Zełenski: powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską

Prezydent Karol Nawrocki i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. X/KPRP/Marek Borawski

Prezydent Karol Nawrocki i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Fot. X/KPRP/Marek Borawski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek (9 lipca), że na spotkaniu z prezydentem Polski Karolem Nawrockim przywódcy omówili między innymi kwestie historyczne, podkreślając konieczność utrzymania konstruktywnego dialogu, aby nie zniszczyć przyjacielskich relacji między obu krajami.

Uważam, że nasze spotkanie z prezydentem Polski było ważne, dość długie i konstruktywne. Omówiliśmy kwestie priorytetowe. (…) Omówiliśmy również kwestie historyczne. Moim zdaniem powinniśmy być konstruktywni i delikatni, aby nie zniszczyć ważnych, przyjacielskich i sąsiedzkich relacji między Ukrainą a Polską

– powiedział Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy na WhatsAppie. 

Przekazał, że wśród innych tematów omówił z Nawrockim kwestię bezpieczeństwa. Podkreślił, że obie strony rozumieją, iż mają wspólnego wroga i „jest nim Rosja”. 

Kolejna kwestia to gospodarka. W Gdańsku zorganizowaliśmy – moim zdaniem – udaną konferencję dotyczącą odbudowy i rekonstrukcji Ukrainy. Polski biznes jest tym zainteresowany. Jesteśmy otwarci na naszych polskich partnerów

– stwierdził prezydent Ukrainy. 

Wcześniej, w środę, Zełenski spotkał się na marginesie szczytu NATO w Ankarze z prezydentem Polski. 

Spotkaliśmy się z prezydentem Polski Karolem Nawrockim. Była to ważna i potrzebna rozmowa, trwała ponad godzinę. Mamy jedno wspólne zagrożenie: Rosję. Bardzo ważne jest, abyśmy zachowali wzajemne zrozumienie i wsparcie oraz działali wspólnie. Nasze kraje potrzebują wyłącznie silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog

– napisał w komunikatorze Telegram.

Nawrocki o rozmowie z Zełenskim

Prezydent Polski poinformował po rozmowie z prezydentem Ukrainy, że zarówno Polska, jak i Ukraina patrzą w tym samym kierunku, jeśli chodzi o zagrożenia dla niepodległości. Jak dodał, dla obu państw Rosja „pozostaje głównym zagrożeniem”.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Nawrocki przyznał, że podczas rozmowy nie udało się „rozwiązać kwestii historycznych”

Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać

– zaznaczył. 

Podkreślił, że dla niego „kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne”.

Emocja Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego jest kwestią nienegocjowalną. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla Polaków tak ważna, liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy, że flaga banderowska ogranicza też przyszłość Ukrainy w UE. Niesie (ona) ze sobą wiele złych symboli. Musimy także brać odpowiedzialność za to, co dzieje się za sprawą Federacji Rosyjskiej

– mówił prezydent Polski. 

Wszystkie te wątki – historyczne, polityczne, przeszłości i przyszłości – podejmowaliśmy w rozmowie z prezydentem Zełenskim, mając świadomość, że to, co z całą pewnością nas do siebie zbliża, to świadomość, że postsowiecka Federacja Rosyjska jest zagrożeniem zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski

– zaznaczył Nawrocki. 

Dodał, że podczas spotkania obie strony potwierdziły swoje stanowiska.

Ja potwierdziłem nasze stanowisko w kwestii UPA, ale też dyskutowaliśmy o tym, jak ta współpraca powinna wyglądać w przyszłości

– relacjonował. 

W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version