Spis treści
Wszystkie tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego łączy jeden wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo – powiedział w środę (11 lutego) prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent powiedział, że zwołał posiedzenie RBN, bo – jak ocenił – w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi.
Dlatego przypomniał, że posiedzenie Rady jest poświęcone trzem kwestiom: zakupowi uzbrojenia w ramach Programu SAFE, zaproszeniu Polski do Rady Pokoju oraz działaniom służb państwowych ws. „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa RP, ale wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo
– powiedział prezydent.
Zarówno przy pierwszym punkcie jak i przy drugim naszego dzisiejszego spotkania wymagana jest współpraca między wszystkimi ośrodkami władzy, z panem premierem o tym kilkukrotnie rozmawialiśmy. I w punkcie pierwszym i w punkcie drugim dzisiejszego posiedzenia RBN bez tej współpracy, bez tego porozumienia żaden z tych projektów, co jest oczywiste pod względem ustroju państwa, nie będzie mógł być realizowany
– zaznaczył prezydent.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Komisja ds. służb specjalnych: kto i w jaki sposób otrzymuje dostęp do informacji ściśle tajnych
Jeśli marszałek Sejmu ma z urzędu dostęp do informacji ściśle tajnych, to służby i tak muszą weryfikować, czy jest osobą, której można tych informacji udzielić - powiedział PAP Marek...
Czytaj więcejDetails
1. Prezydent: przedstawię konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy ws. programu SAFE
Unijny program SAFE to jeden z tematów środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Na jego wstępie prezydent powiedział, że chciałby, aby Polska podchodziła do tego programu rzeczowo i odpowiedzialnie „dostrzegając oczywiście jego potencjalne znaczenie dla zwiększenia zdolności obronnych państw członkowskich, ale i widząc ryzyka z nim związane”.
Zaproponuję konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy, które będą wychodzić naprzeciw zabezpieczeniu interesu i bezpieczeństwa Polski
– powiedział Nawrocki.
Zapowiedział też, że na posiedzeniu RBN będzie zadawał pytania związane z wdrożeniem programu, a interesują go między innymi „warunki udzielenia pożyczki”.
Fundusze z programu SAFE, to nie jest bezzwrotna dotacja, to jest pożyczka. Dlatego potrzebna jest konkretna odpowiedź na pytanie dotyczące prawdziwego kosztu tego zaciągniętego zobowiązania i warunków, na jakich jest ono nam udzielane
– powiedział prezydent.
Kolejne pytanie ma dotyczyć „kontroli i przejrzystości wydatków” w ramach programu SAFE oraz kwestii ujawnienia listy 139 projektów, przewidzianych do realizacji w ramach programu.
Trzecie pytanie prezydenta ma dotyczyć natomiast zdolności Sił Zbrojnych RP do efektywnego wdrożenia sprzętu nabywanego w ramach programu. Nawrocki będzie też chciał wiedzieć, czy struktura planowanych zakupów „zwiększa zdolności obronne państwa i czy jest spójna z programem rozwoju Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039”.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Prezydent ocenił, że ze strony rządu widać „euforię” po zgodzie organów UE na polski wniosek o pieniądze z SAFE, jednakże, jak stwierdził, „Polacy nie otrzymali jeszcze pełnej informacji o tym programie”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Program SAFE. Szef MON: to temat kluczowy, przełomowy
Program SAFE jest tematem kluczowym, przełomowym, to sukces polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej – mówił wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji poświęconej temu programowi. Program SAFE...
Czytaj więcejDetails2. Prezydent: rząd powinien przedstawić formalne stanowisko ws. Rady Pokoju
Prezydent powiedział, że kwestia ewentualnego przystąpienia Polski do Rady Pokoju, której utworzenie zapowiedział prezydent USA Donald Trump, znalazła się w programie RBN ze względu na „realne konsekwencje strategiczne” takiej decyzji.
Sprawa ta nie jest tematem zamkniętym
– zaznaczył Nawrocki.
Jego zdaniem problemem nie jest to, że rząd ma wątpliwości co do przystąpienia do formatu powstałego z inicjatywy Donalda Trumpa.
Problemem jest to, że rząd nie przedstawił mi jako prezydentowi Polski (…) żadnego konkretnego stanowiska. (…) Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii – ani opinii pozytywnej, ani opinii negatywnej. W moim uznaniu to jest głęboko niepoważne
– ocenił.
