Kapsuła kosmiczna przewożąca próbki asteroidy wylądowała na pustyni w Utah

Fot. NASA

Fot. NASA

Największa próbka asteroidy, jaką kiedykolwiek zebrano, wylądowała w Stanach Zjednoczonych na pustyni w Utah – poinformowała w niedzielę NASA.

Kapsuła kosmiczna NASA, przewożąca największą próbkę gleby, jaką kiedykolwiek pobrano z powierzchni asteroidy, przeleciała w niedzielę przez ziemską atmosferę i spadła na spadochronie na pustynię w Utah, dostarczając niebiański okaz naukowcom.

O wydarzeniu poinformowala NASA w swoich mediach społecznościowych:

„Po podróży liczącej niemal 6,9 miliarda mil kapsuła OSIRISREx z próbką asteroidy powraca na Ziemię. Zespoły dokonują wstępnej oceny bezpieczeństwa — są to pierwsze osoby, które mają kontakt z tym sprzętem, ponieważ znajdował się on po drugiej stronie Układu Słonecznego.”

– czytamy we wpisie

Kapsuła została wypuszczona z automatycznego statku kosmicznego OSIRIS-REx, gdy statek-matka wcześniej w niedzielę przelatywał w odległości 172 tys. km od Ziemi; wylądowała w wyznaczonej strefie na zachód od Salt Lake City, na rozległym poligonie testowo-szkoleniowym amerykańskiej armii w Utah.

Ostateczne zejście i lądowanie, pokazane w transmisji na żywo NASA, zwieńczyło sześcioletnią wspólną misję amerykańskiej agencji kosmicznej i Uniwersytetu w Arizonie. To dopiero trzecia próbka asteroidy i zdecydowanie największą, jaka kiedykolwiek wróciła na Ziemię do analizy po dwóch podobnych misjach japońskiej agencji kosmicznej zakończonych w latach 2010 i 2020.

Exit mobile version