Mija 12. rocznica śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który wraz z małżonką Marią zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem. Miał 60 lat.
Prezydent Rzeczpospolitej leciał wraz z delegacją na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Na pokładzie samolotu w sumie znajdowało się 96 osób.
Lech Kaczyński, z wykształcenia prawnik, w okresie PRL działał w opozycji, współpracował z Komitetem Obrony Robotników oraz Solidarnością. Po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany. Po zwolnieniu powrócił do prac w podziemnej „S”. W 1989 roku brał udział w obradach Okrągłego Stołu.
Po transformacji ustrojowej był między innymi senatorem i posłem, współzałożycielem partii Prawo i Sprawiedliwość i pierwszym prezesem tego ugrupowania. W latach 1992-1995 pełnił funkcję prezesa Najwyższej Izby Kontroli, następnie był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Jerzego Buzka, a od 2002 roku – prezydentem Warszawy.
W październiku 2005 roku wygrał wybory prezydenckie, pokonując w drugiej turze kandydata Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska.
Od początku prezydentury Lech Kaczyński podkreślał, że jego głównym zadaniem jest budowa Rzeczypospolitej na miarę nowego stulecia:
Prezydent Lech Kaczyński był znany z patriotycznych wypowiedzi. Podczas obchodów 90. rocznicy odzyskania niepodległości przez nasz kraj przypomniał zasługi Polaków w walkach o odzyskanie państwowości i podkreślał, że w zjednoczonej Europie nasz kraj nie może stracić swojej tożsamości:
Niektóre z przemówień Lecha Kaczyńskiego odbiły się szerokim echem poza granicami naszego kraju. Wobec niedawnej – 24 lutego – rosyjskiej inwazji na Ukrainę, przywoływane są słowa prezydenta Polski wypowiedziane w sierpniu 2008 roku w Tbilisi. Lech Kaczyński pojechał do Gruzji po tym, jak rosyjskie lotnictwo zbombardowało gruzińskie miasto Gori w wojnie o Osetię Południową. W Tbilisi pojawili się prezydenci Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii.
Przemawiając do tysięcy Gruzinów, Lech Kaczyński zapewnił, że nie zostali sami, i przestrzegł, że Rosja może zagrozić także innym państwom Europy:
Uważaną przez niektórych za profetyczną, wypowiedź prezydenta Lecha Kaczyńskiego cytowano też w 2014 roku, po zajęciu Krymu przez wojska rosyjskie.
Lech Kaczyński wielokrotnie mówił, że jego obecność w życiu publicznym i służba krajowi wynika z wcześniejszej działalności w demokratycznej opozycji. Podkreślał, że wiedzę o Polsce czerpał z kontaktów z ludźmi reprezentującymi różne zawody, warstwy społeczne i pokolenia:
Lech Kaczyński był mocno zaangażowany w budowę Muzeum Powstania Warszawskiego oraz w organizację obchodów 60. i 65. rocznicy wybuchu zrywu. Jego ojciec był żołnierzem Armii Krajowej i walczył w Powstaniu.
W 2009 roku prezydent Kaczyński podkreślił, że Powstanie Warszawskie było jednym z wielkich zrywów narodowych, dzięki któremu po wojnie Polacy zachowali dążenia niepodległościowe. Dały one początek protestom robotniczym w okresie PRL i doprowadziły do obalenia komunizmu:
Za jedną z najważniejszych mów Lecha Kaczyńskiego komentatorzy uważają przemówienie wygłoszone 1 września 2009 roku na Westerplatte. Podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej prezydent mówił, że to nie Polska powinna odrabiać lekcje pokory, bo powód do tego mają inni – „ci, którzy do tej wojny doprowadzili, którzy tę wojnę ułatwili” .
Przypomniał też o ciosie w plecy, zadanym Polsce przez bolszewicką Rosję, w chwili, gdy naszemu krajowi udało się odeprzeć Niemców spod Lwowa. A potem – mówił prezydent Kaczyński – przyszła „noc okupacji, której istotą była zbrodnia, której istotą był Oświęcim, Holokaust i Katyń”:
Niewygłoszone przemówienie Lecha Kaczyńskiego
Prezydent Lech Kaczyński wielokrotnie powtarzał, że okoliczności zbrodni katyńskiej muszą zostać do końca zbadane i wyjaśnione. Z takim przesłaniem – 10 kwietnia 2010 roku – leciał na obchody 70. rocznicy tej tragedii. Nad swoim przemówieniem pracował do ostatnich chwil. Po katastrofie smoleńskiej odczytał je w Polskim Radiu redaktor Wojciech Włodarczyk:
Prezydent Lech Kaczyński miał też powiedzieć 10 kwietnia w Katyniu, że tragedia tego miejsca i walka z kłamstwem katyńskim to część nie tylko polskiej historii, pamięci i tożsamości, ale też część historii całej Europy i świata. „Zbrodnia katyńska już zawsze będzie przypominać o groźbie zniewolenia i zniszczenia ludzi i narodów. O sile kłamstwa. Będzie jednak także świadectwem tego, że ludzie i narody potrafią – nawet w czasach najtrudniejszych – wybrać wolność i obronić prawdę” – napisał Lech Kaczyński.
Z tytułu objęcia urzędu prezydenta RP w grudniu 2005 roku, Lech Kaczyński został kawalerem Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, a także kawalerem Orderu Odrodzenia Polski I klasy. Uhonorowano go też między innymi: gruzińskim Orderem Zwycięstwa Świętego Jerzego, węgierskim Krzyżem Wielkim z Łańcuchem Orderu Zasługi, litewskim Wielkim Krzyżem ze Złotym Łańcuchem Orderu Witolda Wielkiego, czeskim Orderem Lwa Białego I klasy z Łańcuchem, a także wieloma innymi odznaczeniami polskimi i zagranicznymi.
Pogrzeb prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii odbył się 18 kwietnia 2010 roku. Para prezydencka została pochowana na Wawelu, w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów. W listopadzie 2016 – po ekshumacji zarządzonej w ramach śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej – odbył się ich ponowny pochówek. Trumny ze szczątkami Lecha i Marii Kaczyńskich zostały złożone w nowym sarkofagu z białego marmuru.
10 listopada 2018 roku, w przeddzień 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, w Warszawie odsłonięto pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Monument stanął na placu marsz. Józefa Piłsudskiego, przed gmachem Dowództwa Garnizonu Warszawa.
Wcześniej, 10 kwietnia 2018 roku, w 8. rocznicę tragedii smoleńskiej, na placu Piłsudskiego został odsłonięty pomnik upamiętniający 96 ofiar katastrofy polskiego samolotu.





















