Spis treści
1. Premier Pakistanu poprosił Trumpa, by wydłużył ultimatum wobec Iranu o dwa tygodnie
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif wezwał we wtorek wieczorem (7 kwietnia) prezydenta USA Donalda Trumpa do przedłużenia ultimatum wobec Iranu o dwa tygodnie, a władze w Teheranie – do otwarcia na ten czas cieśniny Ormuz. Apel Sharifa pojawił się na kilka godzin przed zapowiadanymi przez Trumpa zmasowanymi atakami na Iran.
Dyplomatyczne wysiłki na rzecz pokojowego rozwiązania trwającej wojny na Bliskim Wschodzie przynoszą systematyczne i zdecydowane postępy i mogą w najbliższej przyszłości przełożyć się na realne rezultaty
– napisał Sharif na platformie X.
Premier Pakistanu wezwał też do dwutygodniowego rozejmu, by dać czas na dyplomatyczne zakończenie wojny.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała portalowi Axios, że Trump wie o propozycji pakistańskiego przywódcy i spotka się ona z odpowiedzią.
Agencja Reutera zacytowała wysokiego rangą irańskiego urzędnika, według którego Teheran „pozytywnie rozpatruje” wniosek Sharifa.
Pakistan jest jednym z mediatorów, którzy pośredniczą w działaniach na rzecz zakończenia trwającej od 28 lutego wojny. Dochodzą sprzeczne informacje o tym, czy Waszyngton i Teheran nadal utrzymują komunikację przez Islamabad lub innych pośredników.
W ostatnich dniach Trump wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli reżim w Teheranie nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz. Amerykański przywódca kilkakrotnie przekładał ostateczny termin, do którego Iran miał spełnić te warunki. Według ostatniej wersji ultimatum upływa o godz. 2 w środę czasu polskiego.
Przedstawiciele reżimu w Teheranie zagrozili już ciężkim odwetem na ewentualny zmasowany amerykański atak.
2. Reuters: według ukraińskiego wywiadu Rosja wspiera Iran wywiadowczo i cybernetycznie
Rosyjskie satelity wykonały dziesiątki zdjęć obiektów na Bliskim Wschodzie, w tym baz USA, które zostały później zaatakowane przez Iran – wynika z raportu ukraińskiego wywiadu, opisanego we wtorek (7 kwietnia) przez agencję Reutera. Według tych doniesień Rosja i Iran współpracują także w działaniach w cyberprzestrzeni.
Między 21 a 31 marca Rosja przeprowadziła co najmniej 24 satelitarne misje zwiadowcze nad 11 obiektami na Bliskim Wschodzie; kilka dni później niektóre z nich obiektów zostały zaatakowane przez Iran – napisano w udostępnionym Reutersowi ukraińskim raporcie.
Agencja prasowa zaznaczyła, że dokument jest „najbardziej szczegółowym opisem tego, jak Rosja w tajemnicy wspiera Iran” od 28 lutego, gdy to państwo zostało zaatakowane przez USA i Izrael.
Według ukraińskiego wywiadu rosyjskie wsparcie wywiadowcze dotyczyło rozpoznania obiektów, takich jak amerykańskie bazy, lotniska czy pola naftowe m.in. w Arabii Saudyjskiej, Turcji, Jordanii, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Izraelu, Katarze, Iraku i Bahrajnie. Rosyjskie satelity miały też obserwować brytyjsko-amerykańską bazę na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim.
Iran w odpowiedzi na amerykańsko-izraelską operację wojskową atakuje obiekty na całym Bliskim Wschodzie, w tym bazy USA i infrastrukturę wydobywczą. Ukraiński wywiad zaznaczył, że istnieje „wyraźny schemat” między rosyjskimi satelitarnymi misjami zwiadowczymi a późniejszymi irańskimi atakami.
Źródła w wywiadach państw zachodnich potwierdziły Reutersowi, że również obserwują wzmożoną aktywność rosyjskich satelitów nad Bliskim Wschodem, a uzyskane w ten sposób obrazy są udostępniane Iranowi.
O rosyjskim wsparciu wywiadowczym dla irańskich ataków na amerykańskie bazy informował już wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Rosja i Iran pogłębiły współpracę wojskową po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji Moskwy na Ukrainę 24 lutego 2022 r. Drony irańskiej konstrukcji są używane przez Rosję do ataków na Ukrainę. Kijów z sukcesami rozwija obronę przed bezzałogowcami i współpracuje w tym zakresie z atakowanymi przez Iran państwami Bliskiego Wschodu.
Izraelski dziennik „Jerusalem Post” poinformował w poniedziałek, również za ukraińskim wywiadem, że Rosja przekazała Iranowi dane o strategicznej izraelskiej infrastrukturze energetycznej.
Reuters dodał, że Moskwa i Teheran współpracują także przy działaniach w cyberprzestrzeni, w tym atakach hakerskich.
3. Papież Leon XIV: groźby wobec całego narodu Iranu niedopuszczalne
Leon XIV oświadczył we wtorek (7 kwietnia), że groźby wobec całego narodu Iranu są „naprawdę niedopuszczalne”, a ataki na infrastrukturę cywilną są wbrew prawu międzynarodowemu. Podczas rozmowy z dziennikarzami w Castel Gandolfo amerykański papież podkreślił, że wiele osób nazwało wojnę z Iranem „niesprawiedliwą”.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump oznajmił, odnosząc się do ultimatum postawionego władzom Iranu, że „cała cywilizacja zginie tej nocy”.
W ostatnich dniach Trump wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli reżim w Teheranie nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 2 w środę czasu polskiego.
Leon XIV powiedział dziennikarzom przed powrotem z podrzymskiej rezydencji w Castel Gandolfo do Watykanu: – Dzisiaj, jak wszyscy wiemy, padła groźba wobec całego narodu Iranu. To jest naprawdę niedopuszczalne.
Papież mówił: – Trzeba odrzucić wojnę, zwłaszcza tę określoną przez wiele osób jako niesprawiedliwa. Eskalacja trwa i nie rozwiązuje niczego, powoduje światowy kryzys ekonomiczny, kryzys energetyczny i wielką niestabilność.
Należy powrócić do stołu, by znaleźć rozwiązania. I pamiętajmy szczególnie o niewinnych, o dzieciach, o ludziach starszych i chorych
– stwierdził Leon XIV odnosząc się do ofiar wojny na Bliskim Wschodzie.
Ataki na infrastrukturę cywilną są wbrew prawu międzynarodowemu i są znakiem nienawiści, podziału, zniszczenia, do których człowiek jest zdolny, a my wszyscy chcemy działać na rzecz pokoju
– podkreślił.
Zaapelował: – Wróćmy do dialogu, do negocjacji, starajmy się rozwiązać problemy nie dochodząc do tego punktu.
Trzeba się dużo modlić. Chciałbym zachęcić wszystkich, by się modlili, a także, by starali się przekazać – kongresmenom, władzom, że nie chcemy wojny, chcemy pokoju. Jesteśmy narodem, który kocha pokój i że bardzo potrzeba pokoju na świecie.
W sobotę w Watykanie z inicjatywy Leona XIV odbędzie się modlitewne czuwanie w intencji pokoju na świecie.
