W Słubicach, w jednym z mieszkań doszło do eksplozji kartusza turystycznego. To niewielki, jednorazowy, metalowy pojemnik wypełniony sprężonym gazem. W wyniku eksplozji jedna osoba została ranna, a mieszkańców bloku trzeba było ewakuować.
– W mieszkaniu przy ulicy Kazimierza Jagiellończyka przebywały wówczas dwie osoby – relacjonuje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskich strażaków.
Mieszkańcy przez 1,5 godziny oczekiwali w namiocie rozstawionym przed słubicki magistrat na decyzję inspektora budowlanego. Ten po oględzinach obiektu stwierdził, że mieszkańcy mogą wrócić do domów. Przyczyny wybuchu bada policja.


















