W środę zaczną obowiązywać nowe regulacje unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które mają objąć rynek kryptowalut większym nadzorem i – jak mówią eksperci – ucywilizować go. Rząd przygotował trzy regulacje w tej sprawie, które prezydent zawetował. Z kolei Polska 2050 rozmawia z Pałacem Prezydenckim o porozumieniu odnośnie projektu regulującego rynek kryptowalut, który przygotowali posłowie tego ugrupowania.
Koalicjanci Polski 2050 z KO i PSL-u są sceptyczni w sprawie tych negocjacji. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński jest przekonany, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze żadnej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów w Polsce, bo nie jest to w jego interesie oraz jego środowiska politycznego. Przypomniał, że pieniądze od prezesa Zondacrypto dostały fundacje polityków PiS-u i Konfederacji, a giełda ta sponsorowała prawicowe eventy:
Podobnego zdania jest Jakub Stefaniak z PSL-u. – Ja nie wierzę w dobrą wolę Pałacu Prezydenckiego – mówi wiceszef Kancelarii Premiera:
Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości przekonuje, że przepisy, które wetował prezydent były nadregulacją. Dodał, że dla firm działających na rynku kryptoaktywów, przepisy proponowane przez rząd były bardzo niekorzystne – np. opłaty za licencje, czy zbyt szerokie kompetencje Komisji Nadzoru Finansowego. Poseł był też pytany o sytuację firm kryptowalutowych po 1 lipca:
Po 1 lipca giełdy kryptowalutowe bez unijnej autoryzacji będą zmuszone do natychmiastowego ograniczenia obsługi klientów z Unii Europejskiej.
