Straż Pożarna: pożar w Puszczy Solskiej już się nie rozprzestrzenia [AKTUALIZACJA]

LUBELSKIE POŻAR LASU (6 maja 2026r.). Fot. PAP/Wojtek Jargiło

LUBELSKIE POŻAR LASU (6 maja 2026r.). Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Pożar w Puszczy Solskiej w powiecie biłgorajskim (Lubelskie) już się nie rozprzestrzenia, ale nie jest jeszcze dogaszony – poinformowała w czwartek (7 maja) straż pożarna. Akcja gaśnicza trwa od wtorku. Powierzchnia pogorzeliska to ok. 300 ha, a obszar działań operacyjnych – 1000 ha.

Pożar się nie rozprzestrzenia, ale nie jest jeszcze dogaszony

– powiedział PAP rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Karol Kroć.

Trwa dogaszanie

Tłumaczył, że strażacy skupiają się teraz głównie na dogaszaniu terenu pożarzyska i gaszeniu ewentualnych zarzewi ognia.

To jest żmudna praca, którą strażacy muszą wykonywać, docierać metr po metrze do każdego miejsca, gdzie głęboko pod warstwą darniny jest żar, aby go rozgarnąć, przekopać czy zalać wodą

– powiedział Kroć.

Dodał, że strażacy będą pracować także w nocy.

Jednocześnie na tereny objęte pożarem nadal zrzucana jest woda przez śmigłowce. Kroć powiedział, że prowadzone są m.in. zrzuty „po obwodzie”, aby zapobiec ewentualnemu rozprzestrzenianiu się zarzewi ognia. Podkreślił, że zrzuty będą prowadzone zgodnie zasadami bezpieczeństwa do zmierzchu, dopóki będzie to możliwe. Nie wiadomo jeszcze, czy zostaną wznowione w piątek. Przez dwa dni akcji gaśniczej w Puszczy Solskiej wykonano z powietrza ok. 500 zrzutów – ponad 600 ton wody.

Akcja gaśnicza

W działania gaśnicze w Puszczy Solskiej zaangażowanych jest blisko 450 strażaków PSP i OSP, ale pracują tu też inne służby m.in. Wojska Obrony Terytorialnej, służby leśne – w sumie około 600 osób. Powierzchnia pogorzeliska jest szacowana na około 300 ha, a działania operacyjne prowadzone są na obszarze ok. 1000 ha.

Policja Lubelska poinformowała w mediach społecznościowych, że w miejscowości Osuchy w odprawie służb zaangażowanych w działania gaśnicze uczestniczył minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, który docenił ich „ogromną determinację i zaangażowanie w walce z żywiołem”. Podczas odprawy – jak poinformowano – w formie mapy multimedialnej przedstawiono rozlokowanie sił oraz „rozmieszczenie linii obrony przed ogniem, która została utrzymana. Obecnie trwa dogaszanie terenów”.

Policjanci w Puszczy Solskiej prowadzą działania gaśnicze przy pomocy dwóch śmigłowców Black Hawk, utrzymują drożność dróg, zabezpieczają miejsce pożaru przed dostępem osób postronnych.

Kolejną dobę w wydzielonych pięciu sektorach prowadzimy pod nadzorem prokuratorów oględziny miejsca katastrofy lotniczej, które potrwają do późnych godzin wieczornych

– napisali policjanci.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Chodzi o wypadek, do którego doszło we wtorek po godz. 20, gdy podczas akcji gaśniczej rozbił się samolot gaśniczy Dromader. W wypadku zginął 65-letni pilot maszyny.

Śledztwo w sprawie spowodowania wypadku w ruchu lotniczym ze skutkiem śmiertelnym prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Z przeprowadzonej w czwartek sekcji zwłok 65-latka wynika wstępnie, że przyczyną jego śmierci były obrażenia wielonarządowe.

Dzisiaj kontynuowano oględziny miejsca zdarzenia. Zabezpieczono dokumentację techniczną dotyczącą samolotu

– powiedział w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec.

Śledczy zamierzają też m.in. zabezpieczyć wrak maszyny i poddać go specjalistycznym badaniom, a także przesłuchać świadków.

Lasy Państwowe w wydanym w czwartek oświadczeniu poinformowały, że samolotem dysponowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Warszawie. Z przekazanych informacji wynika, że właściciel samolotu, czyli Mieleckie Zakłady Lotnicze, miał aktualny certyfikat wydany przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na wykonywanie takich lotów oraz zezwolenie na wykonywanie zarobkowych operacji lotniczych wysokiego ryzyka.

