piątek, 14 sierpnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Koniec sezonu Łukasza Żoka

    Gorzovia w nowej odsłonie

    Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

    Carina podejmie trudnego rywala z Jeleniej Góry

    J. Skrzyczyński sprawdził formę przed mistrzostwami świata w Aachen

    Faworyci nie zawiedli, ale gospodarze też nie

    Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    Korona lepsza od Zorzy w Pucharze Polski

    fot. Paweł Górski

    Aurum rozbił Zew w meczu kontrolnym

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Koniec sezonu Łukasza Żoka

    Gorzovia w nowej odsłonie

    Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

    Carina podejmie trudnego rywala z Jeleniej Góry

    J. Skrzyczyński sprawdził formę przed mistrzostwami świata w Aachen

    Faworyci nie zawiedli, ale gospodarze też nie

    Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    Korona lepsza od Zorzy w Pucharze Polski

    fot. Paweł Górski

    Aurum rozbił Zew w meczu kontrolnym

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

81 lat temu skończyło się Powstanie Warszawskie – kosztowało 200 tys. zabitych i zburzenie miasta

PAP PAP
2025-10-02 11:33
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

2 października 1944 r. przedstawiciele Komendy Głównej Armii Krajowej podpisali akt kapitulacji. Powstanie Warszawskie kosztowało życie 180 tys. cywilów i 18 tys. powstańców. Epilogiem było wysiedlenie całej ludności i zburzenie miasta.

W myśl planów powstanie miało trwać najwyżej kilka dni. Dowództwo AK miało nadzieję, że Wehrmacht po wielkich stratach, jakie poniósł w trakcie Operacji Bagration, jest zdemoralizowany i nie stanowi wystarczającej siły. 

Nadzieje na to, że takie opinie nie są przesadzone, brały się m.in. z widoku kierujących się przez Warszawę ze wschodu na zachód kolumn z rannymi żołnierzami niemieckimi. 

Nawet w dowództwie AK zdawano sobie jednak sprawę z tego, że o zwycięstwie przesądzi nie tylko zaskoczenie, ale też wsparcie ze strony Armii Czerwonej. Oddziały AK w Warszawie dysponowały bowiem zbyt skromnym uzbrojeniem (głównie broń lekka i mało amunicji), żeby mogła stawić opór wrogowi. Opanowanie polskiej stolicy siłami podlegającymi polskiemu rządowi na emigracji (którego Moskwa już w tamtym momencie nie uznawała) miało być kartą przetargową. Liczono na to, że ujawnienie się w Warszawie władz cywilnych związanych z Delegaturą Rządu na Kraj będzie szczególnie istotne w związku z powołaniem pod egidą Stalina Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, czyli komunistycznego ośrodka władzy. 

Armia Czerwona jednak powstańcom nie pomogła, a Niemcy nie dali się zaskoczyć ani wyprzeć ze strategicznych punktów. Zawiódł wywiad – informacje o sytuacji na froncie czerpano głównie z niemieckich komunikatów radiowych (przekazywanych z osławionych ulicznych „szczekaczek”. Nie było nawet łączności między naczelnym wodzem Polskich Sił Zbrojnych gen. Kazimierzem Sosnkowskim a dowódcami AK w Warszawie. Opisał to w monografii „Kto wydał wyrok na miasto? Plany operacyjne ZWZ-AK (1940-1944) i sposoby ich realizacji” prof. Andrzej Leon Sowa. 

Sosnkowski zdawał sobie sprawę z tego, że AK nie jest w stanie podjąć skutecznej walki z Niemcami. Uważał też, że wobec postawy mocarstw zbrojne powstanie pozbawione jest politycznego sensu, bo Stany Zjednoczone i Wielka Brytania nie będą dla Polski ryzykować konfliktu ze Stalinem przed zakończeniem wojny z Niemcami. Miał nadzieję, że prędzej czy później do zatargu jednak dojdzie i trzeba do tego czasu zachować polskie wojsko. 

