Poderwane myśliwce i alert RCB. Wojsko operowało z powodu ataku na Ukrainę

Samoloty F-16 Fot. PAP/Radek Pietruszka

Samoloty F-16 Fot. PAP/Radek Pietruszka

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych Rosji na cele w zachodniej części Ukrainy.

Dowództwo poinformowało w komunikacie na portalu X, że nie zarejestrowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.

Wojsko Polskie na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej

– przekazano w komunikacie.

Dalsza część tekstu pod wpisem

O rozpoczęciu operowania lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej DORSZ poinformował we wtorek (15 września) około godziny 3. Wskazano wówczas, że zgodnie z obowiązującymi procedurami, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, DORSZ uruchomiło „niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji”, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Wcześniej Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego ostrzeżenie o nocnym rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę. Poinformowano, że w związku z tym sytuacja jest monitorowana, a w przestrzeni powietrznej RP operuje polskie lotnictwo.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version