Loty – jak podano – wykonywane są od godziny 10.00 do godziny przed zachodem słońca, z wyjątkiem przypadków, gdy prowadzona jest akcja gaśnicza.

Okoliczności wypadku w trakcie akcji gaszenia pożaru Puszczy Solskiej wyjaśniają Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych i prokuratura. „W związku z tym nie będziemy spekulować na temat przyczyn tragedii” – zaznaczono w komunikacie.

Natomiast śledztwo dotyczące sprowadzenia pożaru w Puszczy Solskiej będzie prowadzić Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju. Pożar w Puszczy Solskiej w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie wybuchł we wtorek po południu. Puszcza jest obszarem cennym przyrodniczo są tu m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody oraz tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt.

Kierwiński: cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą

Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą, choć w środku niego wciąż są miejsca, które wymagają stałej interwencji strażaków – poinformował w czwartek (7 maja) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Po tej ciężkiej nocy jesteśmy umiarkowanymi optymistami – dodał.

Jak zaznaczył szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podczas czwartkowej (7 maja) konferencji prasowej w Józefowie, „jeżeli chodzi o kwestię zagrożeń dla budynków mieszkalnych, na dzisiaj ryzyko znacząco spadło”.

Wczorajsze ustawienie linii obrony przez strażaków i służby Lasów Państwowych okazało się skuteczne. Wydaje się, że dziś to zagrożenie jest na minimalnym poziomie, choć cały czas podkreślam, że sytuacja może być dynamiczna – zastrzegł. – Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą, choć w środku tego obszaru wciąż są miejsca, które płoną, które wymagają stałej interwencji strażaków. Natomiast obszar geograficzny jest opanowany

– powiedział Kierwiński. 

Wśród celów strategicznych na najbliższy dzień Kierwiński wymienił zabezpieczenie „rozprzestrzeniania się ewentualnego pożaru na wschód po przekroczeniu drogi technicznej nr. 5. Od strony zabezpieczenia strażacy pracowali całą noc, by to ryzyko było jak najmniejsze”. Jak dodał, straż monitoruje jakość powietrza, wprowadzone zostały także pojazdy wojskowe, by oczyścić pasy drogi.

Po tej ciężkiej nocy jesteśmy umiarkowanymi optymistami

– ocenił minister. 

Pożar w powiecie biłgorajskim wybuchł we wtorek po południu w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie, gdzie znajdują się m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody, tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. W akcji gaszenia ognia bierze udział kilkuset strażaków oraz śmigłowce i samoloty gaśnicze. Strażacy walczą z pożarem lasu, który do środy wieczorem pożar objął w sumie ok. 500 ha. W trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy dromader, w wyniku czego zginął pilot maszyny.

KG PSP: wykonaliśmy ok. 500 zrzutów, to jest ponad 600 ton wody

Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek poinformował w czwartek, że przez dwa dni akcji gaśniczej w Puszczy Solskiej wykonano ok. 500 zrzutów – ponad 600 ton wody. W akcji ponownie wezmą udział śmigłowce i samoloty gaśnicze. Obszar pogorzeliska oceniany jest na ok. 300 ha.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Na porannym briefingu nadbryg. Wojciech Kruczek poinformował, że w nocy z środy na czwartek w dogaszanie pożaru zaangażowanych było łącznie 600 osób, w tym 440 strażaków z całej Polski.

Wykonaliśmy przez te dwa dni ok. 500 zrzutów, ponad 600 ton wody zostało przetransportowane drogą powietrzną na miejsce pogorzeliska

– opisał komendant.

Od rana w czwartek do dyspozycji są także dwa śmigłowce Black Hawk, siedem śmigłowców Lasów Państwowych, cztery Dromadery.

Z informacji komendanta głównego PSP wynika, że obszar pogorzeliska oceniany jest wstępnie na ok. 300 ha. – Optymistycznie patrzymy na kolejne godziny właśnie ze względu na atmosferę, na padający deszcz, ale to nie znaczy, że zwalniamy tempo – zaznaczył.

Podkreślił, że przy użyciu specjalistycznego sprzętu np. dronów, FlyEye, strażacy dokładnie monitorują miejsca, gdzie są wysokie temperatury, aby w wyniku ewentualnego wiatru, pożar nie rozprzestrzeniał się np. wierzchołkami drzew.

Komendant przekazał również, że przez pierwszy tydzień maja strażacy odnotowali w całej Polsce ponad tysiąc zdarzeń w lasach, na polach, łąkach, nieużytkach.

Czytaj także:

Exit mobile version