W depeszy do gen. Komorowskiego Sosnkowski pisał: „W obliczu szybkich postępów okupacji sowieckiej na terytorium kraju trzeba dążyć do zaoszczędzenia substancji biologicznej narodu w obliczu podwójnej groźby eksterminacji”. W decydującym o wybuchu warszawskiego powstania momencie Sosnkowski pozbawił się jednak wpływu na wydarzenia, bo pojechał do Włoch na inspekcję 2 Korpusu Polskiego. Przed odlotem z Londynu sporządził instrukcję, w której była mowa o tym, że jeśli podczas niemieckiego odwrotu pojawi się szansa na krótkotrwałe opanowanie Wilna, Lwowa lub „innego większego centrum”, to należy je zająć, by wystąpić wobec Armii Czerwonej z roli gospodarza. Choć w tej instrukcji nie było wzmianki o Warszawie, to dowództwo AK które formalnie Sosnkowskiemu podlegało potraktowało je jako przyzwolenie na wywołanie powstania. 

Do chaosu przyczyniła się też postawa premiera rządu emigracyjnego Stanisława Mikołajczyka (następcy gen. Sikorskiego), który w tym samym czasie udał się do Moskwy. Liczył, że w rozmowach ze Stalinem wybuch powstania (i spodziewany polski sukces) będzie atutem w jego staraniach o kształt nowego rządu. 

Sytuacja w Warszawie nie ułożyła się jednak po myśli Mikołajczyka i dowództwa AK. Powstańcom nie udało się opanować żadnych ważnych punktów, w tym też mających kluczowe znaczenie mostów na Wiśle. Dostarczana drogą lotniczą (z lotnisk we Włoszech) pomoc aliantów zachodnich była zbyt mała, by mogła wpłynąć na przebieg walki. Mimo to powstanie trwało aż 63 dni – było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 

1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Jednak zaledwie co czwarty z nich liczyć mógł na to, że rozpocznie ją z bronią w ręku.

Na wieść o powstaniu w Warszawie Reichsfhrer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz, w którym stwierdzał: „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców, Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy”.

Przez 63 dni powstańcy prowadzili heroiczny i samotny bój z wojskami niemieckimi. Ostatecznie wobec braku perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki „Jarecki” i ppłk Zygmunt Dobrowolski „Zyndram” podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfhrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie akt kapitulacji Powstania Warszawskiego.

Gen. Komorowski wspominając to wydarzenie pisał: „Po raz drugi w tej wojnie musiała Warszawa ulec przewadze wroga. Na początku i na końcu wojny stolica Polski walczyła sama. Ale warunki walki w roku 1939 były całkiem inne niż w roku 1944. Pięć lat temu Niemcy stały u szczytu swej potęgi. Słabość Sprzymierzonych uniemożliwiała danie pomocy Warszawie. Upadek stolicy Polski był pierwszy w szeregu zwycięstw niemieckich. W roku 1944 sytuacja była odwrotna. Niemcy chyliły się ku upadkowi i my wszyscy mieliśmy gorzkie przeświadczenie, że upadek Warszawy będzie prawdopodobnie ostatnim zwycięstwem Niemców nad Sprzymierzonymi”. 

Według postanowień układu kapitulacyjnego żołnierze AK z chwilą złożenia broni mieli korzystać ze wszystkich praw konwencji genewskiej z 1929 r., dotyczącej traktowania jeńców wojennych. Takie same uprawnienia otrzymali żołnierze AK, którzy dostali się do niemieckiej niewoli w czasie walk toczonych od początku sierpnia w Warszawie. Niemcy przyznali prawa jeńców wojennych także członkom powstańczych służb pomocniczych. W podpisanym dokumencie strona niemiecka stwierdzała ponadto, że osoby uznane za jeńców wojennych „nie będą ścigane za swoją działalność wojenną ani polityczną tak w czasie walk w Warszawie jaki i w okresie poprzednim, nawet w wypadku zwolnienia ich z obozów jeńców”.

