Kraje członkowskie UE zgodziły się w piątek (3 lipca) jednomyślnie na nałożenie sankcji na sześciu Rosjan zaangażowanych w rozwój broni chemicznej, w szczególności epibatydyny. Toksyna ta została wykryta w ciele rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, co było wysoce prawdopodobną przyczyną jego śmierci.
Na liście sankcyjnej umieszczono pracowników Centrum Naukowego Signal (SC Signal), którzy prowadzili badania i publikowali artykuły na temat syntezy epibatydyny, angażując się w jej rozwój jako broni chemicznej. Znalazł się wśród nich Igor Babkin, kierownik laboratorium SC Signal.
Sankcje nałożono też na Irinę Derewjaginę, analityczkę ds. badań chemicznych w rosyjskim Państwowym Instytucie Badawczym Chemii Organicznej i Technologii (GosNIIOChT), który jest centralnym elementem rosyjskiego programu broni chemicznej, oraz Michaiła Gucaljuka, kierownika działu organizacji pracy naukowej i przygotowania kadry naukowej i pedagogicznej w Wojskowej Akademii Obrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej.
Aktywa osób objętych sankcjami UE są zamrożone, a przekazywanie im, bezpośrednio lub pośrednio, funduszy lub zasobów gospodarczych jest zabronione. Osoby te nie mogą wjechać na teren UE.
Epibatydyna, której użyto do otrucia Nawalnego, jest substancją wydzielaną przez skórę egzotycznych żab z rodziny drzewołazowatych, występujących w Ameryce Południowej. Posiada bardzo silne właściwości przeciwbólowe – jest kilkaset razy silniejsza niż morfina i nie powoduje uzależnienia. Różnica między dawką terapeutyczną a śmiertelną okazała się jednak na tyle minimalna, że substancja ta przestała być traktowana jako środek przeciwbólowy.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Premier: bądźmy ostrożni z kolejnymi deklaracjami ws. wsparcia finansowego Ukrainy ze strony Polski
Premier Donald Tusk zaapelował do członków polskiej delegacji udającej się na szczyt NATO w Ankarze, by byli ostrożni z kolejnymi deklaracjami odnośnie wsparcia finansowego Ukrainy ze strony Polski. -...
Czytaj więcejDetailsUnia Europejska nakłada od 2018 r. sankcje na osoby i podmioty odpowiedzialne za rozprzestrzenianie i stosowanie broni chemicznej. Na liście sankcyjnej umieszczono do tej pory 31 osób i sześć podmiotów.
Unia Europejska już wcześniej odpowiadała sankcjami na otrucie Nawalnego, jego arbitralne aresztowanie, ściganie i politycznie motywowane wyroki wobec opozycjonisty. W marcu 2021 r. umieściła na czarnej liście czterech rosyjskich urzędników z powodu ich domniemanego udziału w aresztowaniu, oskarżeniu i skazaniu Nawalnego. Po jego śmierci 16 lutego 2024 r. Wspólnota ustanowiła – z myślą o Rosji – nowy reżim sankcji wobec osób i podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia praw człowieka. 22 marca 2024 r. w związku ze śmiercią rosyjskiego opozycjonisty sankcjami zostały objęte 33 osoby i dwa podmioty (władze kolonii karnych, w których przetrzymywany był opozycjonista).
Aleksiej Nawalny był najważniejszą postacią rosyjskiej opozycji i wrogiem numer jeden Władimira Putina. W styczniu 2021 r. został aresztowany po powrocie z Niemiec, gdzie leczył się po nieudanej próbie otrucia, prawdopodobnie przez rosyjskie służby specjalne. 16 lutego 2024 r. władze poinformowały o jego nagłej śmierci w kolonii karnej za kołem podbiegunowym, gdzie odbywał karę 19 lat pozbawienia wolności za rzekome przestępstwa finansowe. Miał 47 lat.