4. Prawnik dla PAP: zapowiedź Trumpa o atakach w Iranie niesie ryzyko popełnienia zbrodni wojennych
Zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o planach przeprowadzenia ataków na mosty i elektrownie w Iranie niesie ryzyko popełnienia zbrodni wojennych – powiedział PAP dr hab. Marcin Marcinko, adiunkt w Katedrze Prawa Międzynarodowego Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Amerykański przywódca oświadczył w poniedziałek, że w nocy z wtorku na środę zniszczy elektrownie i mosty znajdujące się w Iranie, jeśli władze w Teheranie nie odpowiedzą na postawione przez niego ultimatum, w którym żąda odblokowania Cieśniny Ormuz oraz zawarcia porozumienia kończącego konflikt wojenny.
Podczas konferencji prasowej Trump zapowiedział, że wojska amerykańskie mogą zniszczyć wszystkie mosty i elektrownie w ciągu czterech godzin, od godz. 20 do północy czasu wschodnioeuropejskiego (od godz. 2 do godz. 6 rano czasu w Polsce). Zapytany przez dziennikarzy, czy planowane ataki na infrastrukturę cywilną mogą stanowić zbrodnię wojenną, odpowiedział: „nie, wcale nie”. Jednocześnie stwierdził, że „zbrodnią wojenną jest pozwolenie Iranowi na posiadanie broni nuklearnej”.
Zdaniem dr. hab. Marcinko, „zaatakowanie mostów czy elektrowni przez wojska nie musi równać się z popełnieniem zbrodni wojennej, ale istnieje takie ryzyko, gdyż obiekty te są często traktowane jako obiekty 'podwójnego wykorzystania’ – służą ludności cywilnej i jednocześnie siłom zbrojnym”.
Ważna jest ocena wstępna, czy dany obiekt jest celem wojskowym, czy też nie, którą dokonuje się w czasie planowania ataku oraz jego trwania. Dowództwo musi dokładnie przeanalizować okoliczności przeprowadzenia ataku, korzyści wojskowe, które można z niego odnieść, a także skutki uboczne, które mogą pojawić się wskutek zniszczenia obiektu. Musi także reagować w czasie trwania operacji, gdyż na przykład już w trakcie ataku na moście mogą pojawić się cywile wykorzystani w roli żywych tarcz
– podkreślił rozmówca PAP.
Prawnik przypomniał, że w sztuce wojennej oraz w prawie konfliktów zbrojnych funkcjonuje wzorzec rozsądnego dowódcy, rozumiany jako model osoby racjonalnie wykorzystującej dostępne informacje i unikającej nieuzasadnionego ryzyka. Jest to zatem hipotetyczny standard zachowania, oceniany nie na podstawie faktycznych działań, lecz przez odniesienie do tego, co w danej sytuacji powinien był zrobić rozsądny i kompetentny dowódca.
Dowódca musi także brać pod uwagę inne zasady regulujące prowadzenie działań zbrojnych, takie jak zasada proporcjonalności, która polega na ocenie, czy przewidywane straty uboczne wśród ludności cywilnej nie będą nadmierne w stosunku do oczekiwanej korzyści wojskowej wynikającej z ataku. (…) Według prawa, korzyść wojskowa musi być nie tylko oczekiwana, lecz także bezpośrednia i konkretna, czyli musi być realna w kontekście danej operacji militarnej
– powiedział Marcinko.
Wyobraźmy sobie most, który jest sporadycznie wykorzystywany przez wojsko, na przykład do transportu, lecz na co dzień służy miejscowej ludności cywilnej. Atak na taki obiekt przynosi niewielką korzyść wojskową, natomiast powoduje znaczne skutki uboczne dla ludności cywilnej. W takim przypadku mamy do czynienia z naruszeniem zasady proporcjonalności
– wyjaśnił.
Zapytany, czy dotyczy to również ataków na elektrownie, odpowiedział, że w takich przypadkach „należy brać pod uwagę między innymi kwestię długofalowych skutków, które dla ludności cywilnej mogą być tragiczne”.
Dodał, że dowódca musi także zachować środki ostrożności, by zminimalizować straty wśród ludności cywilnej, m.in. poprzez uprzednie ostrzeżenie o ataku, umożliwiające ewakuację, a także przez dobór odpowiednich rodzajów broni, pozwalających uniknąć szkód ubocznych lub je ograniczyć.
Marcinko podkreślił, że „zbrodnia wojenna to poważne naruszenie prawa konfliktów zbrojnych, w szczególności celowy atak na ludność cywilną lub obiekty cywilne, a więc działanie sprzeczne z zasadami prowadzenia wojny, któremu towarzyszy świadomość lub zamiar sprawcy”.
Odpowiadając na pytanie, kto mógłby osądzić amerykańskich dowódców w przypadku popełnienia przez nich zbrodni wojennych, wskazał, że w praktyce takie zbrodnie mogłyby być oceniane przez sądy krajowe, mechanizmy wewnętrzne Stanów Zjednoczonych oraz międzynarodowe komisje i organizacje eksperckie. Dodał, że Międzynarodowy Trybunał Karny miałby tu bardzo ograniczoną rolę, ponieważ ani USA, ani Iran nie są stronami jego statutu.
Według prawa zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu.
Statut Rzymski z 1998 r., na podstawie którego działa Międzynarodowy Trybunał Karny, to międzynarodowy dokument najpełniej określający definicję zbrodni wojennych.
5. Rosja pomaga Iranowi
Portal Nexta przekazał, że „ataki Iranu na Izrael stały się 9 razy celniejsze — dzięki Rosji”
Skuteczność pocisków wzrosła z 3% do 27% dzięki zastosowaniu systemu rozpoznawczo-uderzeniowego, który umożliwia szybsze wykrywanie celów i dokładniejsze namierzanie
— ujawnił.
Iran przeprowadza ataki, natomiast Moskwa dostarcza dane i pomaga w podejmowaniu decyzji — w praktyce uczestnicząc w konflikcie bez swojej fizycznej obecności
— przekazał.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Iran’s strikes on Israel have become 9 times more accurate — thanks to Russia
The effectiveness of the missiles has increased from 3% to 27% with the help of a reconnaissance-strike system that enables faster target detection and more precise targeting.
Iran carries out the… pic.twitter.com/uAn1A89IRM
— NEXTA (@nexta_tv) April 7, 2026
6. Trzy osoby zginęły po uderzeniu rakiety lecącej od strony Kuwejtu
Co najmniej trzy osoby zginęły, a pięć zostało rannych we wtorek (7 kwietnia) w wyniku uderzenia rakietowego w jeden z domów w Chor al-Zubair niedaleko Basry w Iraku – poinformowała agencja Reutera, powołując się na lokalną służbę zdrowia.
Według tamtejszej policji rakiety nadleciały od strony Kuwejtu. Liczba ofiar może wzrosnąć, bowiem pod gruzami nadal znajdują się ludzie.
7. Proirańska bojówka wypuszcza porwaną amerykańską dziennikarkę Shelly Kittleson
Wspierana przez Iran iracka bojówka Kataib Hezbollah ogłosiła we wtorek (7 kwietnia), że uwolni porwaną amerykańską dziennikarkę Shelly Kittleson – przekazała agencja Reutera. Amerykanka została uprowadzona w Bagdadzie pod koniec marca.
