Incydent w muzeum w Międzyrzeczu

fot. Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej im. Alfa Kowalskiego

fot. Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej im. Alfa Kowalskiego

Zamieszanie wokół wykładu, który odbył się w Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej. Na prelekcję prof. Grzegorza Kucharczyka o relacjach polsko-niemieckich od 1991 roku, przyszedł przedstawiciel Ruchu Obrony Granic. Mężczyzna w sali wykładowej ustawił baner z napisem żądającym od Niemiec reparacji.

Wicestarosta międzyrzecki Dawid Cieloch, który był na wykładzie podkreśla, że nie interweniował, nie chcąc robić niepotrzebnej sensacji. Sam baner był wciśnięty w kąt, zaś osoba która go przyniosła zachowywała się spokojnie.

Muzeum w Międzyrzeczu prowadzone jest wspólnie przez ministerstwo kultury i powiat międzyrzecki. Starostwo wydarzeniem jest zaskoczone. W specjalnym oświadczeniu Zarząd Powiatu Międzyrzeckiego uznał „wykorzystywanie sali, w której prezentowane są zbiory historyczne, do eksponowania haseł o charakterze politycznym to działanie niedopuszczalne i naruszające misję oraz powagę tej placówki.”

Władze powiatu wystosowały oficjalne pismo do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który zatrudnia dyrektora i sprawuje nadzór nad działalnością muzeum, z informacją o zaistniałym incydencie.

Exit mobile version