Apeluję dziś do rządu o przedstawienie Radzie Bezpieczeństwa Narodowego konkretnej, merytorycznej rekomendacji, niezależnie od tego, jaka ona będzie. Państwo polskie potrzebuje w tej sprawie odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy
– powiedział.
Przypomniał ponadto, że zapytano go w trakcie kampanii wyborczej, „czy usiądzie do stołu z Władimirem Putinem”.
Odpowiedziałem, że usiądę z każdym do stołu, jeśli tego będzie wymagał interes Rzeczypospolitej Polskiej. (…) Jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy
– podkreślił prezydent Nawrocki.
W środę przed posiedzeniem rządu premier poinformował dziennikarzy, że Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja wynika z wątpliwości co do zasad i kształtu Rady, choć relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają priorytetem.
Szef rządu zapewnił, że w przypadku gdy prezydent Karol Nawrocki zdecyduje się jako świadek uczestniczyć w spotkaniu inaugurującym prace Rady, które odbędzie się 19 lutego w USA, to otrzyma od rządu pełne materiały dotyczące sposobu postępowania.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Czy Polska przystąpi do Rady Pokoju? Premier Tusk jednoznacznie
Premier Donald Tusk oświadczył w środę (11 lutego), że w obecnych okolicznościach Polska nie przystąpi do prac Rady Pokoju, zainicjonowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja wynika...
Czytaj więcejDetails3. Prezydent: nad urzędem marszałka Sejmu nie może wisieć cień ryzyka
Prezydent na środowym posiedzeniu RBN – w części jawnej – zadał pytanie marszałkowi Sejmu, dlaczego nie poddał się procedurze poszerzonego postępowania sprawdzającego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, gdy był członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Pytał m.in., czy stało się to z „powodów formalnych”, czy w wyniku obawy „przed konsekwencjami ujawnienia określonych relacji i okoliczności”.
Nawrocki zwrócił uwagę, że to marszałek Sejmu, gdy prezydent RP nie może pełnić swojej funkcji, przejmuje jego obowiązki.
Polska nie może być państwem pozwalającym na to, by cień ryzyka wisiał nad urzędem, który w konstytucyjnym kryzysie ma przejąć obowiązki głowy państwa
– powiedział.
Marszałek Sejmu nie jest wyłącznie funkcją polityczną. To jest funkcja ustrojowa wpisana w ciągłość państwa i wszystko, co jej dotyczy, dotyczy też państwa i dotyczy jego bezpieczeństwa
– podkreślił prezydent.
Jak mówił, „marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury”.
Nawrocki podkreślił, że sam przechodził liczne weryfikacje. Wskazywał m.in., że po raz pierwszy podlegał procedurze sprawdzającej przez ABW i uzyskał poświadczenie bezpieczeństwa w 2009 roku. Podobnie w 2014 i w 2021 roku.
Jego zdaniem nie można pozwolić na sytuację, aby osoba bez takiego poświadczenia przejęła obowiązki głowy państwa.
Mamy prawo wiedzieć, czy marszałek ma dostęp do informacji ściśle tajnych w obliczu tego, co dzieje się w Rzeczypospolitej. Jeśli nie, to nie powinien być marszałkiem Sejmu
– powiedział.
„Wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego” – to jeden z punktów trwającego posiedzenia RBN zwołanego przez KPRP. Przedstawiciele KPRP w ubiegłym tygodniu wskazywali na kontakt marszałka z Rosjanką Swietłaną Czestnych, któremu poświęcona była niedawna publikacja „Gazety Polskiej”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Zastępca szefa KPRP usłyszał zarzut ws. podrabiania podpisów na listach wyborczych
Prokuratura Regionalna w Lublinie przedstawiła w środę (11 lutego) zastępcy szefa KPRP Adamowi Andruszkiewiczowi zarzut kierowania podrabianiem przez inne osoby list poparcia kandydatów Ruchu Narodowego w wyborach do sejmiku...
