeklarował Muller.
Jednocześnie zaznaczył, że „nie ma zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji”.
Także europoseł PiS Waldemar Buda, też członek stowarzyszenia, napisał że „Morawiecki złożył szereg propozycji porozumienia”.
Granicą jest tylko dalsze istnienie Stowarzyszenia Rozwój Plus i wycofanie upokarzających lojalek. Nie osiągnięto porozumienia
– dodał.
Czwartkowe spotkanie Morawieckiego i Kaczyńskiego nie było pierwszym w sprawie stowarzyszenia. Jeszcze przed nim, bo rano w rozmowie w RMF FM, poseł Jacek Sasin mówił, że dotychczas około 150 posłów złożyło oświadczenie o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania.
W dniu przyjęcia ultimatum przez komitet polityczny partii, Sasin podawał też, że jego stowarzyszenie „Po pierwsze Polska” zakończyło działalność. Morawiecki sygnalizował wówczas, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.
We wpisie w czwartek po południu Bochenek poinformował, że także prezes Kaczyński – „jak każdy członek PiS dobrze życzący Polsce” – podpisał już oświadczenie o przynależności do partii.
Takie oświadczenie (deklarację członkowską) podpisał każdy z członków partii, gdy do niej wstępował. Przygotowane oświadczenia nie dotyczą członkostwa w partii, więc nie warto wprowadzać opinii publicznej w błąd
– odniósł się do tego Muller.
Ostateczny termin złożenia przez parlamentarzystów PiS deklaracji minie o północy w czwartek, 23 lipca. Bochenek powiedział w czwartek wieczorem w TV Republika, że wymagane przez kierownictwo oświadczenia „można wysłać mailem i whatsappem jak najbardziej” i nie trzeba przychodzić z pismem do siedziby partii przy ul. Nowogrodzkiej, bo PiS jest „ugrupowaniem nowoczesnym”.
Wieczorem natomiast poinformowano o zaplanowanym na piątek w południe oświadczeniu prezesa Kaczyńskiego, które ma wygłosić w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.
Komentując sytuację w PiS, wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski powiedział w czwartek, że co prawda nigdy nie był w tej partii, ale PiS „kocha tak bardzo, że chciałbym, aby były co najmniej dwa”.
Spotkanie Kaczyńskiego i Morawieckiego bez rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej
Po zakończeniu spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i b. premiera Mateusza Morawieckiego rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał, że rozmowy były konstruktywne, ale „nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej”. Czas na złożenie oświadczeń o przynależności do PiS obowiązuje do końca dnia – dodał.
Informację o zakończeniu czwartkowego spotkania Kaczyńskiego i Morawieckiego, Bochenek przekazał na X.
Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także obowiązki
– napisał.
Rzecznik PiS przypomniał, że czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia.
Pan prezes Jarosław Kaczyński od zawsze podkreśla, że jedność środowisk patriotycznych jest gwarancją dobrej przyszłości naszej Ojczyzny
– napisał rzecznik PiS.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Zakończyło się spotkanie p.prezesa @pisorgpl @OficjalnyJK z p. wiceprezesem @MorawieckiM . Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także…
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 23, 2026
Oświadczenia, o których przypomniał Bochenek, mają zawierać zapewnienie, że dany polityk PiS nie należy do żadnego stowarzyszenia prowadzącego działalność polityczną. W praktyce chodzi o założone przez Morawieckiego stowarzyszenie „Rozwój Plus”.
Deklaracje „lojalności” działaczy PiS wobec partii. W czwartek mija termin ulitimatum
Termin ultimatum kierownictwa PiS dla polityków partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń mija w czwartek (23 lipca) o północy. Wcześniej – w południe – ma się odbyć spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim; działacze stowarzyszenia b. premiera mówili, że nie złożą deklaracji.