Amerykanka będzie musiała natychmiast opuścić Irak – zaznaczyło proirańskie ugrupowanie.
Zajmujący się tematyką bliskowschodnią, portal Al-Monitor przekazał, że Kittleson była współpracowniczką serwisu.
Amerykańska dziennikarka współpracowała też m.in. z Politico, BBC i „Foreign Policy”, relacjonując wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Kataib Hezbollah – to jedna z kilku silnych formacji zbrojnych wchodzących w skład nieformalnej koalicji, określanej jako Islamski Ruch Oporu w Iraku. Sojusz jest częścią tzw. osi oporu, wspieranej przez Teheran sieci ugrupowań zbrojnych, które łączy wrogość wobec Izraela i USA.
Od czasu wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem sprzymierzone z Teheranem irackie bojówki prowadzą ataki na amerykańskie obiekty w tym kraju.
8. Biały Dom odrzucił sugestie, że może użyć broni jądrowej przeciwko Iranowi
Na oficjalnym koncie Białego Domu na platformie X odrzucono we wtorek (7 kwietnia) sugestie, że siły USA mogą użyć broni jądrowej w ataku przeciwko Iranowi. Była to odpowiedź na komentarz z konta związanego z byłą wiceprezydentką Kamalą Harris.
Na należącym do sztabu kampanii wyborczej Harris koncie zarzucono we wtorek wiceprezydentowi J.D. Vance’owi, że sugerował, że USA mogą użyć broni jądrowej przeciwko Iranowi.
Przebywający w Budapeszcie Vance powiedział, że USA „mają w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowały się użyć”, lecz prezydent Trump z nich skorzysta, jeśli Irańczycy nie zmienią swojego postępowania.
„Dosłownie nic, co VP (wiceprezydent) powiedział tutaj, nie 'sugeruje’ tego (użycia broni jądrowej), wy absolutne błazny” – odpowiedziano na koncie „szybkiego reagowania” Białego Domu na X, Rapid Response 47.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump kilkakrotnie odmawiał wykluczenia jakichkolwiek możliwości ataków na Iran, pytany czy może wykluczyć – na przykład – ataki na szpitale czy szkoły. Zaznaczył, że „bardzo niewiele” opcji nie wchodzi w rachubę. Mówił też, że ma plan zniszczenia wszystkich mostów i elektrowni w Iranie w ciągu czterech godzin. Iran posiada jedną elektrownię atomową.
W wypowiedzi w Budapeszcie podczas konferencji prasowej u boku węgierskiego premiera Viktora Orbana, Vance podkreślił, że jest pewny tego, że USA otrzymają odpowiedź z Iranu – pozytywną lub negatywną – przed upływem terminu ultimatum (o godz. 2 w nocy czasu polskiego).
Mam nadzieję, że odpowiedzą właściwie, bo chcemy świata, w którym ropa i gaz płyną swobodnie, w którym ludzie będą mogli sobie pozwolić na ogrzewanie i chłodzenie swoich domów, w którym będą mogli sobie pozwolić na dojazdy do pracy. To się nie stanie, jeśli Irańczycy będą dopuszczać się aktów terroryzmu ekonomicznego – powiedział Vance. – Muszą więc wiedzieć, że mamy w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowaliśmy się użyć. Prezydent Stanów Zjednoczonych może zdecydować, czy z nich skorzystać, i zrobi to, jeśli Irańczycy nie zmienią swojego postępowania
– dodał.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Literally nothing @VP said here "implies" this, you absolute buffoons https://t.co/7JU3wXMaWX
— Rapid Response 47 (@RapidResponse47) April 7, 2026
9. „WSJ”: Iran zerwał bezpośrednią komunikację z USA po groźbie zniszczenia „całej cywilizacji” przez Trumpa
Iran zerwał w poniedziałek rano bezpośrednią komunikację ze Stanami Zjednoczonymi w związku z groźbą prezydenta Donalda Trumpa, że zniszczy „całą cywilizację” Iranu; rozmowy z mediatorami na temat zawieszenia broni wciąż trwają – powiadomił we wtorek (7 kwietnia) dziennik „Wall Street Journal”.
Dziennik powołał się na urzędników z państw Bliskiego Wschodu, nie podając szczegółów. „WSJ” przekazał, że ruch ten ma tymczasowo utrudnić dążenie do porozumienia, ale nie zakończył rozmów. Jeden z rozmówców gazety powiedział, że Iran chciał w ten sposób wysłać sygnał dezaprobaty i sprzeciwu.
W negocjacjach uczestniczą Pakistan, Egipt i Turcja.
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi – zapowiedział wcześniej we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce i przyznał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie” – napisał Trump w porannym (czasu waszyngtońskiego) wpisie na Truth Social. „Jednak teraz, gdy mamy totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata
– dodał.
Trump zapowiedział, że skończy się „47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci”.
Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!
– zakończył.
10. Netanjahu: zaatakowaliśmy linie kolejowe i mosty w Iranie
Premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował we wtorek (7 kwietnia), że izraelskie wojsko zaatakowało linie kolejowe i mosty w Iranie. Podkreślił, że ataki były wymierzone w infrastrukturę wykorzystywaną przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Dalsza część tekstu pod nagraniem
The Israeli Air Force has bombed around 10 "key" rail sections and bridges in Iran, as part of efforts to prevent the Islamic Revolutionary Guard Corps from moving weapon systems.
Ahead of the strikes, the IDF warned Iranians to stay away from trains until this evening.… pic.twitter.com/xxCu553j5k
— Emanuel (Mannie) Fabian (@manniefabian) April 7, 2026
Wczoraj nasi piloci zniszczyli samoloty transportowe i dziesiątki helikopterów w irańskiej bazie wojskowej. Dziś zaatakowali linie kolejowe i mosty wykorzystywane przez IRGC
– powiedział Netanjahu w nagraniu wideo.
Rozbijamy reżim terrorystyczny w Iranie. Robimy to jednak z coraz większą energią i siłą
– dodał izraelski premier.
Wcześniej we wtorek prezydent USA Donald Trump zapowiedział na portalu społecznościowym Truth Social, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę, że „tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi”.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Trump zagroził zbombardowaniem wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli władze tego kraju nie spełnią ultimatum do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce) i nie zawrą porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz. Przez ten szlak wodny przepływa w czasie pokoju jedna piąta światowych dostaw ropy.
11. Wyższy urzędnik irański: jeżeli sytuacja wymknie się spod kontroli, zablokujemy cieśninę Bab al-Mandab
Jeżeli sytuacja wymknie się spod kontroli, sojusznicy Iranu zablokują również cieśninę Bab al-Mandab, łączącą Morze Arabskie z Morzem Czerwonym – powiedział we wtorek wysoki rangą irański urzędnik agencji Reutera. Dodał, że Iran nie otworzy pod presją amerykańskich żądań cieśniny Ormuz.
Nie są prowadzone negocjacje z USA, które chcą, by Iran poddał się pod presją
– powiedział Reutersowi niewymieniony z nazwiska wyższy oficjel.
Dodał, że Waszyngton żąda otwarcia cieśniny Ormuz w zamian za „puste obietnice”.
