Zarzut sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób oraz zarzut zniszczenia środowiska usłyszał operator koparki, która uszkodziła ropociąg w gminie Lubiszyn. Mężczyźnie grozi od 6. miesięcy do 8. lat więzienia. W czwartek ponad 200 m³ ropy zalało drogę wojewódzką nr 130 Barnówko–Tarnów, wypełniło wykop w ziemi oraz dostało się do pobliskiego lasu.
Rurę uszkodziła koparka. Kierował nią pijany operator. Mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak:
Ropa zanieczyściła około 40. arów lasu. Mężczyzna przyznał się do uszkodzenia ropociągu, ale tłumaczył śledczym, że nie wie jak to się stało, bo działał według procedur. Nie będzie odpowiadał za prowadzenie koparki po pijanemu, bo działo się to na terenie budowy. W tym wypadku konsekwencje może wyciągać pracodawca.
Prokuratura będzie teraz badała sposób prowadzenia prac oraz straty w środowisku. Pomóc mają w tym biegli oraz specjaliści z regionalnej dyrekcji ochrony środowiska.
Czytaj także:
Ropa wylała w gminie Lubiszyn. Uszkodzono rurociąg naftowy
W gminie Lubiszyn uszkodzono rurociąg naftowy. Stało się to podczas prac. Ropociąg uszkodziła koparka. Na miejsce wezwano siedem wozy strażackie, w tym grupę chemiczną. Ropa zalała jedną z dróg....
Czytaj więcejDetailsPolecamy
Miał być szybki zysk, jest duża strata
Blisko 28 tysięcy złotych stracił mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, który uwierzył w obietnicę szybkiego zysku z inwestycji internetowych. Skusiła go reklama...
Czytaj więcejDetails