MŚ 2026 – Niemcy w fazie pucharowej, Tunezja wyeliminowana

Bramkarz Iranu Alireza Beiranvand. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHER TORRES

Bramkarz Iranu Alireza Beiranvand. Fot. PAP/EPA/CHRISTOPHER TORRES

Do dwóch niespodzianek doszło w niedzielnych (21 czerwca) meczach piłkarskich mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Belgia bezbramkowo zremisowała z Iranem, a Urugwaj z Republiką Zielonego Przylądka 2:2. Nie zawiodła Hiszpania, pokonując Arabię Saudyjską 4:0, a Egipt wygrał z Nową Zelandią 3:1.

Belgia jest już tylko cieniem drużyny, która w 2018 roku zajęła w MŚ trzecie miejsce. Choć w jej składzie wciąż są wielkie nazwiska z tamtego okresu jak Kevin De Bruyne i Romelu Lukaku, to najlepsze lata mają już za sobą. 

Żaden belgijski piłkarz nie zdobył na obecnym mundialu bramki. W pierwszej kolejce remis z Egiptem 1:1 był efektem samobójczego gola, w niedzielę było 0:0 z Iranem. 

Iran – według serwisu statystycznego Opta – rozpoczął mecz z Belgią najstarszą podstawową jedenastką w mistrzostwach świata od 1966 roku, kiedy zaczęto prowadzić statystyki. Średnia wieku wyjściowego składu wyniosła 32 lata i 181 dni.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Bohaterem był natomiast bramkarz Alireza Beiranvand, który popisał się dobrymi interwencjami, ale trener Amir Ghalenoei komplementował caly zespół. 

Dwa mecze bez porażki to wielki sukces. Zapisze się to w historii naszego futbolu. Ci zawodnicy dają z siebie wszystko i grają z sercem

– powiedział. 

W pierwszej kolejce Iran zremisował 2:2 z Nową Zelandią. 

W drugim niedzielnym meczu grupy G Egipt pokonał Nową Zelandię 3:1 i cieszył się z pierwszego zwycięstwa w historii występów w MŚ. Egipcjanie z czterema punktami prowadzą w tabeli. 

Spotkanie miało dwa oblicza. W pierwszej połowie imponowała świetnie zorganizowana Nowa Zelandia. W 15. minucie prowadzenie dał jej Finn Surman, który kompletnie niepilnowany popisał się skuteczną główką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 

W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. „Faraonowie” zepchnęli rywali do głębokiej defensywy. Grali kombinacyjnie, często wymieniając się pozycjami. Pierwszy raz efekt przyniosło to w 58. minucie – dośrodkował Mohamed Hany, a głową trafił Mostafa Ziko. 

Później dwukrotnie błysnął Mohamed Salah. Najpierw, w 67. minucie, po kombinacyjnej akcji z Ziko, płaskim strzałem dał Egiptowi prowadzenie. Kwadrans później były już gwiazdor Liverpoolu zagrał piłkę z rzutu rożnego na krótki słupek, a z bramki głową cieszył się wprowadzony chwilę wcześniej Trezeguet. 

W ostatniej kolejce 26 czerwca Egipt zagra z Iranem, a Nowa Zelandia z Belgią.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

W grupie H natomiast kolejną niespodziankę sprawiła debiutująca w mistrzostwach świata Republika Zielonego Przylądka. Po bezbramkowym remisie z Hiszpanią, tym razem pokonać się nie dała Urugwajowi. 

21. minuta na zawsze zapisze się w historii Kabowerdeńczyków. Wówczas pierwszą bramkę w MŚ zdobył dla nich Kevin Lenini. 29-latek trafił bezpośrednio z rzutu wolnego na 1:0. Gola na 2:2 strzelił natomiast Helio Varela. 

Dla Urugwaju bramki w pierwszej połowie zdobyli Maximiliano Araujo i Agustin Canobbio. 

Drugiej wpadki uniknęła natomiast Hiszpania. W meczu z Arabią Saudyjską już po 24 minutach prowadziła 3:0. Dwa gole strzelił Mikel Oyarzabal, a jednego Lamine Yamal. W drugiej połowie wynik ustaliło samobójcze trafienie Hassana Al-Tambaktiego. 

To już ósmy „swojak” w tym mundialu. Rekordowa liczba 12, jaka padła osiem lat temu na stadionach rosyjskich, jest mocno zagrożona. 

Hiszpania prowadzi w tabeli z czterema punktami. Urugwaj i Republika Zielonego Przylądka po dwa, a Arabia Saudyjska – jeden. 

W ostatniej kolejce 26 czerwca Republika Zielonego Przylądka zagra z Arabią Saudyjską, a Urugwaj z Hiszpanią. 

W tegorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy bierze udział 48 zespołów. Odbędą się 104 mecze w 16 miastach: 11 w USA, trzech w Meksyku i dwóch w Kanadzie. 

Do fazy pucharowej, w której są już Meksyk, USA i Niemcy, awansują po dwie czołowe drużyny z każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych sklasyfikowanych na trzecich pozycjach. Finał zaplanowano na 19 lipca w East Rutherford koło Nowego Jorku.

Exit mobile version