Lubuscy pszczelarze w połowie zbioru

fot. K.Gonera

fot. K.Gonera

Pszczelarze w województwie lubuskim weszli w szczytowy okres zbioru. Po rzepaku i drzewach owocowych pasieki przewożone są na pożytki leśne, głównie akacje i lipy. Po kilku chłodnych dniach maja z lokalnymi przymrozkami pogoda znów sprzyja pracy. 

Transport uli przeprowadza się wczesnym rankiem lub w porze wieczornej. – Nasz miód jest poddawany regularnym badaniom. Nad nami trzyma pieczę nadzór weterynaryjny. Jesteśmy w tej chwili blisko końca pozyskiwania miodu akacjowego. Za chwilę przewozimy pszczoły na lipę – mówi żagański pszczelarz Łukasz Górnicki:

Dodajmy, że najważniejszy zabieg po letnim miodobraniu to zwalczanie pasożytów u pszczół. Pszczelarze stosują atestowane leki przeciwko roztoczom i regularnie wymieniają matki pszczele oraz plastry, aby ograniczyć rozwój chorób.

Exit mobile version