Jutro o g. 12:00 w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej odbędzie się spotkanie p. premiera Jarosława Kaczyńskiego – prezesa PiS z p. wiceprezesem Mateuszem Morawieckim
– napisał w środę wieczorem (22 lipca) rzecznik PiS Rafał Bochenek na X.
Spotkanie to potwierdził w rozmowie z PAP również europoseł PiS, członek założonego przez Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, Piotr Müller.
Deklaracja lojalności wobec PiS
Zgodnie z ubiegłotygodniową uchwałą komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości każdy parlamentarzysta PiS – pod groźbą wykluczenia z partii – musi złożyć deklarację o braku przynależności do „prowadzących działalność polityczną” stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Ostateczny termin złożenia deklaracji wyznaczono na czwartek 23 lipca do północy.
Chodzi przede wszystkim o członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył b. premier Mateusz Morawiecki. Poseł Jacek Sasin w dniu pojawienia się ultimatum – w środę 15 lipca – ogłosił bowiem zakończenie działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”. Morawiecki zaś zasygnalizował, że chce pozostać „w obozie patriotycznym”, ale nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia ani z planowanego na 31 lipca „grilla” w Warszawie, podczas którego mają się odbyć panele i dyskusje dotyczące przyszłości Polski.
Rozmowy Kaczyńskiego z Morawieckim bez przełomu
W ubiegły piątek Morawiecki spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, ale według rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka spotkanie to nie przyniosło przełomu. Tego samego dnia członkowie „Rozwój Plus” i posłanka PiS Anita Czerwińska (nie należała do stowarzyszenia) wystosowali list otwarty do prezesa Kaczyńskiego, w którym podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach przestały być elektoratem PiS.
Kolejne dni przyniosły m.in. szereg ostrych wymian zdań – głównie na platformie X – między politykami PiS z dwóch frakcji, tj. „harcerzy” Mateusza Morawieckiego – zwolenników nowoczesnej partii i poszerzenia elektoratu o wyborców centrowych – oraz „maślarzy” m.in. Przemysława Czarnka i dawnej Suwerennej Polski, stawiających na konsolidację elektoratu konserwatywnego i eurosceptycznego. Spór jest interpretowany jako starcie tych frakcji o przyszły kształt Prawa i Sprawiedliwości.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Jak się bronić przed kleszczami?
Od kilku tygodni mamy prawdziwy wysyp kleszczy. Te pajęczaki rozmnożyły się tak bardzo, że każde wyjście do lasu czy na łąkę grozi „złapaniem” kleszcza. A wbicie się tego owada...
Czytaj więcejDetailsRozłam w PiS?
We wtorek rzecznik PiS podał, że z grupy sygnatariuszy listu wymagane przez kierownictwo oświadczenie złożył europoseł Daniel Obajtek oraz wspomniana Anita Czerwińska. Wielu sygnatariuszy listu jeszcze w połowie tygodnia deklarowało, że takiego oświadczenia nie podpisze.
Z kolei w środę około południa Bochenek ocenił, że stowarzyszenie „Rozwój Plus” prowadzi „działalność rozłamową”. We wpisie na X zaznaczył, że ci, którzy chcą pozostać w PiS, do czwartku mają czas na złożenie oświadczeń.
Tego samego dnia Morawiecki napisał na platformie X m.in., że „rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę” i wezwał, by iść drogą, która dała PiS zwycięstwo. „Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” – dodał. W dołączonym nagraniu Morawiecki powiedział m.in., że nie pozwoli, aby „osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji”.
Po upływie czwartkowego terminu ultimatum władze PiS, jak zapowiedział Bochenek, w przyszłym tygodniu mają podjąć decyzje związane z deklaracjami każdego z parlamentarzystów PiS.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Nad PiS krąży widmo rozpadu?
Sądny tydzień dla Prawa i Sprawiedliwości. Do czwartku (23 lipca) politycy tej partii mają czas na wystąpienie ze wszelkich stowarzyszeń o charakterze politycznym. Ci, którzy tego nie zrobią, będą...
Czytaj więcejDetails