Odnośnie ludności cywilnej znajdującej się w czasie walk w mieście, Niemcy zapewnili, że nie będzie stosowana wobec niej odpowiedzialność zbiorowa. Dodatkowo gwarantowali, iż: „Nikt z osób znajdujących się w okresie walk w Warszawie nie będzie ścigany za wykonywanie w czasie walk działalności w organizacji władz administracji, sprawiedliwości, służby bezpieczeństwa, opieki publicznej, instytucji społecznych i charytatywnych ani za współudział w walkach i propagandzie wojennej. Członkowie wyżej wymienionych władz i organizacji nie będą ścigani też za działalność polityczną przed powstaniem”.

Zgodnie z żądaniami niemieckiego dowództwa miasto mieli opuścić wszyscy jego mieszkańcy. Akt kapitulacji powstania przewidywał, że ewakuacja „zostanie przeprowadzona w czasie i w sposób oszczędzający ludności zbędnych cierpień”, a „dowództwo niemieckie dołoży starań, by zabezpieczyć pozostałe w mieście mienie publiczne i prywatne”.

O realizacji ustaleń zawartych w układzie kapitulacyjnym z 2 października 1944 r. tak w książce „Powstanie ’44” pisał Norman Davies: „W pierwszym stadium Niemcy z pewnością trzymali się postanowień zawartego układu. Po Powstaniu nie wróciły straszliwe masakry, jakie się zdarzały w czasie jego trwania. Ewakuowanych do obozów przejściowych nie bito, nie głodzono ani nie maltretowano na inne sposoby. Wiele tysięcy ludzi znalazło sposób, aby się wymknąć z oczek sieci, wielu też natychmiast zwolniono. Przeważająca część jeńców z Armii Krajowej została – zgodnie z umową – odesłana do regularnych obozów jenieckich pozostających pod nadzorem Wehrmachtu. Kobiety, które trafiły do niewoli, zgodnie z umową kierowano do specjalnych obozów albo po prostu uwalniano. Jednak w miarę upływu czasu, gdy początkowa masa zaczynała topnieć, ujawniały się bardziej nieprzyjemne aspekty hitlerowskiej machiny. Kiedy dokonano ostatecznych obliczeń, okazało się, że znacznie ponad 100 000 warszawiaków wysłano na przymusowe roboty do Rzeszy, wbrew układowi o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie, a dalsze kilkadziesiąt tysięcy umieszczono w obozach koncentracyjnych SS, w tym w Ravensbrück, Auschwitz i Mauthausen”.

W wydanej nazajutrz po kapitulacji odezwie do „Do Narodu Polskiego” Krajowa Rada Ministrów i Rada Jedności Narodowej z goryczą stwierdzały: „Skutecznej pomocy nie otrzymaliśmy. (…) Potraktowano nas gorzej niż sprzymierzeńców Hitlera: Italię, Rumunię, Finlandię. (…) Sierpniowe powstanie warszawskie z powodu braku skutecznej pomocy upada w tej samej chwili, gdy armia nasza pomaga wyzwolić się Francji, Belgii i Holandii. Powstrzymujemy się dziś od sądzenia tej tragicznej sprawy. Niech Bóg sprawiedliwy oceni straszliwą krzywdę, jaka Naród Polski spotyka, i niech wymierzy słuszną karę na jej sprawców”.

W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Poległo również ok. 3,5 tys. żołnierzy z Dywizji Kościuszkowskiej.

Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych.

Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie zburzone. Specjalne oddziały niemieckie, używając dynamitu i ciężkiego sprzętu, jeszcze przez ponad trzy miesiące metodycznie niszczyły resztki ocalałej zabudowy.

Do niemieckiej niewoli poszło ponad 15 tys. powstańców, w tym 2 tys. kobiet. Wśród nich niemal całe dowództwo AK, z generałami Borem-Komorowskim, Pełczyńskim i Chruścielem. Żaden z tych trzech dowódców do Polski już nie wrócił: Bór-Komorowski i Pełczyński zmarli w Wielkiej Brytanii, a Chruściel w Stanach Zjednoczonych.

Polecamy

Fot. youtube.com/watch?v=RCFtdEDH2tM
KRAJ I ŚWIAT

Pluton Głuchoniemych walczył w Powstaniu Warszawskim. Niewielu o nim wie

3 sierpnia 2025

W Powstaniu Warszawskim walczył pluton głuchych złożony z 29 powstańców. Żaden z nich nie zginął. Niestety, w Muzeum Powstania Warszawskiego nie ma...

