Hiszpania cieszy się zwycięstwem, Mbappe królem strzelców – tak kończą się MŚ 2026

Ferran Torres. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres. Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

 

Piłkarska reprezentacja Hiszpanii po raz drugi zdobyła mistrzostwo świata. W finale pokonała broniącą tytułu Argentynę 1:0 po dogrywce. Królem strzelców został Francuz Kylian Mbappe, który strzelił 10 goli. Dzień wcześniej jego zespół przegrał mecz o trzecie miejsce z Anglią 4:6.

Po raz pierwszy w historii w finale mundialu spotkały się aktualny mistrz Europy z aktualnym mistrzem świata, jednocześnie triumfatorem Copa America. O wygranej Hiszpanii zdecydował gol Ferrana Torresa w 106. minucie.

Jeden gol zadecydował o zwycięstwie

Powinniśmy być bardziej skuteczni pod bramką, ale to finał mistrzostw świata i wiedzieliśmy, że będziemy musieli cierpieć, że nic nie przyjdzie łatwo. Ci zawodnicy mają wyjątkowy potencjał i talent. To zaszczyt im towarzyszyć. Jestem bardzo wzruszony. Każdy z nich dawał z siebie wszystko

– powiedział selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente.

Hiszpanie byli od nas lepsi, wygrali zasłużenie, muszę się z tym zgodzić, taka jest prawda. Ale będę pielęgnował w pamięci to, co osiągnęli moi piłkarze i wartość tego, że dotarliśmy tak daleko. Myślę, że dopiero po jakimś czasie to docenimy

– ocenił trener Argentyny Lionel Scaloni. 

Finał, oglądany z trybun m.in. przez prezydenta USA Donalda Trumpa i jego żonę Melanię, rozpoczął się od hymnu Stanów Zjednoczonych, odśpiewanego przez Jennifer Hudson. 

Amerykański przywódca, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wraz z szefem FIFA Giannim Infantino wręczyli po finale zwycięskiej drużynie główne trofeum – Puchar Świata.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Natomiast jeszcze przed rozpoczęciem spotkania krótkie przemówienie wygłosił Tom Cruise. – Futbol łączy ludzi. Zamienia nieznajomych w przyjaciół i przypomina nam, co mamy ze sobą wspólnego – powiedział słynny aktor. 

Na trybunach pojawiło się wiele innych gwiazd światowej rozrywki, m.in. legenda rocka Mick Jagger, aktorzy Matt Damon, Will Ferrell i Adrien Brody. Spotkanie oglądał na żywo również kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski, od niedawna piłkarz Chicago Fire. 

Hiszpania, która z 38 wygranymi meczami z rzędu została rekordzistą, drugi raz wystąpiła w finale MŚ i ponownie cieszyła się z sukcesu. W 2010 roku wygrała również po dogrywce 1:0 – wówczas z Holandią.

Mbappe najlepszym strzelcem mundialu

Mbappe natomiast jest pierwszym piłkarzem, który dwukrotnie został królem strzelców mistrzostw świata. Po Złotego Buta sięgnął również w mundialu w Katarze w 2022 roku. Wtedy triumf w klasyfikacji najskuteczniejszych dało mu osiem trafień. 

Teraz o dwa gole wyprzedził Argentyńczyka Lionela Messiego. 39-latek teoretycznie mógł odrobić stratę w finale, ale jego zespół nie oddał w nim nawet jednego celnego strzału.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Hiszpania na mundialu imponowała grą w obronie. W ośmiu meczach straciła tylko jedną bramkę – w 1/4 finału, gdy pokonała Belgię 2:1. 

W zakończonych mistrzostwach do historii przeszedł Cristiano Ronaldo. 41-letni Portugalczyk jest jedynym piłkarzem, który zdobył przynajmniej jednego gola w sześciu edycjach mundialu. 

Ronaldo i Messi natomiast jako jedyni wystąpili w sześciu edycjach mistrzostw świata. Obaj zadebiutowali w 2006 roku i wzięli udział w każdym kolejnym turnieju, wliczając ten zakończony w niedzielę. 

W 23 dotychczasowych turniejach finałowych piłkarskich mistrzostw świata 13 razy triumfowały drużyny z Europy, a 10-krotnie z Ameryki Południowej. Tylko reprezentacje z tych dwóch kontynentów zdobyły to najważniejsze międzynarodowe trofeum. 

Tegoroczne mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku były pierwszymi organizowanymi przez trzy kraje i z udziałem 48 reprezentacji, trwały rekordowe 39 dni, a do wyłonienia triumfatora potrzebne były aż 104 spotkania. 

Kolejny turniej odbędzie się w 2030 roku, a jego gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko, choć pierwsze trzy mecze zostaną rozegrane w Ameryce Płd. – w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju, dla uczczenia setnej rocznicy pierwszego mundialu w historii.

Czytaj także:

Exit mobile version