Źródło Reutersa zagroziło, że jeżeli Stany Zjednoczone zaatakują irańskie elektrownie, „cały region i Arabia Saudyjska pogrążą się w całkowitej ciemności”.
W nocy z wtorku na środę, o godz. 2 czasu środkowoeuropejskiego, upływa ultimatum, które prezydent USA Donald Trump dał irańskim władzom na odblokowanie Ormuzu. Amerykański przywódca w ostatnich dniach skierował pod adresem Teheranu serię gróźb, zapowiadając zniszczenie wszystkich irańskich elektrowni i mostów oraz cofnięcie tego kraju do „epoki kamienia łupanego”.
Irański rozmówca Reutersa zaprzeczył we wtorek, by między Waszyngtonem i Teheranem prowadzone były negocjacje, ale potwierdził, że między państwami dochodzi do wymiany informacji za pośrednictwem Pakistanu i Omanu.
Zaznaczył, że Iran „wykaże się elastycznością” w tych kontaktach, jeżeli najpierw zostanie ona okazana przez stronę amerykańską.
W poniedziałek media przekazały, że zarówno Iran, jak i USA odrzuciły przygotowaną przez mediatorów propozycję 45-dniowego zawieszenia broni.
Portal Iran International poinformował we wtorek po południu, że Teheran zamknął wszystkie kanały komunikacji dyplomatycznej z Waszyngtonem, w tym te prowadzone przez pośredników. Serwis powołał się na informacje irańskich mediów państwowych.
Cieśnina Bab al-Mandab (arab. Wrota Żalu) łączy Morze Arabskie z Morzem Czerwonym. Po afrykańskiej stronie tego mającego w najwęższym miejscu mniej niż 30 km szerokości szlaku leży Dżibuti, po stronie azjatyckiej – Jemen.
Przez Bab al-Mandab prowadzi szlak żeglugowy z Azji przez Kanał Sueski na Morze Śródziemne. Ruch na tej trasie jest ograniczony od czasu, gdy sprzymierzeni z Teheranem jemeńscy rebelianci Huti zaczęli atakować przepływające tam statki w odwecie za izraelską wojnę z Hamasem w Strefie Gazy.
Działania przeciwko Huti prowadził Izrael, USA i międzynarodowa koalicja. Ataki na statki przepływające przez Morze Czerwone ustały wraz z zawarciem rozejmu w Gazie, ale ruch przez tę trasę nie powrócił do poziomu sprzed 2023 r.
Huti ponad tydzień temu ogłosili wznowienie ataków rakietowych na Izrael, przyłączając się do trwającej od 28 lutego wojny Izraela i USA z Iranem.
Od wybuchu konfliktu Iran praktycznie zablokował cieśninę Ormuz, którą w normalnych warunkach transportowano 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Media już kilka tygodni temu ostrzegały, że Iran może rozszerzyć blokadę morską również o Bab al-Mandab.
12. Trump grozi Iranowi. „Cała cywilizacja zginie dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi”
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi – zapowiedział we wtorek (7 kwietnia) prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce i przyznał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie
– napisał Trump w porannym (czasu waszyngtońskiego) wpisie na Truth Social.
Jednak teraz, gdy mamy totalną i całkowitą zmianę reżimu, gdzie górują inne, mądrzejsze i mniej radykalne umysły, może wydarzy się coś rewolucyjnie wspaniałego, KTO WIE? Dowiemy się tego dziś wieczorem, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata
– dodał.
Trump zapowiedział, że skończy się „47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci”.
Niech Bóg błogosławi Wielki Naród Iranu!
– zakończył.
W ostatnich dniach prezydent USA wielokrotnie groził atakiem na irańską infrastrukturę, w tym elektrownie, mosty i instalacje odsalania wody, jeśli reżim w Teheranie nie zawrze akceptowalnego dla USA porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego i nie otworzy cieśniny Ormuz. Ultimatum upływa o godz. 2 w środę czasu polskiego.
Na konferencji prasowej w poniedziałek Trump zapowiedział, że ma plan uderzeń, w wyniku którego w ciągu czterech godzin po upływie ultimatum każdy most i każda elektrownia w Iranie zostaną zniszczone. Groził, że kraj nie podniesie się ze zniszczeń „przez 100 lat” i powróci do „epoki kamienia łupanego”. Zbywał przy tym pytania, czy takie ataki będą legalne i czy nie będą stanowiły zbrodni wojennej.
Prezydent mówił, że negocjacje prowadzone z Iranem w sprawie zakończenia wojny przebiegały obiecująco, ale kiedy jego doradcy – zięć Jared Kushner, specjalny wysłannik Steve Witkoff i wiceprezydent J.D. Vance – donieśli mu, że Irańczycy wycofują się z rozmów, polecił dla przykładu zniszczyć największy most w Iranie. Jednocześnie twierdził, że Irańczycy negocjują w dobrej wierze, choć nie wyrażał optymizmu co do możliwości zawarcia porozumienia.
Trump trzykrotnie przedłużał ultimatum, za każdym zapewniając, że tego nie zrobi. W poniedziałek, gdy upływał poprzednio wyznaczony termin, powiedział, że postanowił dać Iranowi dodatkowy dzień, bo „jest miły” i nie chciał atakować Iranu dzień po Wielkanocy.
13. Trump powiedział Fox News, że może odroczyć ultimatum, jeśli negocjacje przyniosą „coś konkretnego”
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek dziennikarzowi Fox News, że nadal pozostaje przy swoim ultimatum zniszczenia irańskiej infrastruktury, ale dodał, że może się to zmienić, jeśli rozmowy „posuną się naprzód” i przyniosą „coś konkretnego”.
Rozmowę z prezydentem relacjonował na antenie dziennikarz Fox News Bret Baier, który zaznaczył, że to Trump zadzwonił do niego. Pytany o to, jak ocenia prawdopodobieństwo negocjacji z Iranem, Trump miał odpowiedzieć, że nie będzie zawierać zakładów, lecz dodał, że wciąż obstaje przy swojej groźbie zniszczenia irańskich elektrowni i mostów o godz. 20 czasu waszyngtońskiego (godz. 2 w nocy w Polsce).
Powiedział, że (…) jeśli dojdziemy do tego punktu, nastąpi atak, jakiego jeszcze nie widzieli. Na razie trzyma się tego – przekazał Baier. – Powiedział, że jeśli negocjacje posuną się naprzód dzisiaj i pojawi się coś konkretnego, to mogłoby się zmienić, ale w tej chwili nie chciał tego przesądzać. Powiedział, że posuwamy się naprzód z naszymi planami (ataku)
– dodał dziennikarz.
Ocenił on, że Trump zamierza zrealizować swoją groźbę.
Inny prezenter stacji – Bill Hemmer, powiedział, że urzędnik Białego Domu poinformował go, że rozmowy z Iranem „absolutnie” nadal trwają i przynoszą postępy. Spekulował też, że ponieważ wiceprezydent J.D. Vance jest w Budapeszcie, mógłby szybko udać się na Bliski Wschód w razie potrzeby, by wziąć udział w bezpośrednich negocjacjach.
14. KE o groźbach Trumpa wobec Iranu: potępiamy grożenie atakami na kluczową infrastrukturę cywilną
UE potępia grożenie atakami na kluczową infrastrukturę cywilną – powiedziała we wtorek (7 kwietnia) w Brukseli rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper , komentując słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, że armia amerykańska wysadzi każdy most i elektrownię w Iranie, jeśli kraj ten nie otworzy cieśniny Ormuz.
