Na półmetku są prace zmierzające do otwarcia nowej ścieżki turystycznej w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie na Dolnym Śląsku. To najdłuższa sudecka jaskinia i jedna z najpiękniejszych w Polsce jeśli chodzi o szatę naciekową. Nowe fragmenty korytarzy będzie można zobaczyć w 2028 r., a ich kluczowym elementem jest spektakularna Sala Mastodonta.
Dalsza część tekstu pod fimem
Odkryta w 1966 r. Jaskinia Niedźwiedzia to wyjątkowa atrakcja Kotliny Kłodzkiej. Położona w Masywie Śnieżnika sieć podziemnych, wielopoziomowych korytarzy, według dzisiejszych inwentaryzacji ma pięć kilometrów długości. Niewykluczone jednak, że jaskinia jest dużo większa.
Od dwóch lat w jaskini trwają prace nad udostępnieniem nowych korytarzy zwiedzającym. Powstaje kilometrowa trasa obejmującą tzw. partie mastodonta. – Sala Mastodonta została odkryta w 2012 r. Drogą, którą grotołazi odkryli salę, nie można poprowadzić ścieżki turystycznej, dlatego z zewnątrz przekuliśmy korytarz prowadzący do tej sali
– powiedział PAP dyrektor Jaskini Niedźwiedziej Artur Sawicki.
Korytarza ma 160 metrów długości. Wydrążony jest w marmurowej, białej, litej skale. Po jego przejściu ukazuje się Sala Mastodonta. To spektakularna przestrzeń olbrzymich rozmiarów. Ma ponad 30 m wysokości, 30 m szerokości i ponad 100 m długości.
To jednak tylko jeden z elementów nowej trasy. Za salą trasa staje się wielopoziomowa, wieloetapowa. Można tu zobaczyć różnorodność tej jaskini, od obszernych przestrzeni, po ciasne, bardziej wymagające. Będą schody, platformy widokowe, będą zejścia i wejścia. Będzie można zobaczyć bogatą szatę naciekową
– mówił dyrektor.
Przejście całej długości nowej trasy zajmie godzinę. Pierwsi turyści wejdą tam w 2028 r.
Jaskinię Niedźwiedzią odkryto w połowie lat 60. przez przypadek podczas prac w pobliskim kamieniołomie, gdzie wydobywano marmur.
To typowa jaskinia krasowa, która powstała w marmurze, i to ją wyróżnia wśród innych jaskiń w naszym kraju, które powstały „w zwykłych” skałach wapiennych
– powiedział Sawicki.
Inną charakterystyczną cechą tej jaskini są odkryte tu kości zwierząt z okresu ostatniego zlodowacenia. Ich liczba jest imponująca. Jak wskazał Sawicki, tylko szczątków niedźwiedzia jaskiniowego (od nazwy tego wymarłego ssak pochodzi nazwa jaskini) znaleziono tu 400 tys. Z czego można ułożyć około 20 tys. pełnych szkieletów tego zwierzęcia.
To prawdziwy ewenement na skalę światową
– podkreślił dyrektor. Niedźwiedź jaskiniowy wyginał około 27 tys. lat temu.
Dzisiejszą trasę turystyczną, liczącą 500 metrów, otwarto w latach 80 XX w. Od tego czasu jaskinię odwiedziło ponad 3 mln osób.
Polecamy
Internetowa akcja Niesamowite Lubusiaki wraca 5 czerwca
W Światowy Dzień Ochrony Środowiska (5 czerwca) grupa społecznościowa Niesamowite Lubuskie przestawi kolejną odsłonę akcji Niesamowite Lubusiaki. Chodzi o postacie...
Czytaj więcejDetails





















