Żagański skwer nosi imię generała Skrzypczaka

fot. K.Gonera

fot. K.Gonera

Znajdujący się przy żagańskich koszarach Skwer Czołgisty od dzisiaj nosi imię generała broni Waldemara Skrzypczaka. To wspólna inicjatywa samorządu oraz wojska, aby w ten sposób uczcić byłego dowódcę Czarnej Dywizji. Z tej okazji przeprowadzony został uroczysty apel.

Wydarzenie poprzedziła msza święta w kościele garnizonowym w intencji zmarłego w zeszłym roku oficera. – To był przede wszystkim wspaniały człowiek. Dla wielu był wzorem do naśladowania. Cieszę się, że to miejsce będzie nosić imię tak doświadczonego żołnierza – mówi dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej generał dywizji Piotr Fajkowski:

– Zawsze był przyjacielem Żagania i utożsamiał się z naszym miastem. W ten sposób chcemy mu za to podziękować. On łączył mieszkańców z wojskiem. To dzięki jego staraniom dywizja stała się prawdziwą pancerną pięścią – mówi burmistrz Sławomir Kowal:

– Zawsze lubił wracać do Żagania. To jego ciężka praca oraz podległych mu żołnierzy sprawiła, że dywizja urosła w siłę. Chcę podziękować za tak ważną dla nas inicjatywę i nazwanie skwerowi jego imienia – zaznacza syn generała pułkownik Renart Skrzypczak:

– W dobie, kiedy młode pokolenie szuka autorytetów, takie spotkania uświadamiają nam, że warto pozostawić po sobie ślad dla innych – podkreśla wojewoda lubuski Marek Cebula:

– Za takim dowódcą poszliby wszyscy. Ogromna wiedza i doświadczenie, ale jednocześnie szacunek do każdego. Troszczył się o wojsko – mówią żołnierze czynnej służby, ale i rezerwiści:

Dodajmy, że generał Waldemar Skrzypczak dowodził 11. Lubuską Dywizją Kawalerii Pancernej w Żaganiu w latach 2003-2006.

Exit mobile version