Ponad 5 tys. lubuskich rolników chce skorzystać z tzw. pomocy suszowej. Każdy z nich może liczyć na wsparcie w wysokości od 500 do nawet 1 tys. złotych do hektara upraw straconych na skutek upałów.
Andrzej Rochmiński, dyrektor lubuskiego oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, mówi, że przyjmowanie wniosków o przyznanie pomocy suszowej rozpocznie się na początku października.
Jak podkreśla, większość zgłoszonych przez rolników strat została już zweryfikowana i potwierdzona przez komisje powołane do tego przez wojewodę lubuskiego:
W zeszłym roku, po równie upalnym i trudnym dla rolników lecie, do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wpłynęło ponad 6 tys. wniosków o wypłatę pomocy suszowej. Andrzej Rochmiński spodziewa się, że w tym roku będzie ich, niestety, jeszcze więcej:
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu Państwowy Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach uznał województwo lubuskie za region najbardziej poszkodowany przez tegoroczną suszę.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapewnia, że pieniądze wypłacane w ramach tzw. pomocy suszowej trafią na konta rolników najpóźniej do końca roku.