Hipper podkreśliła, że UE zawsze opowiadała się za dyplomatycznym rozwiązaniem konfliktu. Podkreśliła, że ataki na infrastrukturę cywilną, w tym energetyczną, uderzą w miliony ludzi na Bliskim Wschodzie i poza nim, a także mogą prowadzić do niebezpiecznej eskalacji.
Oczekujemy od wszystkich stron konfliktu maksymalnej powściągliwości, ochrony ludności cywilnej i infrastruktury cywilnej oraz pełnego poszanowania prawa międzynarodowego i międzynarodowego prawa humanitarnego
– powiedziała.
Dalsza część tekstu pod wpisem
After five weeks of war in the Middle East, it is clear that only a diplomatic solution will settle its root causes.
Any targeting of civilian infrastructure, namely energy facilities, is illegal and unacceptable. This applies to Russia’s war in Ukraine and it applies…
— António Costa (@eucopresident) April 6, 2026
W poniedziałek na groźby prezydenta USA zareagował przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, który we wpisie na X podkreślił, że „wszelkie ataki na infrastrukturę cywilną, a zwłaszcza obiekty energetyczne, są niezgodne z prawem i niedopuszczalne”. Dodał, że dotyczy to zarówno sytuacji na Bliskim Wschodzie, jaki i wojny Rosji przeciw Ukrainie.
Zapytana, co UE może zrobić na rzecz otwarcia Ormuzu, rzeczniczka powiedziała, że szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas „współpracuje z partnerami w regionie”, „wszystkich szczeblach dyplomatycznych”, by zapobiec dalszej eskalacji konfliktu.
Wkrótce poinformujemy o harmonogramie jej misji w tym regionie
– zapewniła Hipper.
Trump zagroził zbombardowaniem wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli władze tego kraju nie spełnią ultimatum do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce) i nie zawrą porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy.
15. Korpus Strażników grozi ciężkim odwetem, jeśli USA przekroczą „czerwone linie”
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził we wtorek, że w przypadku przekroczenia przez Stany Zjednoczone „czerwonych linii” podejmie działania przeciwko infrastrukturze, co „pozbawi na lata USA i ich sojuszników ropy i gazu wydobywanych w regionie”.
Do tej pory zachowywaliśmy powściągliwość w duchu dobrego sąsiedztwa, ale nasze ograniczenia zostały teraz zniesione
– zapowiedział IRGC w oświadczeniu wyemitowanym przez irańską telewizję państwową.
Jeśli amerykańska armia terrorystyczna przekroczy czerwone linie, nasza odpowiedź rozszerzy się poza region
– podkreślił Korpus.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc. We wtorek o godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w środę w Polsce) upływa wyznaczone przez niego ultimatum dla władz w Teheranie na otwarcie cieśniny Ormuz.
Trump zaznaczył, że USA mogą zniszczyć wszystkie irańskie mosty i elektrownie w ciągu czterech godzin, do północy (czasu wschodnioamerykańskiego) z wtorku na środę.
16. Władze wzywają młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni
Władze Iranu wezwały młodzież do tworzenia żywych tarcz wokół elektrowni w związku ze zbliżającym się terminem wyznaczonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa na odblokowanie cieśniny Ormuz pod groźbą bombardowań irańskiej infrastruktury energetycznej – podała we wtorek (7 kwietnia) Associated Press.
Elektrownie, które są naszym narodowym zasobem i kapitałem, niezależnie od preferencji czy poglądów politycznych, należą do przyszłości Iranu i do irańskiej młodzieży
– powiedział Alireza Rahimi, przedstawiony przez irańską telewizję państwową jako sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży.
Rahimi wezwał „wszystkich młodych ludzi, sportowców, artystów, uczniów, studentów i ich wykładowców” do tworzenia żywych łańcuchów wokół elektrowni.
Mamy nadzieję, że dzięki udziałowi młodych ludzi z całego kraju wokół elektrowni powstaną żywe łańcuchy, które będą wyrazem zaangażowania młodzieży w ochronę infrastruktury państwa i budowę jego przyszłości
– powiedział Rahimi.
Prezydent Trump zagroził zbombardowaniem wszystkich elektrowni i mostów w Iranie, jeśli władze tego kraju nie spełnią ultimatum do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce) i nie zawrze porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian napisał we wtorek w serwisie X, że 14 mln Irańczyków odpowiedziało na apele mediów państwowych i kampanie SMS-owe wzywające do zgłaszania się do walki.
Ja również byłem, jestem i pozostanę gotowy oddać życie za Iran
– napisał Pezeszkian.
Trwające od 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie.
17. Teheran odrzucił propozycje rozejmu i przedstawił warunki wstępne do rozmów o „trwałym pokoju”
Iran odrzucił propozycje zawarcia tymczasowego rozejmu i przedstawił warunki wstępne do rozmów o „trwałym pokoju” – poinformowała we wtorek (7 kwietnia) agencja Reutera, powołując się na wysokie rangą źródło we władzach irańskich.
Iran chce m.in., by USA i Izrael natychmiast zaprzestały ataków, zagwarantowały, że ich nie wznowią, oraz zapłaciły odszkodowanie za szkody wyrządzone podczas konfliktu – poinformowała agencja.
Rozmówca agencji Reutera dodał, że w ramach trwałego porozumienia pokojowego Teheran domaga się także uiszczania opłat przez statki przepływające przez cieśninę Ormuz, kluczową globalną trasę tranzytową dla ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej. Wysokość opłat tranzytowych różniłaby się w zależności m.in. od rodzaju jednostki i ładunku.
Wcześniej, po odrzuceniu amerykańskiego planu pokojowego przekazanego Iranowi przez Pakistan, Teheran zaproponował 10-punktowy plan zakończenia konfliktu. Tam również znalazły się postulaty dotyczące wstrzymania ataków przez USA i Izrael, zniesienia sankcji nałożonych na Iran oraz wprowadzenia myta dla statków.
Ponadto Teheran żądał, by Izrael przestał walczyć w Libanie z Hezbollahem oraz by zakończono ataki na sojuszników Iranu. Dodatkowo – poinformował emiracki portal Gulf Business News – Iran zapowiedział, że nałoży opłatę w wysokości 2 mln dolarów od każdego statku przepływającego przez Ormuz i będzie dzielił się tą kwotą z Omanem. Cieśnina, stanowiąca najwęższy punkt Zatoki Perskiej, leży na wodach terytorialnych Iranu i Omanu, ale zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowy szlak wodny, czego Iran nie uznaje. Z zebranych w ten sposób środków miałaby zostać sfinansowana odbudowa kraju, nie zaś reparacje za zniszczenia, jakich Teheran dokonał w państwach sąsiednich (atakując ich infrastrukturę – PAP).
Propozycja Iranu pojawiła się po tym, jak prezydent USA Donald Trump postawił ultimatum Iranowi: albo ponownie otworzy Ormuz, albo będzie musiał przygotować się na nasilone ataki.
