Spis treści
1. Trump grozi Iranowi. „Cała cywilizacja zginie dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi”
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi – zapowiedział we wtorek (7 kwietnia) prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce i przyznał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie
– napisał Trump w porannym (czasu waszyngtońskiego) wpisie na Truth Social.
Jednak teraz, gdy mamy totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata
– dodał.
Trump zapowiedział, że skończy się „47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci”.
Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!
– zakończył.
2. Korpus Strażników grozi ciężkim odwetem, jeśli USA przekroczą „czerwone linie”
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził we wtorek, że w przypadku przekroczenia przez Stany Zjednoczone „czerwonych linii” podejmie działania przeciwko infrastrukturze, co „pozbawi na lata USA i ich sojuszników ropy i gazu wydobywanych w regionie”.
Do tej pory zachowywaliśmy powściągliwość w duchu dobrego sąsiedztwa, ale nasze ograniczenia zostały teraz zniesione
– zapowiedział IRGC w oświadczeniu wyemitowanym przez irańską telewizję państwową.
Jeśli amerykańska armia terrorystyczna przekroczy czerwone linie, nasza odpowiedź rozszerzy się poza region
– podkreślił Korpus.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc. We wtorek o godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w środę w Polsce) upływa wyznaczone przez niego ultimatum dla władz w Teheranie na otwarcie cieśniny Ormuz.
Trump zaznaczył, że USA mogą zniszczyć wszystkie irańskie mosty i elektrownie w ciągu czterech godzin, do północy (czasu wschodnioamerykańskiego) z wtorku na środę.
3. Władze wzywają młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni
Władze Iranu wezwały młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni w związku ze zbliżającym się terminem wyznaczonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa na odblokowanie cieśniny Ormuz pod groźbą bombardowań irańskiej infrastruktury energetycznej – podała we wtorek (7 kwietnia) Associated Press.
Elektrownie, które są naszym narodowym zasobem i kapitałem, niezależnie od preferencji czy poglądów politycznych, należą do przyszłości Iranu i do irańskiej młodzieży
– powiedział Alireza Rahimi, przedstawiony przez irańską telewizję państwową jako sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży.
Rahimi wezwał „wszystkich młodych ludzi, sportowców, artystów, uczniów, studentów i ich wykładowców” do tworzenia żywych łańcuchów wokół elektrowni.
Mamy nadzieję, że dzięki udziałowi młodych ludzi z całego kraju wokół elektrowni powstaną żywe łańcuchy, które będą wyrazem zaangażowania młodzieży w ochronę infrastruktury państwa i budowę jego przyszłości
– powiedział Rahimi.
Prezydent Trump zagroził zbombardowaniem wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli władze tego kraju nie spełnią ultimatum do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce) i nie zawrze porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian napisał we wtorek w serwisie X, że 14 mln Irańczyków odpowiedziało na apele mediów państwowych i kampanie SMS-owe wzywające do zgłaszania się do walki.
Ja również byłem, jestem i pozostanę gotowy oddać życie za Iran
– napisał Pezeszkian.
Trwające od 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie.
4. Teheran odrzucił propozycje rozejmu i przedstawił warunki wstępne do rozmów o „trwałym pokoju”
Iran odrzucił propozycje zawarcia tymczasowego rozejmu i przedstawił warunki wstępne do rozmów o „trwałym pokoju” – poinformowała we wtorek (7 kwietnia) agencja Reutera, powołując się na wysokie rangą źródło we władzach irańskich.
Iran chce m.in., by USA i Izrael natychmiast zaprzestały ataków, zagwarantowały, że ich nie wznowią, oraz zapłaciły odszkodowanie za szkody wyrządzone podczas konfliktu – poinformowała agencja.
