Władze Wschowy wystąpiły do Instytutu Pamięci Narodowej z wnioskiem o wydanie opinii w sprawie ewentualnego kłamstwa lustracyjnego radnej Hanny Knaflewskiej – Walkowiak. Stało się to po publikacji w gazecie “Nasze Wschowskie Sprawy” informacji o tym, że radna i jednocześnie przewodnicząca rady, w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, była tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
Różowy październik – czas na badania
Październik na różowo. To kolor i miesiąc, w którym szczególnie dużo mówi się o profilaktyce raka piersi. Warto umówić się...


