18. Irańskie media: 18 osób zginęło w ataku na prowincję Alborz
Co najmniej 18 osób, w tym dwoje dzieci, zginęło w nocnym amerykańsko-izraelskim nalocie na położoną na zachód od Teheranu prowincję Alborz – podała we wtorek (7 kwietnia) irańska agencja Fars powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Według władz lokalnych oprócz zabitych jest też 24 rannych.
Nie podano co było celem ataku.
Władze Iranu nie opublikowały najświeższych danych dotyczących liczby ofiar trwającej od 28 lutego wojny. Organizacja HRANA, zajmująca się prawami człowieka w Iranie, przekazała w poniedziałek, że zginęło w Iranie co najmniej 3,5 tys. osób, spośród których 1,6 tys. to cywile, w tym 248 dzieci – przypomniała AFP. Francuska agencja podkreśliła, że z powodu narzuconych mediom ograniczeń nie była w stanie niezależnie zweryfikować informacji.
19. Media: słychać wybuchy na wyspie Chark, kluczowej dla eksportu irańskiej ropy
Irańska wyspa Chark w Zatoce Perskiej jest atakowana, słychać wybuchy – przekazała we wtorek (7 kwietnia) półoficjalna agencja irańska Mehr, cytowana przez dpa. Przez wyspę położoną u południowo-zachodnich wybrzeży Iranu przechodzi około 90 proc. eksportu irańskiej ropy.
Nie wiadomo, jakie cele na Chark są atakowane
– podkreśliła dpa.
Siły amerykańskie ostrzelały wyspę w połowie marca. USA podkreślały wówczas, że celem były wyłącznie obiekty militarne, a nie petrochemiczne.
W marcu media informowały, że prezydent USA Donald Trump rozważał atak na Chark. Spekulowały, że zajęcie wyspy mogłoby wywrzeć presję na Iran i zmusić go do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował ruch statków przez Ormuz krótko po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem. Irańska blokada cieśniny, przez którą monarchie regionu Zatoki Perskiej eksportują ropę naftową i skroplony gaz ziemny, spowodowała gwałtowny wzrost cen paliw na światowych rynkach.
20. Najwyższy przywódca Iranu nie sprawuje władzy. Jaki jest powód?
Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest nieprzytomny i przebywa na leczeniu w świętym mieście Kom, zatem faktycznie nie sprawuje władzy w kraju – wynika z oceny wywiadowczej, którą opisuje we wtorek brytyjski dziennik „The Times”.
Według noty dyplomatycznej, opartej prawdopodobnie na danych wywiadu amerykańskiego i izraelskiego, która przekazana została sojusznikom z regionu Zatoki Perskiej, Chamenei jest nieprzytomny i leczony z powodu „poważnego schorzenia”.
Modżtaba Chamenei jest leczony w mieście Kom, jest w ciężkim stanie i nie jest w stanie brać udziału w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji przez reżim
– napisano w nocie.
„The Times” zwraca uwagę, że po raz pierwszy ujawnione zostało miejsce pobytu nowego najwyższego przywódcy.
Modżtaba Chamenei został wybrany na to stanowisko na początku marca, po tym jak 28 lutego – w pierwszym dniu wojny USA i Izraela z Iranem – zabity został jego ojciec Ali Chamenei, który pełnił tę rolę od 1989 r.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Zgodnie z opisywanym przez gazetę dokumentem ciało Alego Chameneiego jest przygotowywane do pogrzebu w leżącym 140 km na południe od Teheranu mieście Kom, które jest świętym miejscem szyickiego odłamu islamu. Napisano też, że agencje wywiadowcze zidentyfikowały przygotowania do „położenia fundamentów pod budowę dużego mauzoleum w Komie” na „więcej niż jeden grób”, co sugeruje, że inni członkowie rodziny – w tym być może sam Modżtaba – w przyszłości mogą zostać pochowani obok zabitego najwyższego przywódcy.
Jak pisze „The Times”, informacje na temat lokalizacji Modżtaby Chameneiego prawdopodobnie były już od pewnego czasu znane amerykańskim i izraelskim agencjom wywiadowczym, ale nie zostały wcześniej upublicznione.
Iran już wcześniej potwierdził, że nowy najwyższy przywódca został ranny w tym samym nalocie, w którym zginęli jego ojciec, matka, żona i jeden z synów.
Modżtaby Chameneiego nie widziano ani nie słyszano od początku wojny. Od czasu jego wyboru w irańskiej telewizji państwowej odczytano dwa przypisywane mu oświadczenia. „The Times” pisze, że w poniedziałek stacja wyemitowała stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji nagranie wideo, na którym przywódca wchodzi do centrum dowodzenia i analizuje mapę izraelskiej elektrowni jądrowej w Dimonie, ale brak jego głosu dodaje wiarygodności domysłom, że jest w stanie krytycznym.
21. Rosja zyska na wzroście cen ropy? Dochody mogą sięgnąć dziesiątek miliardów dolarów
Dzięki wzrostowi cen ropy, spowodowanemu wojną Izraela i USA z Iranem, Rosja może zwiększyć w tym roku swoje dochody budżetowe o 71,8 mld dolarów – wynika z prognoz przedstawionych we wtorek (7 kwietnia) w rozmowie z agencją dpa przez Niemiecko-Rosyjską Izbę Handlową (AHK).
Zgodnie z szacunkami izby przy cenach ropy utrzymujących się na poziomie ponad 100 dolarów za baryłkę Rosja może liczyć na dodatkowe wpływy do budżetu w wysokości 71,8 mld dolarów rocznie w porównaniu do początkowych założeń.
Cena ropy Brent z dostawą w czerwcu wzrosła obecnie do ponad 111 dolarów za baryłkę; to niemal 40 dolarów więcej niż przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. W rosyjskim budżecie, opartym w znacznej mierze na sprzedaży ropy i gazu, założono cenę 59 dolarów za baryłkę.
Rosja jest największym beneficjentem nowej wojny na Bliskim Wschodzie – ocenił szef AHK Matthias Schepp w rozmowie z agencją dpa. Jego zdaniem w konsekwencji konfliktu Moskwę może czekać „nieoczekiwany napływ pieniędzy na historyczną skalę”.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Niemiecko-Rosyjska Izba Handlowa, zrzeszająca około 750 członków, przedstawia się jako największe zagraniczne stowarzyszenie gospodarcze w Rosji – informuje dpa.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie mówił, że kraje NATO powinny zaangażować się militarnie w odblokowanie cieśniny Ormuz. Ruch w tej cieśninie, ważnej dla eksportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej, od około miesiąca blokuje Iran w odwecie za ataki Izraela i USA.
Dalsza część tekstu pod grafiką

W krajach europejskich – z którymi Trump nie konsultował się przed rozpoczęciem wojny – dominuje przekonanie, że wojna prowadzona jest przez USA bez planu i bez poszanowania interesu sojuszników. Prezydent USA grozi, że jeśli do godz. 2 w środę czasu polskiego Iran nie zawrze porozumienia, zostanie pozbawiony elektrowni i mostów oraz „powróci do epoki kamienia”.
22. DM BOŚ: szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara
Szansa na deeskalację konfliktu w Iranie mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara – ocenili we wtorek (7 kwietnia) analitycy DM BOŚ. Podkreślili, że sytuacja na rynku surowców jest stabilna, ale nadal drożeje ropa.
