To realne wzmocnienie bezpieczeństwa naszych państw. Tak umowę obronną pomiędzy Polską a Niemcami ocenił w rozmowie z Polskim Radiem wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister dziś będzie gościł w Warszawie szefa niemieckiego resortu obrony Borisa Pistoriusa. Będzie to okazja do podpisania umowy, która – jak przekonuje polski minister obrony – pozwoli rozszerzyć współpracę z zakresu wojskowej mobilności, logistyki oraz współpracy w ramach wzmacniania bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim.
Szef MON dodał, że podobną umowę niedawno podpisał także z Holandią i Turcją:
Kosiniak-Kamysz dodał, że współpraca z Berlinem jest w interesie nas wszystkich:
Umowa o współpracy obronnej pomiędzy Polską a Niemcami to kontynuacja wcześniej podpisywanych dokumentów. Rządy Polski i Republiki Federalnej Niemiec zawarły w czerwcu 2011 r. umowę ramową o współpracy międzypaństwowej, także w zakresie rozwijania relacji wojskowych. Tamten dokument miał charakter umowy ramowej, na podstawie której w późniejszych latach podpisywano kolejne dokumenty o współpracy.
Dziś w Berlinie jest też z wizytą wicepremier, szef dyplomacji Radosław Sikorski. Bierze udział polsko-niemieckim forum gospodarczym.
