Przydacz: treść traktatu polsko-brytyjskiego trafiła do KPRP na dzień przed podpisem. MSZ: od początku regularnie informowaliśmy KPRP

Premier Donald Tuski i brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/Jaimi Joy / POOL

Premier Donald Tuski i brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/Jaimi Joy / POOL

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz twierdzi, że treść polsko-brytyjskiego traktatu trafiła do KPRP zaledwie dzień przed podpisaniem. Z kolei rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekonuje, że kancelaria prezydenta była od początku na bieżąco informowana o przebiegu negocjacji i zapisach umowy.

Premierzy Polski i Wielkiej Brytanii, Donald Tusk i Keir Starmer podpisali w środę (27 maja) w Londynie traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Prezydent Karol Nawrocki skomentował tego samego dnia, że dobrze byłoby przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego informować kancelarię prezydenta i samego prezydenta o tym, że takie rozwiązania są przygotowywane. Dodał, że informacje na ten temat pozyskiwał wyłącznie „z opinii publicznej”. 

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz napisał w czwartek wieczorem (28 maja) na portalu X, że treść traktatu „trafiła do Kancelarii Prezydenta 26 maja br. na dzień przed podpisem w Northolt”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

 

Negocjacje prowadził rząd i trwały one cały 2025 r., a nawet do początku tego roku. Kancelaria Prezydenta była w kontakcie ze stroną brytyjską, której jesteśmy wdzięczni za bieżące informacje. Prezydent K. Nawrocki wskazał, że po powrocie ze Szwajcarii zapozna się z treścią traktatu. Wskazał również, że wszelkie działania zwiększające bezpieczeństwo Polski mogą liczyć na jego poparcie

– napisał Przydacz. 

Wpis Przydacza pojawił się po tym, jak wypowiedź prezydenta skrytykował szereg przedstawicieli rządu, w tym premier Donald Tusk.

Nie chce mi się wierzyć, żeby ktoś mógł wpaść na tak niebezpieczny i tak niemądry pomysł, żeby blokować – poprzez np. brak podpisu prezydenta – traktat, który po prostu wzmacnia bezpieczeństwo Polski

– powiedział szef rządu w czwartek (28 maja). 

Odnosząc się do wypowiedzi premiera rzecznik prezydent Rafał Leśkiewicz napisał na X, że premier „zrobił to tylko dlatego, by dziś uruchomić manipulacyjną narrację o wątpliwościach co do podpisu Pana Prezydenta pod ustawą ratyfikującą tę umowę”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Z kolei rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór poinformował, że „MSZ od początku procesu regularnie informowało Kancelarię Prezydenta RP o stanie negocjacji i planowanej treści Traktatu”. 

Odpowiadaliśmy również na wszystkie prośby KPRP o informacje dotyczące tego dokumentu. Przykłady? Przed wizytą Prezydenta w Londynie w styczniu przygotowaliśmy i przekazaliśmy do KPRP specjalną, pogłębioną informację na temat Traktatu oraz przebiegu negocjacji. W marcu, na prośbę KPRP, odbyło się spotkanie robocze na poziomie ekspertów, podczas którego przedstawiciele KPRP zostali szczegółowo poinformowani o przebiegu negocjacji, treści oraz celach Traktatu. We wtorek, gdy Rada Ministrów podejmowała decyzję w tej sprawie, tekst Traktatu został przekazany do KPRP niemal równocześnie. Biorąc pod uwagę wcześniejsze spotkania i przekazywane wyjaśnienia, jego treść nie powinna być zaskoczeniem

– podsumował Wewiór na X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

 

Prezydent nie odnosił się ponownie do sprawy. Od środy do czwartku przebywał w Szwajcarii z oficjalną wizytą, w trakcie której odbył serię spotkań wraz z prezydentem Guyem Parmelinim. Podczas wizyty omawiana była polsko-szwajcarska współpraca polityczna, gospodarcza i technologiczna oraz kwestie bezpieczeństwa związane m.in. z agresją Rosji przeciwko Ukrainie.

Czytaj także:

Exit mobile version