Władze Wschowy wystąpiły do Instytutu Pamięci Narodowej z wnioskiem o wydanie opinii w sprawie ewentualnego kłamstwa lustracyjnego radnej Hanny Knaflewskiej – Walkowiak. Stało się to po publikacji w gazecie “Nasze Wschowskie Sprawy” informacji o tym, że radna i jednocześnie przewodnicząca rady, w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, była tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
Kończy się nabór do lubuskich szkół ponadpodstawowych
Co najmniej pięć nowych oddziałów może zostać utworzonych w Liceum Ogólnokształcącym we Wschowie. Na razie do placówki od ósmoklasistów wpłynęło...


















