Powstał polsko-estoński zespół śledczy ds. Zondacrypto

 

Pod koniec maja powołano wspólny polsko-estoński zespół śledczy w sprawie Zondacrypto – ujawniła w poniedziałek (22 czerwca) Prokuratura Regionalna w Katowicach, która prowadzi postępowanie w sprawie oszustw na szkodę klientów tej giełdy kryptowalut.

W ramach toczącego się w Katowicach śledztwa dotychczas wpłynęło ponad 3,6 tys. zawiadomień o przestępstwie. 

W dniu 28 maja został powołany JIT (Joint Investigation Team) ze stroną estońską. Celem zespołu jest dwustronna wymiana dowodów i koordynacja działań operacyjnych w sprawie. Członkowie zespołu odbyli bezpośrednie oraz zdalne spotkania. Stale wymieniają się bieżącymi ustaleniami śledztw prowadzonych w Polsce oraz w Estonii

– podał rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz w opublikowanym w poniedziałek (22 czerwca) komunikacie.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Operatorem serwisu zondacrypto.com jest estońska spółka BB Trade Estonia OU. W maju estoński wywiad finansowy poinformował o częściowym zawieszeniu ważności licencji operacyjnej tej firmy. Spółka została objęta zakazem przyjmowania jakichkolwiek dodatkowych aktywów. 20 kwietnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał PAP, że otrzymał ponad 200 sygnałów związanych z Zondacrypto. Dodał, że w styczniu 2025 r. Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec operatora serwisu zondacrypto.com. Jest ono prowadzone pod kątem ewentualnych naruszeń i klauzul niedozwolonych w umowach z klientami giełdy. 

Śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia. Jest ono prowadzone pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. 

Prok. Binkiewicz przekazał w poniedziałkowym (22 czerwca) komunikacie, że polscy prokuratorzy z zespołu do spraw Zondacrypto, poza współpracą ze służbami estońskimi, podjęli także działania koordynacyjne z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości Monako. To właśnie w Monako przed kilkoma laty zamieszkał prezes Zondacrypto Przemysław Kral. Według doniesień medialnych obecnie ma on przebywać w Izraelu. 

Rzecznik prokuratury poinformował też, że w ramach prowadzonego w Katowicach śledztwa dotychczas zarejestrowano ponad 3,6 tys. zawiadomień o przestępstwie pochodzących od pokrzywdzonych i przesłuchano blisko tysiąc osób z tej grupy. Przesłuchano również 40 osób, które nie są pokrzywdzonymi, ale mają wiedzę na temat przestępczego procederu – dodał. 

Śledczy zabezpieczyli w postępowaniu 162 sztuki sprzętu elektronicznego oraz ponad 250 terabajtów plików z serwerów produkcyjnych Zondacrypto. Czynności te wykonano na terenie całego kraju. 

Zrealizowano 63 postanowienia o przeszukaniu i żądaniu wydania rzeczy. Czynności przeprowadzono w mieszkaniach i biurach osób fizycznych oraz podmiotów gospodarczych. Skierowano europejski nakaz dochodzeniowy i wniosek o pomoc prawną do Włoch oraz do Szwajcarii

– dodał prok. Binkiewicz. 

O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków – podali dziennikarze. Zondacrypto jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, a analiza money.pl jest „błędna, nieprawdziwa i krzywdząca” – odpowiadał w rozesłanym wówczas oświadczeniu prezes Kral. 

Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale – jak podał 16 kwietnia Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi należącej do Mariana W. To tam po raz ostatni zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu. 

W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka, prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, Marianowi W. postawiono zarzut pozbawienia wolności Sylwestra Suszka. Śledztwo to nie dotyczy kwestii ekonomicznych związanych z funkcjonowaniem giełdy kryptowalut. 

W innym postępowaniu Marian W. usłyszał zarzuty dotyczące dokumentowania fikcyjnych transakcji fakturami VAT na łącznie blisko 1,3 mld zł. Według Prokuratury Regionalnej w Katowicach stał on na czele międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem paliwami i wyłudzeniami podatku VAT. Na rachunki bankowe spółek zaangażowanych w nielegalny proceder wpłynęło łącznie 1,5 mld zł pochodzących z przestępstwa – informowała prokuratura.

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version