Do dwóch niespodzianek doszło w niedzielnych (21 czerwca) meczach piłkarskich mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Belgia bezbramkowo zremisowała z Iranem, a Urugwaj z Republiką Zielonego Przylądka 2:2. Nie zawiodła Hiszpania, pokonując Arabię Saudyjską 4:0, a Egipt wygrał z Nową Zelandią 3:1.
Belgia jest już tylko cieniem drużyny, która w 2018 roku zajęła w MŚ trzecie miejsce. Choć w jej składzie wciąż są wielkie nazwiska z tamtego okresu jak Kevin De Bruyne i Romelu Lukaku, to najlepsze lata mają już za sobą.
Żaden belgijski piłkarz nie zdobył na obecnym mundialu bramki. W pierwszej kolejce remis z Egiptem 1:1 był efektem samobójczego gola, w niedzielę było 0:0 z Iranem.
Iran – według serwisu statystycznego Opta – rozpoczął mecz z Belgią najstarszą podstawową jedenastką w mistrzostwach świata od 1966 roku, kiedy zaczęto prowadzić statystyki. Średnia wieku wyjściowego składu wyniosła 32 lata i 181 dni.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Zastal pięknie i bohatersko walczył, ale to Legia została mistrzem!
Koszykarze Orlen Zastalu Zielona Góra przegrali z Legią Warszawa 70:78 w siódmym, decydującym pojedynku finału Polskiej Ligi Koszykówki. Ekipa ze stolicy zwyciężyła całą finałową batalię 4-3 i sięgnęła po...
Czytaj więcejDetailsBohaterem był natomiast bramkarz Alireza Beiranvand, który popisał się dobrymi interwencjami, ale trener Amir Ghalenoei komplementował caly zespół.
Dwa mecze bez porażki to wielki sukces. Zapisze się to w historii naszego futbolu. Ci zawodnicy dają z siebie wszystko i grają z sercem
– powiedział.
W pierwszej kolejce Iran zremisował 2:2 z Nową Zelandią.
W drugim niedzielnym meczu grupy G Egipt pokonał Nową Zelandię 3:1 i cieszył się z pierwszego zwycięstwa w historii występów w MŚ. Egipcjanie z czterema punktami prowadzą w tabeli.
Spotkanie miało dwa oblicza. W pierwszej połowie imponowała świetnie zorganizowana Nowa Zelandia. W 15. minucie prowadzenie dał jej Finn Surman, który kompletnie niepilnowany popisał się skuteczną główką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. „Faraonowie” zepchnęli rywali do głębokiej defensywy. Grali kombinacyjnie, często wymieniając się pozycjami. Pierwszy raz efekt przyniosło to w 58. minucie – dośrodkował Mohamed Hany, a głową trafił Mostafa Ziko.
Później dwukrotnie błysnął Mohamed Salah. Najpierw, w 67. minucie, po kombinacyjnej akcji z Ziko, płaskim strzałem dał Egiptowi prowadzenie. Kwadrans później były już gwiazdor Liverpoolu zagrał piłkę z rzutu rożnego na krótki słupek, a z bramki głową cieszył się wprowadzony chwilę wcześniej Trezeguet.
W ostatniej kolejce 26 czerwca Egipt zagra z Iranem, a Nowa Zelandia z Belgią.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Długo oczekiwane przełamanie Falubazu! Zielonogórzanie lepsi u siebie od Sparty!
Żużlowcy Stelmetu Falubazu Zielona Góra wygrali na własnym torze z Betardem Spartą Wrocław 47:43 w meczu 9. kolejki PGE Ekstraligi. Punkt bonusowy pojechał jednak do Wrocławia. Dla zielonogórzan to...
Czytaj więcejDetailsW grupie H natomiast kolejną niespodziankę sprawiła debiutująca w mistrzostwach świata Republika Zielonego Przylądka. Po bezbramkowym remisie z Hiszpanią, tym razem pokonać się nie dała Urugwajowi.
21. minuta na zawsze zapisze się w historii Kabowerdeńczyków. Wówczas pierwszą bramkę w MŚ zdobył dla nich Kevin Lenini. 29-latek trafił bezpośrednio z rzutu wolnego na 1:0. Gola na 2:2 strzelił natomiast Helio Varela.
Dla Urugwaju bramki w pierwszej połowie zdobyli Maximiliano Araujo i Agustin Canobbio.
Drugiej wpadki uniknęła natomiast Hiszpania. W meczu z Arabią Saudyjską już po 24 minutach prowadziła 3:0. Dwa gole strzelił Mikel Oyarzabal, a jednego Lamine Yamal. W drugiej połowie wynik ustaliło samobójcze trafienie Hassana Al-Tambaktiego.
To już ósmy „swojak” w tym mundialu. Rekordowa liczba 12, jaka padła osiem lat temu na stadionach rosyjskich, jest mocno zagrożona.
Hiszpania prowadzi w tabeli z czterema punktami. Urugwaj i Republika Zielonego Przylądka po dwa, a Arabia Saudyjska – jeden.
W ostatniej kolejce 26 czerwca Republika Zielonego Przylądka zagra z Arabią Saudyjską, a Urugwaj z Hiszpanią.
W tegorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy bierze udział 48 zespołów. Odbędą się 104 mecze w 16 miastach: 11 w USA, trzech w Meksyku i dwóch w Kanadzie.
Do fazy pucharowej, w której są już Meksyk, USA i Niemcy, awansują po dwie czołowe drużyny z każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych sklasyfikowanych na trzecich pozycjach. Finał zaplanowano na 19 lipca w East Rutherford koło Nowego Jorku.
