Rosyjska propaganda tuszuje ukraińskie ataki na Moskwę. Wczoraj ukraińskie drony doleciały do stolicy Rosji. Wskutek eksplozji zginęły 3 osoby, a około 20 zostało rannych.
Mimo zakazu wprowadzonego przez moskiewski komitet antyterrorystyczny, mieszkańcy miasta filmowali atak za pomocą telefonów i opublikowali kadry w internecie. Według mera Moskwy Siergieja Sobianina do stolicy Rosji doleciało ponad 120 dronów. Część z nich uderzyła w wielopiętrowe bloki i zakłady przemysłowe, wzniecając pożary. Zamknięto centra handlowe, lotniska i instytucje kulturalne.
„To najintensywniejszy i najskuteczniejszy atak Ukrainy na Moskwę” – poinformowały rosyjskie niezależne media. Zwracają one także uwagę na brak komunikatów i syren alarmowych. Natomiast media państwowe zdawkowo informują o skutkach ukraińskiego uderzenia. Propagandowi dziennikarze podkreślają, że Rosja już przeprowadziła naloty odwetowe.


















