Lubuscy strażacy coraz częściej są wzywani do pożaru traw. Mundurowi przypominają, że taki proceder jest nielegalny i zagraża przeniesieniu ognia na lasy i gospodarstwa domowe. Grożą za to kary finansowe, areszt, a nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Od początku roku z powodu wypalanych traw strażacy w całym kraju interweniowali kilka tysięcy razy. – Mamy bardzo suchy początek wiosny i niestety ilość interwencji rośnie nam lawinowo. Kilka z takich pożarów bezpośrednio zagrażało zapaleniem się budynków – mówi brygadier Paweł Grzymała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żaganiu:
Dodajmy, że w tym roku strażacy z powiatu żagańskiego wyjechali już do 75 pożarów traw.