Rozmówca agencji Reutera dodał, że w ramach trwałego porozumienia pokojowego Teheran domaga się także uiszczania opłat przez statki przepływające przez cieśninę Ormuz, kluczową globalną trasę tranzytową dla ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej. Wysokość opłat tranzytowych różniłaby się w zależności m.in. od rodzaju jednostki i ładunku.
Wcześniej, po odrzuceniu amerykańskiego planu pokojowego przekazanego Iranowi przez Pakistan, Teheran zaproponował 10-punktowy plan zakończenia konfliktu. Tam również znalazły się postulaty dotyczące wstrzymania ataków przez USA i Izrael, zniesienia sankcji nałożonych na Iran oraz wprowadzenia myta dla statków.
Ponadto Teheran żądał, by Izrael przestał walczyć w Libanie z Hezbollahem oraz by zakończono ataki na sojuszników Iranu. Dodatkowo – poinformował emiracki portal Gulf Business News – Iran zapowiedział, że nałoży opłatę w wysokości 2 mln dolarów od każdego statku przepływającego przez Ormuz i będzie dzielił się tą kwotą z Omanem. Cieśnina, stanowiąca najwęższy punkt Zatoki Perskiej, leży na wodach terytorialnych Iranu i Omanu, ale zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowy szlak wodny, czego Iran nie uznaje. Z zebranych w ten sposób środków miałaby zostać sfinansowana odbudowa kraju, nie zaś reparacje za zniszczenia, jakich Teheran dokonał w państwach sąsiednich (atakując ich infrastrukturę – PAP).
Propozycja Iranu pojawiła się po tym, jak prezydent USA Donald Trump postawił ultimatum Iranowi: albo ponownie otworzy Ormuz, albo będzie musiał przygotować się na nasilone ataki.
5. Irańskie media: 18 osób zginęło w ataku na prowincję Alborz
Co najmniej 18 osób, w tym dwoje dzieci, zginęło w nocnym amerykańsko-izraelskim nalocie na położoną na zachód od Teheranu prowincję Alborz – podała we wtorek (7 kwietnia) irańska agencja Fars powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według władz lokalnych oprócz zabitych jest też 24 rannych.
Nie podano co było celem ataku.
Władze Iranu nie opublikowały najświeższych danych dotyczących liczby ofiar trwającej od 28 lutego wojny. Organizacja HRANA, zajmująca się prawami człowieka w Iranie, przekazała w poniedziałek, że zginęło w Iranie co najmniej 3,5 tys. osób, spośród których 1,6 tys. to cywile, w tym 248 dzieci – przypomniała AFP. Francuska agencja podkreśliła, że z powodu narzuconych mediom ograniczeń nie była w stanie niezależnie zweryfikować informacji.
6. Media: słychać wybuchy na wyspie Chark, kluczowej dla eksportu irańskiej ropy
Irańska wyspa Chark w Zatoce Perskiej jest atakowana, słychać wybuchy – przekazała we wtorek (7 kwietnia) półoficjalna agencja irańska Mehr, cytowana przez dpa. Przez wyspę położoną u południowo-zachodnich wybrzeży Iranu przechodzi około 90 proc. eksportu irańskiej ropy.
Nie wiadomo, jakie cele na Chark są atakowane
– podkreśliła dpa.
Siły amerykańskie ostrzelały wyspę w połowie marca. USA podkreślały wówczas, że celem były wyłącznie obiekty militarne, a nie petrochemiczne.
W marcu media informowały, że prezydent USA Donald Trump rozważał atak na Chark. Spekulowały, że zajęcie wyspy mogłoby wywrzeć presję na Iran i zmusić go do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował ruch statków przez Ormuz krótko po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem. Irańska blokada cieśniny, przez którą monarchie regionu Zatoki Perskiej eksportują ropę naftową i skroplony gaz ziemny, spowodowała gwałtowny wzrost cen paliw na światowych rynkach.