Czytaj więcejDetails4. Członkowie posiedzenia RBN
Oprócz przewodniczącego posiedzeniu prezydenta Nawrockiego biorą w nim udział m.in.: premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu: Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska oraz członkowie rządu m.in: wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz; wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Obecny są również m.in. przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, m.in. jej szef Zbigniew Bogucki oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, w tym szef BBN Sławomir Cenckiewicz. W posiedzeniu uczestniczą także szefowie klubów i kół parlamentarnych oraz przedstawiciele wojska.
Zgodnie z przepisami, sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest szef prezydenckiego BBN; obecnie jest nim Sławomir Cenckiewicz będący w sporze z rządem wokół poświadczeń bezpieczeństwa. Strona rządowa stoi na stanowisku, że poświadczenia bezpieczeństwa zostały odebrane Cenckiewiczowi przez SKW w 2024 roku; Cenckiewicz zwraca uwagę na nieprawomocny wyrok sądu administracyjnego uchylający decyzję SKW, który zapadł w 2025 r. W sprawie tego wyroku KPRM złożyła nierozstrzygniętą jeszcze skargę kasacyjną do NSA. Cenckiewicz wraz ze swoimi zastępcami pojawił się na środowej Radzie, podobnie jak na poprzedniej zwołanej we wrześniu ub. r.
Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska złożyła wniosek o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro, będąc tym samym największym beneficjentem tego programu pożyczkowego. Pod koniec stycznia polski wniosek o środki zaakceptowała Komisja Europejska. Nieco wcześniej w środę rząd przyjął projekt ustawy wdrażającej Program SAFE.
W skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego – organu doradczego prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa – wchodzą marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, on też określa ich tematykę.
5. Zakończyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jest komentarz szefa Kancelarii Prezydenta
Po środowym (11 lutego) posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.
W środę po godz. 20 zakończyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Posiedzenie z udziałem premiera, ministrów i liderów ugrupowań sejmowych dotyczyło programu SAFE, Rady Pokoju i wyjaśnienia kwestii poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu.
Podczas konferencji prasowej po zakończeniu posiedzenia Bogucki podkreślił, że podczas dyskusji dot. programu SAFE „wybrzmiało bardzo wiele pytań”. – To nie jest tak, że zapadły w tej kwestii decyzje co do podpisania przyszłej ustawy czy też nie, ale żeby podchodzić do tak poważnego programu poważnie, trzeba mieć pełen komplet informacji – zaznaczył. Jego zdaniem, jest to „kwestia szczegółów, ważnego, ale wymagającego wyjaśnień, pogłębionej analizy programu”.
Na pewno nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi, nie zostały rozwiane wszystkie wątpliwości, które były podnoszone ze strony pana prezydenta, ze strony Biura Bezpieczeństwa Narodowego czy administracji prezydenta. Nie wyobrażamy sobie, żeby tych wszystkich wątpliwości, pytań nie rozwiać
– powiedział szef KPRP.
Odnosząc się do kolejnego tematu spotkania RBN – Rady Pokoju – Bogucki poinformował, że prezydent prezentował swoje stanowisko.
Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej po tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
– podkreślił.
6. Szef KPRP: padały pytania, nie zawsze padały odpowiedzi
Dodał, że w każdym z punktów głos zabierali także przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych. – Padały pytania, nie zawsze padały odpowiedzi – mówił szef KPRP.
Jak zaznaczył, prezydent jako strażnik konstytucji uznaje porządek konstytucyjny, „tzn. rząd musi tu zainspirować tę kwestię, albo odmówić zainspirowania tej kwestii”.
Dzisiaj nie ma ani jednej decyzji, ani drugiej
– powiedział szef KPRP.
Bogucki przekazał, że tematem, który, można powiedzieć, wzbudzał najwięcej emocji dotyczył marszałka Sejmu.
Chciałbym jasno zaznaczyć i bardzo mocno podkreślić, chociaż robił to już pan prezydent w części jawnej, podczas swojego wystąpienia. To nie jest kwestia i spór na linii prezydent Nawrocki, marszałek Czarzasty. To nie jest nawet kwestia sporu na linii prezydent RP marszałek Sejmu. Tutaj linia sporu jest między bezpieczeństwem, a pytaniem o to bezpieczeństwo
– zaznaczył Bogucki.
Zwrócił uwagę, że posiedzenie trwało około 6 godzin. – Sam ten fakt przesądza jak potrzebna była ta dyskusja – ocenił szef KPRP.
