Koniec marzeń Mai Chwalińskiej w Paryżu. Polka przegrała w finale Rolanda Garrosa z Rosjanką Mirrą Andriejewą 6:3, 6:2. Występ w finale tego prestiżowego turnieju jest największym sukcesem w karierze Chwalińskiej.
Nie wystarczył doping polskich kibiców ani wsparcie publiczności na trybunach kortu Phillipe’a Chatriera. Po wyrównywanym początku spotkania Rosjanka przełamała Polkę i utrzymała przewagę do końca pierwszego seta. W drugim również szybko objęła prowadzenie i zdominowała Polkę, która wygrała tyko dwa gemy. Po około półtorej godzinie gry Andriejewa mogła cieszyć się z pierwszej w karierze wygranej
w turnieju wielkiego szlema.
Mimo porażki wyjątkowe osiągnięcie Mai Chwalińskiej w Paryżu wiele zmieni w jej karierze. Dzięki występowi w finale awansuje o około stu miejsc w światowym rankingu. Otrzyma także premię w wysokości miliona 400 tysięcy euro – najwyższą w swojej dotychczasowej karierze. Zapisze się również w historii paryskiego turnieju jako pierwsza w historii Rolanda Garrosa tenisistka, która przeszła drogę od eliminacji
aż do finału.


















