W 2026 roku mija dokładnie 60 lat, odkąd Pani Władysława Hernik rozpoczęła pracę jako fryzjerka męska.
Jej salon w Zielonej Górze to miejsce z duszą, a ona sama jest żywą legendą lokalnego rzemiosła. Życiorys Pani Władzi to inspirująca lekcja pasji i oddania drugiemu człowiekowi. Pani Władysława pojawia się w pracy codziennie od sześciu dekad. Jedyną krótką przerwą w jej karierze był czas urlopu macierzyńskiego. Jako doświadczony rzemieślnik wykształciła rzesze uczniów, przekazując im nie tylko fach w ręku, ale i zasady etyki zawodowej.
Prywatnie jest żoną lekarza i nie musiałaby pracować ze względów finansowych. Robi to jednak z czystej miłości do ludzi i chęci bycia potrzebną. Mimo wieku emerytalnego ani myśli o odpoczynku. Jest zawsze uśmiechnięta, elegancka i pełna energii. Nie korzysta ze zwolnień lekarskich, a jej optymizm jest zaraźliwy dla każdego klienta odwiedzającego salon.
Pani Władysława to postać, która łączy pokolenia zielonogórzan. W czasach, gdy zawody rzemieślnicze przechodzą transformację, a lojalność wobec jednej profesji przez całe życie jest rzadkością, jej historia stanowi piękny dowód na to, że praca może być największą radością życia.
Realizacja i muzyka _ Paweł Słoniowski.
Posłuchaj reportażu.
Rozmowa Cezarego Galka z Elżbietą Wozowczyk-Leszko.
Foto – Krzysztof Filmanowicz

























