Nie będzie szybkich zmian w gorzowskim systemie obliczania cen wywozu śmieci w oparciu o zużycie wody. Prezydent miasta mówił w Radiu Gorzów, że system działa za krótko. Zdaniem Jacka Wójcickiego pierwsze zmiany będą możliwe w połowie roku.
Sprawa rachunków za śmieci wróciła we wtorek podczas sesji rady miasta. Kontrowersje wzbudza brak możliwości odwołań czy reklamacji choćby po zmianie własności mieszkania. To sprawia, że na przykład dwie osoby, które kupiły mieszkanie po wieloosobowej rodzinie, muszą płacić wyższe rachunki. Jacek Wójcicki mówi, że działa to także w drugą stronę:
Jacek Wójcicki przypomniał, że celem zmiany systemu było znalezienie mieszkańców, którzy nie płacą za wywóz śmieci. Według prezydenta udało się to zrobić:
Nowy system obliczania cen wywozu śmieci wprowadzono w Gorzowie od stycznia w zabudowie wielorodzinnej. Działa w oparciu o zużycie wody. Wyliczono 12 złotych za każdy zużyty metr sześcienny.
