Piłkarze ZAP Syreny Zbąszynek zajęli dziewiąte miejsce w lubuskiej IV lidze piłkarskiej. Przed rokiem grali w barażach o awans do III ligi. Dziś jednak wiadomo, że do nowego, rozpoczynającego się w tym miesiącu sezonu nie przystąpią.
Okazało się, ze zobowiązania finansowe klubu są na tyle wysokie, że nie gwarantują dopięcia budżetu na sezon 2026/27. Część kibiców uważa, że samorząd gminy powinien wesprzeć finansowo piłkarzy.
– To klub, który ma swoje władze. Jest samodzielny w podejmowaniu decyzji, także tych finansowych. A gmina przekazuje klubowi pieniądze na działalność zgodnie z zawartym porozumieniem – tłumaczy Wiesław Czyczerski, burmistrz Zbąszynka.
Na walnym zebraniu wyłoniono nowe władze Zbąszyneckiej Akademii Piłkarskiej. A piłkarze być może wystartują w A-klasie na bazie grającego tam dotychczas rezerwowego zespołu Syreny.
Polecamy
„Lokomotywa” Brzechwy tematem muralu
Niezwykłym wręcz zainteresowaniem cieszy się w Zbąszynku akcja TRAIN2WIN. Przy okazji remontu ulicy Okrężnej powstał liczący aż 480 metrów mur...
Czytaj więcejDetails