Kolejna odsłona protestu mieszkańców gminy Torzym. Nie zgadzają się z planami budowy w Garbiczu farmy wiatrowej oraz instalacji fotowoltaicznej. Jak już mówiliśmy w Radiu Zachód, projekt zakłada budowę 250-metrowych wiatraków oraz prawie półtora miliona paneli słonecznych.
Zdaniem mieszkańców to zabójstwo dla spokojnej, położonej wśród lasów miejscowości:
Burmistrz Ewelina Brzuśnian odpowiada, że decyzje w sprawie inwestycji zapadły w poprzedniej kadencji samorządu:
Mieszkańcy poprosili o pomoc posła Władysława Dajczaka, który skierował do władz gminy petycję. Dotyczy ona także planów reorganizacji sieci szkół.


