Analitycy BM BOŚ zwrócili uwagę, że najbliższe kilkadziesiąt godzin może być kluczowe dla dalszego rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie, ponieważ w nocy z wtorku na środę mija kolejne ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Iranu. Przypomnieli, że prezydent USA zagroził totalnym zniszczeniem tego kraju, jeżeli ten nie zaakceptuje warunków pokojowych, a oficjalnie władze w Teheranie odrzucają propozycje Waszyngtonu.
Przedstawiciele BM BOŚ zaznaczyli, że na rynku Forex dolar we wtorek notuje niewielkie zmiany, a pośród walut G-10 (10 najchętniej wymienianych walut – PAP) najmocniejsze spadki notują korona szwedzka i frank szwajcarski, ale nie przekraczają one 0,4 proc.
Stabilnie jest na rynku surowców, ale nadal drożeje ropa. Lekko cofają się kryptowaluty, ale jest to korekta wczorajszego wzrostu. Podobnie wygląda kontrakt terminowy na S&P500 – generalnie od początku kwietnia widać odbicie, które jest podtrzymywane – to może sugerować, że bardziej dominuje gra pod scenariusz deeskalacji niezależnie od medialnego szumu z obu stron konfliktu
– podkreślili przedstawiciele DM BOŚ.
Zaznaczyli, że rynki czekają na rozstrzygnięcia w sprawie Iranu, a szansa na deeskalację konfliktu mogłaby doprowadzić do szybkiego osłabienia dolara.
Bilans danych makro (USA i Eurostrefa) za ostatnie dni jest mieszany, co ustawia oczekiwania wobec ruchów banków centralnych w najbliższym czasie w trybie wait&see
– dodali.
23. Izraelskie wojsko: zaatakowaliśmy w Iranie wytwórnię substancji do produkcji pocisków balistycznych
Siły Obronne Izraela (IDF) powiadomiły o zaatakowaniu w Iranie „jednego z niewielu pozostałych obiektów” wykorzystywanych do wytwarzania substancji potrzebnych do produkcji pocisków balistycznych – przekazał we wtorek (7 kwietnia) portal Times of Israel powołując się na komunikat IDF.
Irańskie media poinformowały w poniedziałek, że izraelskie naloty dotknęły kompleks petrochemiczny Marwdaszt w pobliżu Szirazu oraz największy irański zakład petrochemiczny Asaluyeh – główny ośrodek kompleksu obsługującego złoża gazu South Pars.
W oświadczeniu IDF przekazały, że zakład w pobliżu Szirazu „był wykorzystywany przez irańskie siły zbrojne do produkcji kwasu azotowego, substancji niezbędnej do produkcji materiałów wybuchowych i dodatkowych materiałów wykorzystywanych w procesach rozwoju pocisków balistycznych”.
IDF oceniły, że obiekt był „jednym z niewielu pozostałych kompleksów produkujących niezbędne komponenty chemiczne do produkcji materiałów wybuchowych i substancji do pocisków balistycznych w Iranie”. Armia twierdzi, że Iran produkował uzbrojenie, opierając się na „komponentach z tego obiektu”.
Z komunikatu wojska wynika, że w poniedziałek izraelskie lotnictwo zaatakowało również obiekt irańskich sił rakietowych na północnym zachodzie kraju, z którego, jak twierdzi wojsko, wystrzelono dziesiątki pocisków w kierunku Izraela.
Obiekt został zaatakowany, gdy żołnierze i dowódcy systemu rakietowego działali w jego obrębie, prowadząc działania terrorystyczne przeciwko państwu Izrael i innym krajom\
– poinformowały IDF.
24. Ambasador Iranu w Pakistanie: rozmowy w celu wstrzymania wojny zbliżają się do „krytycznego etapu”
Ambasador Iranu w Pakistanie Reza Amiri Moghadam oświadczył we wtorek (7 kwietnia), że rozmowy mające na celu wstrzymanie działań wojennych zbliżają się do „krytycznego etapu”. Pakistan pełni rolę mediatora w trwającym od 28 lutego konflikcie zbrojnym USA i Izraela z Iranem.
Pozytywne i produktywne wysiłki Pakistanu, podejmowane z dobrą wolą i zaangażowaniem, mające na celu wstrzymanie wojny, zbliżają się do krytycznego, wrażliwego etapu…
– napisał na platformie X irański ambasador.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Pakistan positive and productive endeavours in Good Will and Good Office to stop the war is approaching a critical, sensitive stage …
Stay Tuned for more
— Reza Amiri Moghadam (@IranAmbPak) April 7, 2026
Wiadomość pojawiła się kilkanaście godzin przed upływem terminu wyznaczonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który zagroził, że jeśli do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w Polsce) władze w Teheranie nie zawrą porozumienia, gwarantującego otwarcie cieśniny Ormuz, zniszczona zostanie kluczowa infrastruktura Iranu.
Ataki amerykańsko-izraelskie na Iran i działania odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu ruchu tankowców w cieśninie Ormuz, skutkując gwałtownym wzrostem cen ropy i gazu na całym świecie.
W poniedziałek media przekazały, że zarówno Iran jak i USA odrzuciły propozycję przygotowaną przez mediatorów dotyczącą 45-dniowego zawieszenia broni. Rolę mediatorów w konflikcie pełnią Pakistan, Egipt i Turcja.
25. Izrael ostrzega Irańczyków. „Narażacie życie przebywając w pociągach”
Izraelska armia w serwisie społecznościowym prowadzonym w języku farski ostrzegła we wtorek (7 kwietnia) mieszkańców Iranu, by unikali podróży pociągami co najmniej do godz. 21 (godz. 19:30 w Polsce).
W trosce o Państwa bezpieczeństwo, uprzejmie prosimy, by od tej chwili do godziny 21:00 czasu irańskiego powstrzymać się od korzystania z pociągów i podróżowania nimi po Iranie
– zaapelował w perskojęzycznym serwisie X rzecznik izraelskiej armii Kamal Penhasi.
Narażacie życie przebywając w pociągach i w pobliżu linii kolejowych
– ostrzegł.
Poprzedniego dnia izraelski minister obrony Israel Kac powiedział, że Siły Obronne Izraela otrzymały polecenie „kontynuowania ataków z pełną siłą na infrastrukturę irańskiego reżimu terrorystycznego”.
26. Ultimatum Trumpa
Prezydent USA Donald Trump postawił władzom Iranu ultimatum. Zażądał, by ponownie otwarto dla żeglugi cieśninę Ormuz i zagroził zbombardowaniem irańskich elektrowni i mostów, jeśli władze nie zrobią tego do wtorku do godz. 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy w środę w Polsce). Oświadczył, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być noc z wtorku na środę.
Po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem 28 lutego władze w Teheranie zablokowały Ormuz – kluczowy szlak eksportu ropy i gazu z państw Zatoki Perskiej. Iran rozpoczął również ataki na Izrael i cele w krajach Zatoki – zarówno bazy USA jak cywilną infrastrukturę, zwłaszcza petrochemiczną.
