„Światełko do nieba” zakończyło finał WOŚP

Za nami 32 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W całym województwie lubuskim działało  ponad 70 lokalnych sztabów. Były koncerty, biegi i licytacje. Cel tegorocznej zbiórki to „Płuca po pandemii”.

Jak przebiegł tegoroczny finał WOŚP w regionie? Rano ruszyła kwesta uliczna.

W Sulechowie występy odbywały się na Placu Ratuszowym. Było głośno i radośnie.

Nasz reporter sprawdzał po południu, jak przebiegał finał WOŚP w Drezdenku.

70 wolontariuszy kwestowało na terenie gminy Sława. Dotarli nawet do najmniejszych wsi – mówił Tomasz Krzymiński, dyrektor Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku.

Na witnickie ulice wyszło dziś ponad 30 wolontariuszy. –  Z puszkami chodzili dziś zarówno młodsi jak i starsi mieszkańcy – mówił szef sztabu w Witnicy:

Rano orkiestrowe ciężarówki wyruszyły w podróż po Zielonej Górze. Na każdym z przystanków zielonogórzanie mogli wylicytować gadżety od sportowców czy lokalne wyroby kulinarne. Klaudia Baranowska ze sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy:

– Przygotowania trwały od wielu tygodni – informowała Aleksandra Majsnerowska ze sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy:

– Pierwsi wolontariusze z puszkami wyszli na ulice Gorzowa około godziny 8 – relacjonowała Marta Ciećwierz, szefowa sztabu w klubie „U szefa”.

Przed halą sportową SP 20 w Gorzowie na wolontariuszy czekali harcerze

Na ulice Gorzowa wyszło dziś około 350 wolontariuszy. Najmłodszy miał pół roku, najstarszy 70 lat. Wszyscy wyszli dziś na ulice w dobrych nastrojach i z nadzieją na zebranie jak największej kwoty do puszek.

W Gorzowie nie brakowało mieszkańców, którzy chętnie wspierali zbiórkę.

O tym, co się działo w Dobiegniewie opowiadała Sabina Jóźwiak, dyrektor Centrum Kultury i jednocześnie szefowa sztabu w tej miejscowości.

Na żagańskim dworcu można było zwiedzać muzeum kolejnictwa, a przy pierwszym peronie były przejażdżki drezynami.

– Ciekawy sposób na przyciągnięcie ludzi, no i świetna frajda móc prowadzić taką drezynę – mówili odwiedzający dworzec:

– Ludzie chętnie wrzucali do puszek. No i pogoda nam dopisała – mówili wolontariusze orkiestry:

Prawie 60 wolontariuszy kwestowało na ulicach Nowej Soli, Nowego Miasteczka, Siedliska, Bytomia Odrzańskiego i Przyborowa. Miejscowości te tworzą wspólny sztab 32. finału WOŚP.  


Fundacja WOŚP założona przez Jerzego Owsiaka działa ponad 30 lat. W styczniu organizuje zbiórkę pieniędzy. Fundacja prowadzi działalność w zakresie ochrony m.in. na rzecz ratowania życia chorych osób, w szczególności dzieci, poprawy stanu ich zdrowia, a także promocji zdrowia i profilaktyki. W tym roku zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup sprzętu medycznego dla 15 oddziałów pulmonologicznych dla dzieci i 49 oddziałów pulmonologicznych dla dorosłych.

Exit mobile version