Słubicki sąd umorzył postępowanie karne przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi [AKTUAIZACJA]

Fot. Screen z posiedzenia Sądu Rejonowego w Słubicach i x.com/RBakiewicz

Fot. Screen z posiedzenia Sądu Rejonowego w Słubicach i x.com/RBakiewicz

Sąd Rejonowy w Słubicach w całości umorzył postępowanie przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, którego prokuratura oskarżyła m.in. o znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej na przejściu granicznym w Słubicach – poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. Roman Makowski.

Dodał, że postanowienie nie jest prawomocne, a strony mogą złożyć na nie zażalenie. 

Na wtorkowym (17 marca) posiedzeniu sąd uznał, że wszystkie czyny zarzucone Robertowi Bąkiewiczowi w akcie oskarżenia nie noszą znamion przestępstwa i umorzył postępowanie karne wobec niego w całości.

Uzasadnienie decyzji sądu nie jest znane ze względu na utajnienie jego treści

– przekazał sędzia Makowski. 

Po ogłoszeniu decyzji sądu na portalu X Robert Bąkiewicz napisał m.in.:

Ta sprawa to dowód na to, że żyjemy w realiach brutalnej walki politycznej, gdzie aparat państwa jest wykorzystywany do bicia w opozycję. To dopiero początek. Teraz czas, żebyście to WY przepraszali. Każdy polityk i każda redakcja, która brała udział w tej nagonce, poniesie konsekwencje”.

Dalsza część tekstu pod wpisem z nagraniem

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała PAP, że prokuratura złoży zażalenie na postanowienie sądu o umorzeniu tego postępowania karnego. 

31 grudnia ub. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. skierowała do słubickiego sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Zarzuciła w nim Bąkiewiczowi znieważenie 29 czerwca 2025 r. na granicy czworga funkcjonariuszy SG i ŻW, pomówienie funkcjonariuszki SG na portalu X oraz pomówienie różnych grup osób na tymże portalu. 

Bąkiewicz był także oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych poprzez zamieszczanie w swoich postach na portalu X oraz wywiadach na portalu YouTube wypowiedzi wzbudzających i nasilających u ich odbiorców uczucia silnej niechęci i wrogości wobec osób narodowości niemieckiej oraz imigrantów. 

Robert Bąkiewicz od początku nie przyznawał się stawianych mu zarzutów. Groziła mu za nie grzywna, ograniczenie wolności albo od roku do trzech lat więzienia. 

Bąkiewicz jest działaczem środowisk narodowych, na granicy polsko-niemieckiej pojawia się w ramach tzw. patroli obywatelskich. Powołał także Ruch Obrony Granic – ogólnopolską inicjatywę społeczną, której celem jest „obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi”. 

Bąkiewicz odniósł się do wyroku słubickiego sądu

Piramida kłamstw, którą budowali przeciwko mnie: Donald Tusk, Marcin Kierwiński, Tomasz Siemoniak, Adam Szłapka i Waldemar Żurek właśnie runęła w sądzie w Słubicach!

— wskazał Robert Bąkiewicz.

Przez miesiące pluli na mnie najważniejsi ludzie w państwie. Premier, ministrowie, media – wszyscy chcieli zrobić ze mnie kryminalistę, bo broniłem bezpieczeństwa Polaków i sprzeciwiłem się zaprzańskiej władzy

— zauważył.

Sąd dzisiaj jasno powiedział: TO NIE BYŁO PRZESTĘPSTWO. Prokuratura Ostałowskiego została zmiażdżona. Ta sprawa to dowód na to, że żyjemy w realiach brutalnej walki politycznej, gdzie aparat państwa jest wykorzystywany do bicia w opozycję

— napisał Bąkiewicz.

To dopiero początek. Teraz czas, żebyście to WY przepraszali. Każdy polityk i każda redakcja, która brała udział w tej nagonce, poniesie konsekwencje

— zapowiedział.

Nie wszyscy dali się zeszmacić – dziękuję odważnym sędziom i prokuratorom, którzy wybrali prawo, a nie polityczne zlecenia. Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną. Ta bitwa jest wygrana, ale wojna o wolną Polskę trwa. Idziemy po nich!

— wskazał.

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version