27. Iran zaatakował zakłady petrochemiczne w Al-Dżubajl
Iran zaatakował w nocy z poniedziałku na wtorek (7 kwietnia) kompleks petrochemiczny Sabic w Al-Dżubajl, mieście położonym nad Zatoką Perską we wschodniej Arabii Saudyjskiej – podała AFP powołując się na informacje od źródeł na miejscu.
Atak spowodował pożar w zakładach Sabic w Al-Dżubajl. Eksplozje były bardzo głośne
– powiedział rozmówca francuskiej agencji, odnosząc się do Saudi Basic Industries Corporation, saudyjskiego giganta chemicznego.
Do ostrzału doszło w kilka godzin po tym, jak w Iranie zostały zaatakowane podobne obiekty – podkreśliła AFP.
Wcześniej rzecznik saudyjskiego ministerstwa obrony generał Turki Al-Malki oświadczył, że w ciągu ostatnich godzin przechwycono i zniszczono 18 dronów. Powiadomił również, że siedem pocisków balistycznych wystrzelonych w kierunku Prowincji Wschodniej zostało przechwyconych i zniszczonych, a ich odłamki spadły w pobliżu obiektów energetycznych.
W Al-Dżubajl znajduje się jedna z największych stref przemysłowych na świecie, produkująca stal, aluminium, benzynę, produkty petrochemiczne. W mieście położona jest największa w Arabii Saudyjskiej odsalarnia wody morskiej, a także duży port handlowy z terminalem naftowym.
Saudi Basic Industries Corporation wytwarza produkty petrochemiczne, polimery i nawozy.
Dalsza część tekstu pod wpisem
?????????? BREAKING: Iranian missiles struck Al Jubail, Saudi Arabia.
Large fire burning.
Al Jubail is the largest industrial city in the Middle East, home to massive petrochemical and desalination complexes.pic.twitter.com/uMAw3z2Rpa https://t.co/CvGsQ9iLtD
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) April 6, 2026
28. Wojsko Irańskie: arogancka retoryka Trumpa nie ma wpływu na nasze działania
W poniedziałek (6 kwietnia) irańskie wojsko odrzuciło „arogancką retorykę” prezydenta USA Donalda Trumpa – który w szczególności twierdził, że „cały Iran mógłby zostać zniszczony z dnia na dzień” – twierdząc, że nie ma ona „żadnego wpływu” na jego działania, przekazał rzecznik dowództwa sił zbrojnych.
Prostacka i arogancka retoryka, a także bezpodstawne groźby obłąkanego prezydenta USA, który tkwi w ślepej uliczce i usprawiedliwia kolejne porażki armii USA, nie mają wpływu na kontynuację ofensywy i pomyślne operacje irańskiej armii
– powiedział rzecznik dowództwa irańskich sił zbrojnych, cytowany przez państwowe radio i telewizję.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek,że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być noc z wtorku na środę. We wtorek wieczorem upływa wyznaczone przez niego ultimatum dla władz w Teheranie.
29. Arabia Saudyjska przechwyciła 7 pocisków balistycznych
Ministerstwo obrony Arabii Saudyjskiej poinformowało we wtorek (7 kwietnia) o przechwyceniu i zniszczeniu siedmiu pocisków balistycznych wystrzelonych w kierunku jej wschodniego regionu, których odłamki spadły w pobliżu obiektów energetycznych.
Ministerstwo poinformowało, że trwają prace nad oceną ewentualnych szkód, ale nie sprecyzowało, kto wystrzelił pociski.
Arabia Saudyjska padła ofiarą setek irańskich pocisków i dronów od początku wojny USA i Izraela z Iranem, z których większość została przechwycona, twierdzą władze.
Teheran przeprowadza ataki na Izrael i państwa Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie instalacje wojskowe.
30. The Jerusalem Post: Rosja przekazała Iranowi informacje o izraelskim systemie energetycznym
Rosyjski wywiad przekazał Iranowi szczegółową listę 55 krytycznych celów infrastrukturalnych w Izraelu, poinformował w poniedziałek (6 kwietnia) The Jerusalem Post opierając sie na źródłach z ukraińskiego wywiadu.
Uzyskane informacje zdaniem dziennika potwierdzają pogłębiającą się współpracę wojskową i wywiadowczą między Moskwą a Teheranem, zaś udostępnione informacje umożliwiają Iranowi przeprowadzanie precyzyjnych ataków rakietowych na izraelską sieć energetyczną.
Według ustaleń dziennikarzy rosyjski wywiad podzielił obiekty infrastruktury energetycznej Izraela na trzy kategorie ze względu na ich strategiczne znaczenie:
Poziom 1: Krytyczne zakłady produkcyjne. Są to obiekty, których zniszczenie sparaliżowałoby krajowy system energetyczny. Raport wyraźnie wymienia elektrownię Orot Rabin jako główny cel.
Poziom 2: Główne miejskie i przemysłowe centra energetyczne. Obiekty te znajdują się głównie w centralnym Izraelu i obsługują duże skupiska ludności.
Poziom 3: Lokalna infrastruktura. Cele te obejmują regionalne podstacje obsługujące strefy przemysłowe i mniejsze elektrownie.
Rosyjska ocena podatności Izraela na zagrożenia wskazuje, że „w przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, izraelska sieć energetyczna charakteryzuje się wysokim stopniem izolacji”. Ponieważ Izrael jest „wyspą energetyczną”, która nie importuje energii elektrycznej z sąsiednich krajów, rosyjski wywiad podobno poinformował Iran, że uszkodzenie nawet kilku centralnych komponentów może spowodować całkowity i długotrwały kryzys energetyczny, prowadzący do masowych przerw w dostawach prądu i awarii technicznych, których nie da się łatwo złagodzić, napisał The Jerusalem Post.
Ambasador Rosji w Izraelu Anatolij Wiktorow w odpowiedzi na doniesienia gazety stwierdził, że „Przedstawiciele rosyjskiego kierownictwa politycznego wielokrotnie sprzeciwiali się „oskarżeniom”,jakoby nasz kraj rzekomo dostarczał Iranowi dane wywiadowcze”.
31. Reuters: Iran zatrzymał dwa katarskie tankowce, zmierzające w stronę cieśniny Ormuz
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zatrzymał w poniedziałek rano (6 kwietnia) dwa katarskie tankowce ze skroplonym gazem ziemnym, które zmierzały w kierunku cieśniny Ormuz i bez podania przyczyny nakazał im pozostać na miejscu – podała agencja Reutera.
Reuters powołał się na źródło zaznajomione z zawartym w ubiegłym tygodniu porozumieniem, na mocy którego Iran zezwolił niektórym statkom na przepłynięcie przez cieśninę. Według tego źródła oba katarskie tankowce znajdowały się na liście statków, które miały otrzymać zgodę na przepłynięcie.
Krótko po rozpoczęciu 28 lutego amerykańsko-irańskich ataków, Iran, w ramach działań odwetowych, praktycznie zamknął dla ruchu cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków morskich na świecie. Ponieważ w normlanej sytuacji transportowanych przez nią jest około 20 proc. światowej ropy naftowej, zamknięcie cieśniny przyczyniło się do znaczącego wzrostu ceny tego surowca.
Kilka dni temu Iran zgodził się jednak na przepuszczanie statków z niektórych państw, m.in. z Chin, Rosji, Iraku, Indii i Pakistanu.






















