Demagog: Rosja gra na rzezi wołyńskiej dla własnych celów

Na zdjęciu rosyjski dyktator Władimir Putin (PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL)

Na zdjęciu rosyjski dyktator Władimir Putin (PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL)

W sobotę (11 lipca) Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich w czasie II wojny światowej. Marcin Fic ze stowarzyszenia Demagog przypomina, że rzeź wołyńska nadal wzbudza kontrowersje w relacjach polsko-ukraińskich, a władze rosyjskie są tego świadome i od początku wojny podsycają spory, chcąc zmienić nastawienie Polaków wobec pomocy Ukrainie.

– W ostatnich dniach fałszywych treści pojawia się więcej – mówi Marcin Fic:

– Sprawę rzezi wołyńskiej wykorzystują także rosyjskie boty w ramach operacji „Matrioszka” – dodaje Marcin Fic: 

– Rozumiemy potrzebę godnego upamiętnienia ofiar rzezi wołyńskiej oraz oburzenie gloryfikowaniem UPA, ale pamiętajmy, że Rosja próbuje nami manipulować – podkreślił ekspert stowarzyszenia Demagog.

 Antyukraińskie nastroje w Polsce nasiliły się po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z formacji wojskowej imienia Bohaterów UPA. W ostatntich dniach decyzję ukraińskiego prezydenta potępił Parlament Europejski. Europosłowie uznali ją za „niepotrzebną i niczym niesprowokowaną eskalację” oraz wyrazili ubolewanie z powodu zlekceważenia polskiej wrażliwości związanej z ofiarami zbrodni wołyńskiej.

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version