7. Mariusz Błaszczak po RBN: pozostały wątpliwości ws. projektu ustawy wdrażającej program SAFE
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenił, że po środowym (11 lutego) posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która zajmowała się programem SAFE, pozostały wątpliwości co do rządowego projektu ustawy w tej sprawie. Zapowiedział, że klub PiS złoży poprawki do projektu m.in. ws. spłaty pożyczki.
W środę wieczorem (11 lutego) w programie RMF FM Mariusz Błaszczak – reprezentujący podczas RBN klub PiS – przekazał, że aby dotrzeć do radia, wyszedł z posiedzenia w trakcie omawiania drugiego punktu agendy dotyczącego Rady Pokoju.
Pytany o przebieg RBN, relacjonował, że omówiono m.in. sprawę projektu ustawy wdrażającej program SAFE. Dopytywany, czy przekonano prezydenta do tego projektu, Błaszczak ocenił, że „pozostały wątpliwości dotyczące tego, co w tym projekcie się znajduje”. Dodał, że on oraz inne osoby obecne na posiedzeniu zadawały pytania w tej sprawie rządowi.
8. Błaszczak: niepokoi mnie zapis, że spłata pożyczki będzie z budżetu państwa
W projekcie ustawy niepokoi mnie zapis, że spłata pożyczki będzie z budżetu państwa, co nie oznacza tego, że nie będzie z części MON-owskiej
– podkreślił polityk PiS.
Jego zdaniem, brak klarownego zapisu w tej sprawie może w przyszłości doprowadzić do bankructwa MON. Zapowiedział, że klub PiS złoży poprawkę do projektu w tej sprawie, a także w sprawie sformułowania zapisu o przeznaczeniu „89 proc. pieniędzy z programu na polski przemysł zbrojeniowy – nie na zakłady przemysłowe, które mają w nazwie »Polska«”, bo często są to firmy zagraniczne”.
Błaszczak był też pytany, czy prezydent przekonał rząd do dołączenia do Rady Pokoju. Jak odparł, „nie chodzi o to, żeby przekonywać się wzajemnie”.
Zaproszenie do Rady Pokoju zostało wystosowane dla Polski i teraz zastanówmy się, czy lepiej prowadzić aktywną politykę zagraniczną, czy pasywną
– dodał.
9. Adrian Zandberg po RBN: powinno się mówić o wykorzystaniu środków europejskich na bezpieczeństwo Polski
W debacie publicznej powinno się rozmawiać o wykorzystaniu środków europejskich na wzmocnienie polskiej innowacyjności; od tego zależy gdzie będziemy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski za pięć, siedem, czy dziesięć lat – mówił Adrian Zandberg (Razem) po posiedzeniu RBN, na którym dyskutowano o programie SAFE.
Jeśli chodzi o pytania, z którymi wchodziłem na spotkanie, to nie mam poczucia, że na wiele z nich uzyskałem odpowiedź
– powiedział poseł koła Razem Adrian Zandberg po zakończonym posiedzeniu RBN.
Dodał, że powinno się mówić o wykorzystaniu europejskich środków na bezpieczeństwo Polski.
Według posła w debacie publicznej powinno się rozmawiać o wykorzystaniu środków europejskich na wzmocnienie polskiej innowacyjności.
Od tego zależy, gdzie będziemy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski za pięć, siedem, czy dziesięć lat
– podkreślił Zandberg.
Nie bagatelizujmy kwestii tych olbrzymich środków, które trafiają dzisiaj na obronność i będą trafiały także z pożyczek europejskich, bo wiele krajów wykorzystało takie nakłady i inwestycje do tego, żeby zwiększyć swój potencjał technologiczny
– zauważył lider partii Razem.
Jak ocenił, przeznaczenie europejskich środków na te cele przyczyni się do przyśpieszenia działań, które mogą mieć znaczący wpływ na wzrost gospodarczy naszego kraju.
W RBN wzięli udział m.in.: premier Donald Tusk, marszałkowie Sejmu i Senatu: Włodzimierz Czarzasty i Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz; wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Obecni byli również przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, m.in. szef KPRP Zbigniew Bogucki oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz. W posiedzeniu uczestniczyli także szefowie klubów i kół parlamentarnych oraz przedstawiciele wojska.



