Czytaj więcejDetails

81. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego [ZDJĘCIA]

1 sierpnia 2025

Obchody 81. rocznicy Powstania Warszawskiego w Gorzowie

1 sierpnia 2025
81. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego (PAP/Radek Pietruszka)

Uroczystości 81. rocznicy Powstania Warszawskiego

1 sierpnia 2025
Halina Jędrzejewska ps. Sławka, fot. Andrzej Lange

Nie żyje uczestniczka Powstania Warszawskiego Halina Jędrzejewska ps. „Sławka”

31 lipca 2025
Tagi: muzeum powstania warszawskiegotadeusz bór-komorowskiwarszawahistoriaii wojna światowapowstanie warszawskiehistoria polski

Czytaj również

Sala szeptów w Zielonej Górze. Konsutlacje społeczne ws. wpisania tradycji winiarskich miasta i okolicy na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego (fot. Piotr Bakselerowicz)
LUBUSKIE

Chcą wpisania Zielonej Góry na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego

13 sierpnia 2026

Miłośnicy regionu i jej historii dążą do wpisania tradycji winiarskich Zielonej Góry na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.  Dziś odbyły...

Fot. Magnific
KRAJ I ŚWIAT

Premier Tusk obniża ceny paliw. Program CPN wraca do gry

13 sierpnia 2026

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek (17 lipca) premier Donald Tusk, pytany o ewentualny...

grafika: Urząd Miasta Zielona Góra
LUBUSKIE

Po wycieku danych PESEL zastrzeżesz w Wydziale Spraw Obywatelskich

13 sierpnia 2026

Zielonogórzanie, którzy chcą osobiście zastrzec swój numer PESEL powinni udać się do Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta na deptaku. Magistrat...

Fot. nadodrzanski.strazgraniczna.pl
LUBUSKIE

Zagrażali bezpieczeństwu i porządkowi w Polsce. Czterej obywatele Ukrainy i Białorusin z zakazem wjazdu do Schengen

13 sierpnia 2026

Minionej doby funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału SG zatrzymali czterech Ukraińców i Białorusina zagrażających bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu w Polsce. Wszystkim wydano...

foto:Marek Pogorzelec
LUBUSKIE

Kolejne zakoczenie w podgorzowskim arboretum

13 sierpnia 2026

Po raz kolejny, w arboretum Marka Pogorzelca w podgorzowskich Chwalęcicach, przyroda zaskoczyła. Przepięknie kwitnąca i bardzo rzadko spotykana w polskich...

fot. Gorzowskie Inwestycje Miejskie
LUBUSKIE

Zmiany w gorzowskim przedszkolu nr 33

13 sierpnia 2026

Gorzowskie przedszkole nr 33 przy ul. Walczaka przechodzi termomodernizację i modernizację energetyczną. Trwa wymiana okien, docieplanie ścian  i dachu. Inwestycja ma...

najnowsze z Lubuskiego

Koniec sezonu Łukasza Żoka

Gorzovia w nowej odsłonie

Chcą wpisania Zielonej Góry na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego

Drugie i prawdopodobnie nieostatnie w tym sezonie Derby Ziemi Lubuskiej

Po wycieku danych PESEL zastrzeżesz w Wydziale Spraw Obywatelskich

Urlop na RODos

Inwestycje w nowosolskim szpitalu

Ofiara śmiertelna efektem pożaru w Przybyszowie

Zagrażali bezpieczeństwu i porządkowi w Polsce. Czterej obywatele Ukrainy i Białorusin z zakazem wjazdu do Schengen

Kolejne zakoczenie w podgorzowskim arboretum

popularne

  • fot. K.Gonera

    Brzeźnica z pomocą rodzinie pogorzelców

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Dożynki powiatu nowosolskiego

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • W sobotę w Bieniowie Festiwal Piosenki Biesiadnej i Ludowej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Budnex Stal Gorzów wygrywa III rundę DMPJ

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Prezydent Nawrocki awansował gen. bryg. Sławomira Lidwę – Dowódcę 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj