Sejm nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o statusie osoby najbliższej w związku

Sejm. Fot. PAP/Paweł Supernak

Sejm. Fot. PAP/Paweł Supernak

Sejm nie odrzucił w czwartek (17 września) weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisów ją wprowadzających. Zwolennikom uchwalenia zawetowanych przepisów zabrakło 27 głosów.

Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawa wprowadzająca przepisy – których podpisania w połowie lipca odmówił prezydent Karol Nawrocki – przeszły przez obie izby parlamentu jako pierwsze w historii regulacje pozwalające na formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych.

W czwartek (17 września) Sejm ponownie zajął się tymi przepisami.

Do odrzucenia weta prezydenta Sejm potrzebuje większości 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Przy obecności wszystkich – 460 posłów – oznacza to konieczność zgromadzenia aż 276 głosów.

W głosowaniu ws. ustawy o statusie osoby najbliższej w związku udział wzięło 431 posłów, do odrzucenia weta wymagana była większość 259 głosów. Za odrzuceniem weta zagłosowało 232 posłów (152 posłów KO, 23 PSL-TD, 20 z Lewicy, 14 z Centrum i 14 z Polski2050, 4 z Razem oraz 5 posłów niezrzeszonych) przeciw było 199 (140 posłów PiS, 35 z Rozwój Plus, 5 z PSL-TD, 12 z Konfederacji, 2 niezrzeszonych, 2 z Demokracji oraz 3 z Konfederacji KP). Nikt się nie wstrzymał.

Rządowa propozycja zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę regulującą między nimi takie sprawy, jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej i kwestie pochówku. Do umowy można byłoby także załączyć aneks zawierający testamenty obu stron.

Celem ustawy miało być też uregulowanie spraw majątkowych, podatkowych, spadkowych, a także kwestii dostępu do informacji medycznej w szpitalu czy prawa do pochówku dla osób, które państwo dotychczas traktowało jako obce.

Jak mówił w środę w Sejmie szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, prezydent Karol Nawrocki zawetował przepisy ze względu na wątpliwości dotyczące zgodności ustaw z konstytucją, w szczególności z art. 18 chroniącym instytucję małżeństwa.

Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawa ją wprowadzająca przeszły przez obie izby parlamentu jako pierwsze w historii regulacje pozwalające na formalizację związków partnerskich, w tym jednopłciowych.

Do uznania praw par jednopłciowych i umożliwienia im zawierania sformalizowanych związków, będących samodzielną instytucją prawną z określonymi uprawnieniami i obowiązkami, zobowiązują Polskę wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

54 proc. Polek i Polaków popiera zawieranie związków małżeńskich przez osoby homoseksualne – wynika z badania przywoływanego przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza, przeprowadzonego przez ABR Sesta w październiku 2025 r. W badaniu na próbie 1014 osób przeciwko małżeństwom jednopłciowym opowiedziało się 35 proc. ankietowanych.

Z badań przeprowadzonych z początkiem czerwca 2026 r. przez SW Research na zlecenie Kampanii Przeciw Homofobii wynika, że ponad trzy razy więcej Polek i Polaków (47,8 proc.) uznało, że prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę o statusie osoby najbliższej, niż żeby jej nie podpisać (14,3 proc.). W ramach tego samego badania niemal 80 proc. ankietowanych potwierdziło, że status par jednopłciowych w Polsce powinien być prawnie zabezpieczony.

ak wynika z Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 r., w ostatniej dekadzie w Polsce ubyło 800 tys. rodzin (7,4 proc.). Spada liczba małżeństw, ale rośnie liczba związków nieformalnych osób różnej płci: w 2011 r. było ich 316,5 tys., a w 2021 r. – 552,8 tys. Rośnie też liczba małżeństw bez dzieci, a liczba dzieci wychowywanych w małżeństwach zmniejszyła się w ciągu dekady o 13,9 proc.

Exit mobile version