Z udziałem Ocalałych w Oświęcimiu rozpoczęły się Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Dziś obchodzona jest 86. rocznicę deportacji pierwszych Polaków do KL Auschwitz.
– Nasza obecność to wyraz pamięci o pierwszych więźniach i ofiarach obozu – mówi Bogdan Bartnikowski – były więzień Auschwitz – Birkenau.
Podczas uroczystości ministra kultury Marta Cienkowska podkreśliła, że pamięć jest potrzebna, bo mechanizmy wykluczenia, pogardy i odczłowieczenia nie zniknęły wraz z końcem drugiej wojny światowej.
Obchody rozpoczęły się od złożenia hołdu ofiarom obozu przed Ścianą Straceń na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz . Następnie złożono złożone wieńce i znicze pod tablicą upamiętniającą więźniów pierwszego transportu, która znajduje się na budynku Małopolskiej Uczelni Państwowej.
14 czerwca Niemcy przywieźli do tworzonego obozu Auschwitz 728 Polaków z więzienia w Tarnowie. Ten dzień jest uważany za początek istnienia obozu. Został on utworzony z myślą, by więzić w nim Polaków. Niemcy deportowali do niego około 150 tys. naszych rodaków. Około połowy z nich straciło w obozie życie. Auschwitz stał się później miejscem masowej zagłady Żydów. Ginęli w nim także Romowie i jeńcy sowieccy. Niemcy zamordowali tu około 1,1 mln ludzi.


