7. Najwyższy przywódca Iranu nie sprawuje władzy. Jaki jest powód?
Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest nieprzytomny i przebywa na leczeniu w świętym mieście Kom, zatem faktycznie nie sprawuje władzy w kraju – wynika z oceny wywiadowczej, którą opisuje we wtorek brytyjski dziennik „The Times”.
Według noty dyplomatycznej, opartej prawdopodobnie na danych wywiadu amerykańskiego i izraelskiego, która przekazana została sojusznikom z regionu Zatoki Perskiej, Chamenei jest nieprzytomny i leczony z powodu „poważnego schorzenia”.
Modżtaba Chamenei jest leczony w mieście Kom, jest w ciężkim stanie i nie jest w stanie brać udziału w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji przez reżim
– napisano w nocie.
„The Times” zwraca uwagę, że po raz pierwszy ujawnione zostało miejsce pobytu nowego najwyższego przywódcy.
Modżtaba Chamenei został wybrany na to stanowisko na początku marca, po tym jak 28 lutego – w pierwszym dniu wojny USA i Izraela z Iranem – zabity został jego ojciec Ali Chamenei, który pełnił tę rolę od 1989 r.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Zgodnie z opisywanym przez gazetę dokumentem ciało Alego Chameneiego jest przygotowywane do pogrzebu w leżącym 140 km na południe od Teheranu mieście Kom, które jest świętym miejscem szyickiego odłamu islamu. Napisano też, że agencje wywiadowcze zidentyfikowały przygotowania do „położenia fundamentów pod budowę dużego mauzoleum w Komie” na „więcej niż jeden grób”, co sugeruje, że inni członkowie rodziny – w tym być może sam Modżtaba – w przyszłości mogą zostać pochowani obok zabitego najwyższego przywódcy.
Jak pisze „The Times”, informacje na temat lokalizacji Modżtaby Chameneiego prawdopodobnie były już od pewnego czasu znane amerykańskim i izraelskim agencjom wywiadowczym, ale nie zostały wcześniej upublicznione.
Iran już wcześniej potwierdził, że nowy najwyższy przywódca został ranny w tym samym nalocie, w którym zginęli jego ojciec, matka, żona i jeden z synów.
Modżtaby Chameneiego nie widziano ani nie słyszano od początku wojny. Od czasu jego wyboru w irańskiej telewizji państwowej odczytano dwa przypisywane mu oświadczenia. „The Times” pisze, że w poniedziałek stacja wyemitowała stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji nagranie wideo, na którym przywódca wchodzi do centrum dowodzenia i analizuje mapę izraelskiej elektrowni jądrowej w Dimonie, ale brak jego głosu dodaje wiarygodności domysłom, że jest w stanie krytycznym.
8. Rosja zyska na wzroście cen ropy? Dochody mogą sięgnąć dziesiątek miliardów dolarów
Dzięki wzrostowi cen ropy, spowodowanemu wojną Izraela i USA z Iranem, Rosja może zwiększyć w tym roku swoje dochody budżetowe o 71,8 mld dolarów – wynika z prognoz przedstawionych we wtorek (7 kwietnia) w rozmowie z agencją dpa przez Niemiecko-Rosyjską Izbę Handlową (AHK).
Zgodnie z szacunkami izby przy cenach ropy utrzymujących się na poziomie ponad 100 dolarów za baryłkę Rosja może liczyć na dodatkowe wpływy do budżetu w wysokości 71,8 mld dolarów rocznie w porównaniu do początkowych założeń.
Cena ropy Brent z dostawą w czerwcu wzrosła obecnie do ponad 111 dolarów za baryłkę; to niemal 40 dolarów więcej niż przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. W rosyjskim budżecie, opartym w znacznej mierze na sprzedaży ropy i gazu, założono cenę 59 dolarów za baryłkę.
Rosja jest największym beneficjentem nowej wojny na Bliskim Wschodzie – ocenił szef AHK Matthias Schepp w rozmowie z agencją dpa. Jego zdaniem w konsekwencji konfliktu Moskwę może czekać „nieoczekiwany napływ pieniędzy na historyczną skalę”.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Niemiecko-Rosyjska Izba Handlowa, zrzeszająca około 750 członków, przedstawia się jako największe zagraniczne stowarzyszenie gospodarcze w Rosji – informuje dpa.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie mówił, że kraje NATO powinny zaangażować się militarnie w odblokowanie cieśniny Ormuz. Ruch w tej cieśninie, ważnej dla eksportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej, od około miesiąca blokuje Iran w odwecie za ataki Izraela i USA.
Dalsza część tekstu pod grafiką

W krajach europejskich – z którymi Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny – dominuje przekonanie, że wojna prowadzona jest przez USA bez planu i bez poszanowania interesu sojuszników. Prezydent USA grozi, że jeśli do godz. 2 w środę czasu polskiego Iran nie zawrze porozumienia, zostanie pozbawiony elektrowni i mostów oraz „powróci do epoki kamienia”.
9. DM BOŚ: szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara
Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara – ocenili we wtorek (7 kwietnia) analitycy DM BOŚ. Podkreślili, że sytuacja na rynku surowców jest stabilna, ale nadal drożeje ropa.
Analitycy BM BOŚ zwrócili uwagę, że najbliższe kilkadziesiąt godzin może być kluczowe dla dalszego rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie, ponieważ w nocy z wtorku na środę mija kolejne ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu. Przypomnieli, że prezydent USA zagroził totalnym zniszczeniem tego kraju, jeżeli ten nie zaakceptuje warunków pokojowych, a oficjalnie władze w Teheranie odrzucają propozycje Waszyngtonu.
Przedstawiciele BM BOŚ zaznaczyli, że na rynku Forex dolar we wtorek notuje niewielkie zmiany, a pośród walut G-10 (10 najchętniej wymienianych walut – PAP) najmocniejsze spadki notują korona szwedzka i frank szwajcarski, ale nie przekraczają one 0,4 proc.
Stabilnie jest na rynku surowców, ale nadal drożeje ropa. Lekko cofają się kryptowaluty, ale jest to korekta wczorajszego wzrostu. Podobnie wygląda kontrakt terminowy na S&P500 – generalnie od początku kwietnia widać odbicie, które jest podtrzymywane – to może sugerować, że bardziej dominuje gra pod scenariusz deeskalacji niezależnie od medialnego szumu z obu stron konfliktu
– podkreślili przedstawiciele DM BOŚ.
Zaznaczyli, że rynki czekają na rozstrzygnięcia w sprawie Iranu, a szansa na deeskalację konfliktu mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara.
Bilans danych makro (USA i Eurostrefa) za ostatnie dni jest mieszany, co ustawia oczekiwania wobec ruchów banków centralnych w najbliższym czasie w trybie wait&see
– dodali.
10. Izraelskie wojsko: zaatakowaliśmy w Iranie wytwórnię substancji do produkcji pocisków balistycznych
Siły Obronne Izraela (IDF) powiadomiły o zaatakowaniu w Iranie „jednego z niewielu pozostałych obiektów” wykorzystywanych do wytwarzania substancji potrzebnych do produkcji pocisków balistycznych – przekazał we wtorek (7 kwietnia) portal Times of Israel powołując się na komunikat IDF.
Irańskie media poinformowały w poniedziałek, że izraelskie naloty dotknęły kompleks petrochemiczny Marwdaszt w pobliżu Szirazu oraz największy irański zakład petrochemiczny Asaluyeh – główny ośrodek kompleksu obsługującego złoża gazu South Pars.
W oświadczeniu IDF przekazały, że zakład w pobliżu Szirazu „był wykorzystywany przez irańskie siły zbrojne do produkcji kwasu azotowego, substancji niezbędnej do produkcji materiałów wybuchowych i dodatkowych materiałów wykorzystywanych w procesach rozwoju pocisków balistycznych”.
IDF oceniły, że obiekt był „jednym z niewielu pozostałych kompleksów produkujących niezbędne komponenty chemiczne do produkcji materiałów wybuchowych i substancji do pocisków balistycznych w Iranie”. Armia twierdzi, że Iran produkował uzbrojenie, opierając się na „komponentach z tego obiektu”.
Z komunikatu wojska wynika, że w poniedziałek izraelskie lotnictwo zaatakowało również obiekt irańskich sił rakietowych na północnym zachodzie kraju, z którego, jak twierdzi wojsko, wystrzelono dziesiątki pocisków w kierunku Izraela.
Obiekt został zaatakowany, gdy żołnierze i dowódcy systemu rakietowego działali w jego obrębie, prowadząc działania terrorystyczne przeciwko państwu Izrael i innym krajom\
– poinformowały IDF.
11. Ambasador Iranu w Pakistanie: rozmowy w celu wstrzymania wojny zbliżają się do „krytycznego etapu”
Ambasador Iranu w Pakistanie Reza Amiri Moghadam oświadczył we wtorek (7 kwietnia), że rozmowy mające na celu wstrzymanie działań wojennych zbliżają się do „krytycznego etapu”. Pakistan pełni rolę mediatora w trwającym od 28 lutego konflikcie zbrojnym USA i Izraela z Iranem.
Pozytywne i produktywne wysiłki Pakistanu, podejmowane z dobrą wolą i zaangażowaniem, mające na celu wstrzymanie wojny, zbliżają się do krytycznego, wrażliwego etapu…
– napisał na platformie X irański ambasador.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Pakistan positive and productive endeavours in Good Will and Good Office to stop the war is approaching a critical, sensitive stage …
Stay Tuned for more
— Reza Amiri Moghadam (@IranAmbPak) April 7, 2026
Wiadomość pojawiła się kilkanaście godzin przed upływem terminu wyznaczonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który zagroził, że jeśli do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w Polsce) władze w Teheranie nie zawrą porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, zniszczona zostanie kluczowa infrastruktura Iranu.
Ataki amerykańsko-izraelskie na Iran i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie.
W poniedziałek media przekazały, że zarówno Iran jak i USA odrzuciły propozycję przygotowaną przez mediatorów dotyczącą 45-dniowego zawieszenia broni. Rolę mediatorów w konflikcie pełnią Pakistan, Egipt i Turcja.
12. Izrael ostrzega Irańczyków. „Narażacie życie przebywając w pociągach”
Izraelska armia w serwisie społecznościowym prowadzonym w języku farski ostrzegła we wtorek (7 kwietnia) mieszkańców Iranu, by unikali podróży pociągami co najmniej do godz. 21 (godz. 19:30 w Polsce).
W trosce o Państwa bezpieczeństwo, uprzejmie prosimy, by od tej chwili do godziny 21:00 czasu irańskiego powstrzymać się od korzystania z pociągów i podróżowania nimi po Iranie
– zaapelował w perskojęzycznym serwisie X rzecznik izraelskiej armii Kamal Penhasi.
Narażacie życie przebywając w pociągach i w pobliżu linii kolejowych
– ostrzegł.
Poprzedniego dnia izraelski minister obrony Israel Kac powiedział, że Siły Obronne Izraela otrzymały polecenie „kontynuowania ataków z pełną siłą na infrastrukturę irańskiego reżimu terrorystycznego”.
13. Ultimatum Trumpa
Prezydent USA Donald Trump postawił władzom Iranu ultimatum. Zażądał, by ponownie otwarto dla żeglugi cieśninę Ormuz i zagroził zbombardowaniem irańskich elektrowni i mostów, jeśli władze nie zrobią tego do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce). Oświadczył, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być noc z wtorku na środę.
Po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem 28 lutego władze w Teheranie zablokowały Ormuz – kluczowy szlak eksportu ropy i gazu z państw Zatoki Perskiej. Iran rozpoczął również ataki na Izrael i cele w krajach Zatoki – zarówno bazy USA jak cywilną infrastrukturę, zwłaszcza petrochemiczną.
14. Iran zaatakował zakłady petrochemiczne w Al-Dżubajl
Iran zaatakował w nocy z poniedziałku na wtorek (7 kwietnia) kompleks petrochemiczny Sabic w Al-Dżubajl, mieście położonym nad Zatoką Perską we wschodniej Arabii Saudyjskiej – podała AFP powołując się na informacje od źródeł na miejscu.
Atak spowodował pożar w zakładach Sabic w Al-Dżubajl. Eksplozje były bardzo głośne
– powiedział rozmówca francuskiej agencji, odnosząc się do Saudi Basic Industries Corporation, saudyjskiego giganta chemicznego.
Do ostrzału doszło w kilka godzin po tym, jak w Iranie zostały zaatakowane podobne obiekty – podkreśliła AFP.
Wcześniej rzecznik saudyjskiego ministerstwa obrony generał Turki Al-Malki oświadczył, że w ciągu ostatnich godzin przechwycono i zniszczono 18 dronów. Powiadomił również, że siedem pocisków balistycznych wystrzelonych w kierunku Prowincji Wschodniej zostało przechwyconych i zniszczonych, a ich odłamki spadły w pobliżu obiektów energetycznych.
W Al-Dżubajl znajduje się jedna z największych stref przemysłowych na świecie, produkująca stal, aluminium, benzynę, produkty petrochemiczne. W mieście położona jest największa w Arabii Saudyjskiej odsalarnia wody morskiej, a także duży port handlowy z terminalem naftowym.
Saudi Basic Industries Corporation wytwarza produkty petrochemiczne, polimery i nawozy.
Dalsza część tekstu pod wpisem
?????????? BREAKING: Iranian missiles struck Al Jubail, Saudi Arabia.
Large fire burning.
Al Jubail is the largest industrial city in the Middle East, home to massive petrochemical and desalination complexes.pic.twitter.com/uMAw3z2Rpa https://t.co/CvGsQ9iLtD
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) April 6, 2026
15. Wojsko Irańskie: arogancka retoryka Trumpa nie ma wpływu na nasze działania
W poniedziałek (6 kwietnia) irańskie wojsko odrzuciło „arogancką retorykę” prezydenta USA Donalda Trumpa – który w szczególności twierdził, że „cały Iran mógłby zostać zniszczony z dnia na dzień” – twierdząc, że nie ma ona „żadnego wpływu” na jego działania, przekazał rzecznik dowództwa sił zbrojnych.
Prostacka i arogancka retoryka, a także bezpodstawne groźby obłąkanego prezydenta USA, który tkwi w ślepej uliczce i usprawiedliwia kolejne porażki armii USA, nie mają wpływu na kontynuację ofensywy i pomyślne operacje irańskiej armii
– powiedział rzecznik dowództwa irańskich sił zbrojnych, cytowany przez państwowe radio i telewizję.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek,że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być noc z wtorku na środę. We wtorek wieczorem upływa wyznaczone przez niego ultimatum dla władz w Teheranie.
16. Arabia Saudyjska przechwyciła 7 pocisków balistycznych
Ministerstwo obrony Arabii Saudyjskiej poinformowało we wtorek (7 kwietnia) o przechwyceniu i zniszczeniu siedmiu pocisków balistycznych wystrzelonych w kierunku jej wschodniego regionu, których odłamki spadły w pobliżu obiektów energetycznych.
Ministerstwo poinformowało, że trwają prace nad oceną ewentualnych szkód, ale nie sprecyzowało, kto wystrzelił pociski.
Arabia Saudyjska padła ofiarą setek irańskich pocisków i dronów od początku wojny USA i Izraela z Iranem, z których większość została przechwycona, twierdzą władze.
Teheran przeprowadza ataki na Izrael i państwa Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie instalacje wojskowe.
17. The Jerusalem Post: Rosja przekazała Iranowi informacje o izraelskim systemie energetycznym
Rosyjski wywiad przekazał Iranowi szczegółową listę 55 krytycznych celów infrastrukturalnych w Izraelu, poinformował w poniedziałek (6 kwietnia) The Jerusalem Post opierając sie na źródłach z ukraińskiego wywiadu.
Uzyskane informacje zdaniem dziennika potwierdzają pogłębiającą się współpracę wojskową i wywiadowczą między Moskwą a Teheranem, zaś udostępnione informacje umożliwiają Iranowi przeprowadzanie precyzyjnych ataków rakietowych na izraelską sieć energetyczną.
Według ustaleń dziennikarzy rosyjski wywiad podzielił obiekty infrastruktury energetycznej Izraela na trzy kategorie ze względu na ich strategiczne znaczenie:
Poziom 1: Krytyczne zakłady produkcyjne. Są to obiekty, których zniszczenie sparaliżowałoby krajowy system energetyczny. Raport wyraźnie wymienia elektrownię Orot Rabin jako główny cel.
Poziom 2: Główne miejskie i przemysłowe centra energetyczne. Obiekty te znajdują się głównie w centralnym Izraelu i obsługują duże skupiska ludności.
Poziom 3: Lokalna infrastruktura. Cele te obejmują regionalne podstacje obsługujące strefy przemysłowe i mniejsze elektrownie.
Rosyjska ocena podatności Izraela na zagrożenia wskazuje, że „w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, izraelska sieć energetyczna charakteryzuje się wysokim stopniem izolacji”. Ponieważ Izrael jest „wyspą energetyczną”, która nie importuje energii elektrycznej z sąsiednich krajów, rosyjski wywiad podobno poinformował Iran, że uszkodzenie nawet kilku centralnych komponentów może spowodować całkowity i długotrwały kryzys energetyczny, prowadzący do masowych przerw w dostawach prądu i awarii technicznych, których nie da się łatwo złagodzić, napisał The Jerusalem Post.
Ambasador Rosji w Izraelu Anatolij Wiktorow w odpowiedzi na doniesienia gazety stwierdził, że „Przedstawiciele rosyjskiego kierownictwa politycznego wielokrotnie sprzeciwiali się „oskarżeniom”,jakoby nasz kraj rzekomo dostarczał Iranowi dane wywiadowcze”.
18. Reuters: Iran zatrzymał dwa katarskie tankowce, zmierzające w stronę cieśniny Ormuz
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zatrzymał w poniedziałek rano (6 kwietnia) dwa katarskie tankowce ze skroplonym gazem ziemnym, które zmierzały w kierunku cieśniny Ormuz i bez podania przyczyny nakazał im pozostać na miejscu – podała agencja Reutera.
Reuters powołał się na źródło zaznajomione z zawartym w ubiegłym tygodniu porozumieniem, na mocy którego Iran zezwolił niektórym statkom na przepłynięcie przez cieśninę. Według tego źródła oba katarskie tankowce znajdowały się na liście statków, które miały otrzymać zgodę na przepłynięcie.
Krótko po rozpoczęciu 28 lutego amerykańsko-irańskich ataków, Iran, w ramach działań odwetowych, praktycznie zamknął dla ruchu cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków morskich na świecie. Ponieważ w normlanej sytuacji transportowanych przez nią jest około 20 proc. światowej ropy naftowej, zamknięcie cieśniny przyczyniło się do znaczącego wzrostu ceny tego surowca.
Kilka dni temu Iran zgodził się jednak na przepuszczanie statków z niektórych państw, m.in. z Chin, Rosji, Iraku, Indii i Pakistanu.





















