Śledztwo ma wyjaśnić przyczynę pożaru hali przy ul. Targowej w Gorzowie Wlkp.

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp./FB

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp./FB

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie pożaru hali przy ul. Targowej w Gorzowie Wlkp. Obiekt wynajmowała firma prowadząca w nim park trampolin. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pożaru – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.

Do pożaru hali należącej do komunalnej spółki Gorzowski Rynek Hurtowy doszło rano w niedzielę 24 maja. W kulminacyjnym momencie pożar hali o powierzchni około 3 tys. mkw. gasiło 26 zastępów, łącznie około 100 strażaków. 

Budynek doszczętnie spłonął w środku, spalił się jego dach, a jego część się zarwała. Doszło również do uszkodzenia konstrukcji niektórych ścian. Nikt nie odniósł obrażeń, a strażakom udało się obronić sąsiednie hale ze sklepami i biurowiec.

Dalsza część tekstu od polecanym artykułem

Czytaj także:

Na początku tego tygodnia zostało wszczęte śledztwo z art. Kodeksu karnego mówiącego o sprowadzeniu pożaru, który bezpośrednio zagrażał życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. To czyn zagrożony karą od roku do 10 lat więzienia. 

Rzecznik przekazała, że dotychczas m.in. przeprowadzono oględziny pogorzeliska z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, zabezpieczono nagrania z monitoringu obiektu oraz nagrania prywatne, na których został utrwalony przebieg pożaru. Ponadto, przesłuchano świadków zdarzenia, przedstawicieli właściciela budynku, reprezentantów najemcy lokalu i pracowników hali. 

Celem wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności ustalenia mechanizmu i bezpośredniej przyczyny powstania pożaru, śledztwo będzie kontynuowane

– powiedziała prok. Wojciechowska-Grześkowiak. 

Dodała, że prowadzący postępowanie prokurator zweryfikuje wszystkie możliwe wersje zdarzenia, w tym hipotezę o podpaleniu, zwarciu instalacji elektrycznej, grzewczej czy o wystąpieniu czynników losowych. Dotychczas nie zdołano jeszcze oszacować wartości szkody wyrządzonej pożarem.

Czytaj także:

Exit mobile version