Erling Haaland ma nietypowe hobby. Kolekcjonuje koszulki rywali jego reprezentacji

Erling Haaland. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

Erling Haaland. Fot. PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

Norweski napastnik Manchesteru City Erling Haaland przywiózł z tegorocznych piłkarskich mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku oryginalną kolekcję amerykańskich pamiątek oraz zdobyczy w formie koszulek rywali, z którymi się zmierzył w turnieju.

Norwegia doszła aż do ćwierćfinału, w którym przegrała z Anglią 1:2 i dla Haalanda ambicją było pozyskanie koszulek zwycięskiej drużyny. Udało mu się zdobyć koszulki Reece’a Jamesa, Harrego Kane’a, Nico O’Reilleya, Jamesa Trafforda oraz bardzo ważną Jude’a Bellinghama, strzelca obu bramek dla Anglii.

Ta ostatnia, jak wyjaśnił Norweg, jest dla niego szczególnie cenna, ponieważ angielski piłkarz napisał na niej dedykację: „Dla Erlinga. Jesteś unikalny, kocham Cię bracie”.

Po przegranym 1:4 meczu grupowym z Francją Norweg zgromadził koszulki Kyliana Mbappe, Marcusa Thurama, Rayana Cherkiego i Lucasa Hernandeza.

Jednak, jak podkreślił, najważniejszym trofeum z tych mistrzostw jest ostatnia reprezentacyjna koszulka Neymara, po przegranym przez Brazylię meczu z Norwegią 1:2 w 1/8 finału. Po tym spotkaniu słynny Brazylijczyk zakończył grę w kadrze.

Jak rozpisywały się media, Haaland kupił w Dallas kowbojskie buty i kapelusz oraz wypchanego szopa pracza. Teraz zza oceanu nadszedł jego największy zakup, amerykańska aluminiowa przyczepa campingowa Airstream Bambi 22FB, kosztująca około 90 tysięcy dolarów.

To były moje pierwsze MŚ i myślę, że nie ostatnie, a teraz czekają mnie pierwsze mistrzostwa Europy, wiec moja kolekcja koszulek rywali reprezentacyjnych będzie rosła. Zamierzam ją kiedyś wystawić na pokaz jako wspomnienie mojej kariery

– powiedział norweski piłkarz. 

W reprezentacji Norwegii od debiutu w 2019 roku Haaland rozegrał 55 meczów, strzelając 62 bramki, w tym siedem podczas swoich pierwszych mistrzostw świata.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version